agao0972
18.04.09, 22:43
Witajcie,
Calkiem niedawno, czytając posty mam niejadków, cieszyłam się, że
mnie ten problem nie dotyczy. NIestety od ok 2 tyg. i ja zmagam się
z tym problemem. Niedoż, że Grzes prawie nie pije (pisalam o tym
niedawno), to zacząl jeść znacznie mniej niż dawniej. Martwię się,
bo znowu stoi z wagą (ok. 7800 g / 15 m-cy). W dodatku
wyspecjalizowal się w raczkowaniu, więc kalorii zdałoby się więcej
dostraczać. Jedyne co w miarę chętnie je, to kaszka ryżowa owocowa
na soku, z dwiema miarkami mleka i fantomaltem. Tego soku zużywam
150 ml. Ile soku maksymalnie można podawać dziecku na dobę? Mleko
praktycznie odrzucił (pepti MCT), zupki wchodzą mu opornie. Jak
wcisnę Grzesiowi 500 ml na dobę to jest cud. Od niedawna zaczęłam
podawać mu produkty glutenowe, niby nic mu sie nie działo, ale
ostatnio zaczął robić nieciekawe kupy. Tylko nie wiem czy to zbieg
okoliczności, bo starszy synek przechodzil chyba łagodną jelitówkę,
albo zęby dają znać o sobie, bo mały ostro ząbkuje. Ogólnie jestem
juz "głupia" o co w tym wszystkim chodzi. Jak naszpikować malucha
kaloriami kiedy odmawia wspólpracy, dodam, że na śpiocha nie da się
nic wcisnąć?