moninia2000
31.03.09, 13:52
Ten maluszek, wczesniaczek, ktory wciaz na intensywnej terapii DZIS
ZLAPAL JEJ PIERS po raz pierwszy!!!!!
Po prostu sie poryczalam, jak siora do mnie do pracy zadzwonila,
mowila, ze miala Go jak zawsze na rekach przy piersi (od tyg mn.w
moze Go brac)i On wciaz ma maseczke na oddychanie, wiec pielegniarka
nie kazala jeszcze dawac piersi, ale On ponoc szukal mocno i Ola
zapytala i powiedzieli zeby sprobowala i....zaraz zwolali wszystkich
pediatrow i pielegniarki i zaczeli foty pstrykac, bo sie ponoc tak
ladnie zlapal i zaczal pic, ze hej!!!
Siedze i rycze ze szczescia, to tez skraca Jego pobyt w szpitalu na
pewno, to cud.
A siorka smiala sie, ze wlasnie dzis, w moje urodziny...dziekuje,
dziekuje, dziekuje kochane zycie, ze dajesz takie cudy!
Boze jaka jestem szczesliwa!!!!!!!!!!