Prasowanie, podwójne płukanie i pranie ubranek

16.04.09, 23:15
Dziewczyny - do kiedy przestać prasować, podwójnie płukać i prać w proszku dla
dzieci ubranka synka? I czy rezygnować ze wszystkiego na raz, czy raczej na
początek przestać prasować, potem płukać tylko raz, a na koniec przejść do
prania w "dorosłym" płynie?

Ja jestem alergikiem skórnym (uczulenie na metale, detergenty) i dlatego
trochę się obawiam o delikatną skórę mojego dziecka. Jak na razie, odpukać,
wszystko ok, poza tym że troszkę była sucha, ale po kapieli w Oilatum jest ok.
Z góry dziękuję za wasze poradysmile
    • liance Re: Prasowanie, podwójne płukanie i pranie ubrane 16.04.09, 23:48
      Myślę, że to kwestia dość indywidualna. Zaczęłabym od przestawienie na jedno
      płukanie, potem spróbowała z ręcznikiem wypranym w normalnym proszku itp. Czyli
      raczej stopniowo i obserwacja...
      Osobiście prałam w Jelpie do ok. 10 miesiąca, prasuję do dzisiaj (1,5 roku), ale
      ja już tak mam, że nie potrafię nie wyprasować...
    • zurawska.barbara Re: Prasowanie, podwójne płukanie i pranie ubrane 16.04.09, 23:49
      ja nie jestem alergikiem, moje małe też nie, ale w proszku dla dzieci prałam aż
      się skończyl miałam takie duże opakowanie, pod koniec opakowania niektóre
      ubranka pralam z naszymi, maluchowi nic nie bylo.
      Co do prasowania wiesz, ja nie prasuję od kiedy mam suszarkę bębnową czyli od
      czasu jak mały skończył 18 miesięcy, ale dlatego ze przyjemniejsze w dotyku sa
      takie z suszarki a jak wyschnięte na kaloryferze czy na powietrzu to i tak
      prasuję ale ze względu na to że są szorstkie.
      Ale jakoś tak mam że nadal sortuję rzeczy i pranie osobno robię dziecka i nasze.
      A nigdy nie płukalam podwójnie, nawet mi do głowy nie przyszlowink
      Ale skoro macie alergie to muszisz uważać bardziej niż ja. Szkoda zeby dziecko
      się meczyło.
    • mama_janka007 Re: Prasowanie, podwójne płukanie i pranie ubrane 17.04.09, 00:40
      nie wpadlabym za chiny ludowe na podwojne plukanie.
      proszek jelp tak. ale u nas jeszcze czas na zmiany...(obecnie 6
      mies.ur.- 4 kor.)
      a prasowanie- w tej chwili juz tylko to co widza ludziesmile bodziaki,
      rajstopki i inne spodnie okrycia zakladam juz bez prasowania.
      nadal jednak prasuje pieluchy tetrowe i sliniaki, wiedzac, ze tym
      jednak majstruje przy pyszczku- ale to juz chyba takie
      przyzwyczajenie, ktore truno bedzie wykorzenic.
      • lennor Re: Prasowanie, podwójne płukanie i pranie ubrane 17.04.09, 01:53
        Ja prałam rzeczy małej w proszku dla dzieci bardzo krótko.Nie ma
        alergii ani na proszki ani na płyny do płukania.
        A prasuję Jej rzeczy wszystkie,bo lubię...smile
    • mama-cudownego-misia Re: Prasowanie, podwójne płukanie i pranie ubrane 17.04.09, 08:48
      Prasowałam, aż wyszła z rozmiaru 56, za to w Jelpie piorę do dziś i to z
      podwójnym płukaniem. Mam alergię na persil i inne takie, więc by mnie swędziały
      jej bodziaki przy przytulaniu smile
    • karro80 Re: Prasowanie, podwójne płukanie i pranie ubrane 17.04.09, 09:01
      Ja prałam najpierw w jelpie, lovelli, orzechach piorących(bardzo
      bezpieczne dla alergików)- czasem dawałam orzechy i trochę proszku.
      Później kupowałam niemiecki ariel w płynie dla alergików(piękny
      zapach).

      Prasowałam tylko na początku i jak mnie wena naszławink

      Jak skończyła rok (żadnej alergi na nic nie ma) to przeszłam na
      zwykły proszek.
      • tolka11 Re: Prasowanie, podwójne płukanie i pranie ubrane 17.04.09, 13:40
        Yyyyyyyyyy. To ja sie przyznam, ale nie bijciewink
        Prałam zawsze w Vizirze, nie prasowałam nigdy.
        A juz mój mąż to całkiem był powalony. Leżałam na patologii z Sarą w
        brzuchu, w domu nic dla malucha nie było (po przejściach z Miłoszem
        panicznie bałam sie cokolwiek kupić) i nagle lekarz po kilku
        tygodniach mówi: jutro tniemy, proszę przywieźć rzeczy dla dzieckauncertain
        To ja za telefon, mąż do auta, do 5-10-15 i nabył ciuchy.
        i przywiózł mi je prosto ze sklepu, jeszcze z cenamismile
        Obcięłam ceny, metki i dałam.
        Nic sie trzciej nie stało. Ech ..........
        • tumigutek5 Re: Prasowanie, podwójne płukanie i pranie ubrane 17.04.09, 16:01
          Prałam i piorę w jelpie, bo jak moja mamunia po urodzeniu drugiego
          (pojechałam do niej bo mieliśmy przeprowadzkę a gdzieś musiałam z
          dzieckiem jechac) wyprała mi pieluchy (14 lat temu tetra to był
          standart) w dorosłym proszku to walczyłam z pupą 2m-ce . Prasowałam
          u starszych raz (donoszeni) teraz może 2 m-ce, ale jak mi ulewał tak
          że przebierałam go 10 razy dziennie to se spokój dałam, a poza tym
          nie cierpię prasowac ...wink ,a na podwójne płukanie nie wpadłabym
          nigdy - to jak robicie ,w pralce nastawiacie na płukanie raz jeszcze
          jak się program skończy?
    • mama-adamka-i-ewy Re: Prasowanie, podwójne płukanie i pranie ubrane 17.04.09, 16:30
      Prałam w Jelpie przez jakieś 10 miesięcy ale trafiało mnie bo nic się nie
      chciało doprać więc przeszłam na Vizir (dodaję jeszcze Vanish). O podwójnym
      płukaniu pierwszy raz słyszę, a prasowanie... przez 14 miesięcy teraz przy
      dwójce brudasów nie chce mi się i nie mam na to czasu.
      • 11anetta Re: Prasowanie, podwójne płukanie i pranie ubrane 17.04.09, 19:32
        po co sobie tak zycie utrudniac co?
        Podwojne plukanie itp choc ja nawet slyszalam o podwojnym gotwaniu wody do mleka
        hm skad sie biora takie rzeczy...
    • mamakubusia9 Re: Prasowanie, podwójne płukanie i pranie ubrane 18.04.09, 22:43

      Moje wszystkie dzieci to alergicy więc piorę w Lovelli albo Jelp i
      płuczę dwa razy. Prasuję tylko to co wygląda okropnie, a wiele
      rzeczy nie wymaga prasowania to nie prasuje.
      • betita80 Re: Prasowanie, podwójne płukanie i pranie ubrane 18.04.09, 23:06
        Prasowałam może z tydzień po powrocie ze szpitala, piorę w jelpie bo jeszcze go
        mam i po wyczerpaniu zapasów przejdę na dorosły proszek. Czasem rzeczy małego
        piorę razem z naszymi w zwykłym proszku i nic kompletnie się nie dzieje. Na
        podwójne płukanie też bym nie wpadła.

        mama Adasia 31 tc, 1600 g, 49 cm
        fotoforum.gazeta.pl/5,2,betita80.html
    • 78goska Re: Prasowanie, podwójne płukanie i pranie ubrane 18.04.09, 23:23
      nie wiem jak jest z tym podwójnym płukaniem - w mojej pralce jest
      funkcja "dla alergików" czyli pobiera więcej wody i dokładniej
      płucze.Używam czasem nawet teraz ale to dlatego, że lubię sypnąć
      dużo proszkusmileDziecku piorę w dzidziusiu albo jelpie albo
      loveli.Dorosłe proszki też toleruje, więc chyba jak się skończy
      lovela przejdziemy już na normalne.Nie prasuję bo mała ma 10 razy
      więcej ciuchów niż ja i chyba bym oszalała.Nie prasuję od kiedy na
      tym forum przeczytałam wątek nt, ktoś pisał że nie prasował nawet do
      szpitala - moja mała miała wtedy ze 4,5 mies a ja prasowałam ciuchy
      po obu stronachwink- DZIĘKI DZIEWCZYNY ZA TAMTEN WATEK jakieś 18
      miesięcy temu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja