ŚCIĄGNIĘTE MLEKO DLA WCZESNIAKA-CZAS

19.04.09, 20:58
Dlaczego mleko ściągnięte dla wcześniaka w temp. pokojowej można przechowywać
tylko 2 godziny a dla dzieci urodzonych w terminie 4?
    • mimi0080 Re: ŚCIĄGNIĘTE MLEKO DLA WCZESNIAKA-CZAS 19.04.09, 21:07
      Wiem,że mleko kobiece głęboko zamrożone może stać do 6 miesięcy...w lodówce
      chyba dobę lub dwie nie pamiętam dokładnie...bez lodówki krótko...może któraś
      mama jest bardziej na czasie...
    • mimi0080 Re: ŚCIĄGNIĘTE MLEKO DLA WCZESNIAKA-CZAS 19.04.09, 21:09
      Wątpię aby pielęgniarki przestrzegały tego czasu ...pierwszy raz słyszę coś
      takiego chyba nie ma żadnej różnicy w składzie mleka...
    • mama-cudownego-misia Re: ŚCIĄGNIĘTE MLEKO DLA WCZESNIAKA-CZAS 19.04.09, 21:12
      Mi w ogóle na początku kazali pasteryzować... Generalnie wcześniak ma gorszą
      odporność, układ pokarmowy jest bardziej niedojrzały, miewa dodatkowe problemy,
      szczególnie NEC, bakterie mogłyby mu zaszkodzić. Nie da się osiągnąć sterylności
      mleka, nawet jeśli myjesz pierś, sterylizujesz laktator i słoiczki.
      • asiek1982_8 Re: ŚCIĄGNIĘTE MLEKO DLA WCZESNIAKA-CZAS 19.04.09, 21:19
        Tak jak pisze MCM mogą się nagromadzić bakterie w pokarmie z którymi org. sobie
        nie poradzi. Ja ściągałam i wkładałam do termosu na lody z kostkami lodu żeby w
        nocy nie biegać na dół do lodówki .
        Dla mnie najdziwniejsze jest to ze piszą aby mleko sztuczne podawać od razu po
        przygotowaniu tylko jak byłam z małym w szpitalu takie mleko stało przez cały
        dzień albo i dwa w lodówce.....

        • mama-cudownego-misia Re: ŚCIĄGNIĘTE MLEKO DLA WCZESNIAKA-CZAS 19.04.09, 21:21
          Bo może to było takie przygotowane już w fabryce, w sterylnych jednorazowych
          butelkach?

          Ja sobie kupiłam torbę-lodówkę i nawet na czas jazdy obkładałam wkładami z
          zamrażalnika. Ale wtedy były upały po 30 stopni...
          • tumigutek5 Re: ŚCIĄGNIĘTE MLEKO DLA WCZESNIAKA-CZAS 19.04.09, 21:49
            Bo może to było takie przygotowane już w fabryce, w sterylnych
            jednorazowych
            > butelkach?
            Nie Beatko , jak byłąm ostatnio na badaniach dwa dni, to
            pani "butelkowa" przyżądzała RAZ dziennie mleko dla każdego
            dzieciaczka tak jak miała podane w grafiku . Tak więc dla mojego
            synka przygotowywała 5 porcji (notabene z mojego mleka, bo swojego
            nie mieli) a ostatnią brałam o 6-7 rano po ok. 20-22 godz. od
            zrobienia. Mleko było w lodówce.
            • mama-cudownego-misia Re: ŚCIĄGNIĘTE MLEKO DLA WCZESNIAKA-CZAS 20.04.09, 08:50
              Wow... No cóż... Polska służba zdrowia...
    • 78goska Ściągałam dość długo 19.04.09, 22:59
      to są zasady dla wczesniaka:
      w temp. pok. 2 godz
      w lodówce 24 godz
      w zamrażarniku 1 tydzień

      i gdzieś czytałam, że w mleku matki wczesniaka się szybciej bakterie
      namnażają ( zawsze się zastanawiałam niby dlaczego, ale tak
      czytałam), na pewno mniej dojrzały układ pokarmowy wymusza
      przestrzeganie większej "sterylności".Wypisane wyżej zasady dostałam
      na oiom gdzie leżała Paulinka,(dowoziłam mleko ściagane), stosowalam
      się do nich bardzo ściśle, nie mieliśmy problemów z zatruciami moim
      mlekiemsmile
      • mama-cudownego-misia Re: Ściągałam dość długo 20.04.09, 08:50
        > i gdzieś czytałam, że w mleku matki wczesniaka się szybciej bakterie
        > namnażają
        To se ni da smile
        • 78goska mamo misia 20.04.09, 12:54
          może i se ni dasmile
          ale faktem jest że ktoś coś takiego rozpowszechniał, bo jestem
          wzrokowcem i słowo pisane pamiętam - szkoda, że nie pamiętam gdzie,
          albo jakaś broszura albo jakaś książeczka o karmieniu.Za chol.. nie
          pamiętam.Ale jak kiedyś znajdę, to wrzucę ku uciesze forumasmile
          • mama-cudownego-misia Re: mamo misia 20.04.09, 13:04
            Różne rzeczy ludzie w necie piszą. Bywało tu już o leczeniu pleśniawek moczem,
            leczeniu kolki za pomocą białka jajka przelanego przez brzozowe witki i
            odstawionego w róg łóżeczka, wkraplania mleka do nosa i oczu...
            Na szczęście są lekarze i ich najlepiej słuchać w kwestii przygotowania mleka
            dla dziecka wink
            • 78goska Re: mamo misia 20.04.09, 22:45
              to nie było w necie - w ulotce albo broszurce o karmieniu.
    • 29-kasiula Re: ŚCIĄGNIĘTE MLEKO DLA WCZESNIAKA-CZAS 20.04.09, 10:26
      Witam!
      Też miałam podobny dylemat odnośnie przechowywania mleka.Drogie mamy wszelkie
      informacje które uzyskujemy od pielęgniarek i lekarzy należy wypośrodkować.W
      mleku matki znajdują się jakieś enzymy które je w naturalny sposób
      sterylizują(przeczytałam to w jakiejś mądrej książce medycznej).Do nas należy
      przestrzeganie diety,normalne a nie przesadne przestrzeganie czystości
      naczyń(wyparzanie butelek i laktatorów),pasteryzowanie zamrożonego mleka i
      zużycie go w przeciągu 24h.Czas przechowywania 2tyg.w temperaturze -16 st.C i 6
      msc.w temperaturze -20st.C.Nie dajmy się zwariować i ufajmy trochę własnemu
      instynktowi.
      • 1980adrienna Re: ŚCIĄGNIĘTE MLEKO DLA WCZESNIAKA-CZAS 20.04.09, 11:32
        no i ja czytałam i czytam o tych godzinach i temp.
        A w szpitalu Panie Terrorystki Laktacyjne mówiły mi że nic się nie stanie jak
        moje mleko postoi w temp. pokojowej np. 5 godzin.
      • mama-cudownego-misia Re: ŚCIĄGNIĘTE MLEKO DLA WCZESNIAKA-CZAS 20.04.09, 12:37
        > W
        > mleku matki znajdują się jakieś enzymy które je w naturalny sposób
        > sterylizują(przeczytałam to w jakiejś mądrej książce medycznej).
        Chyba niedokładnie przeczytałaś... By się nie psuło. Enzymy owszem zawiera, i to
        nawet takie zdolne np. trawić białko błony komórkowej bakterii, ale nie w
        stężeniu, które by jakoś znacząco wpływało na namnażanie bakterii i "sterylizowało".
        Po prostu mleko w momencie, gdy jest w cycu, jest sterylne. Jak wyjdzie, to
        momentalnie zasiedlają je bakterie żyjące na skórze, te z powietrza, z
        laktatora, z pojemników, z Twojej śliny, jeśli coś mówisz w czasie dojenia...
        Jest ich jednak mało i muszą się namnożyć, zanim będzie ich tyle, że sie mleko
        zacznie psuć. Nawet same przeciwciała obecne w mleku bez pomocy układu
        odpornościowego nic nie zdziałają.

        > normalne a nie przesadne przestrzeganie czystości
        > naczyń(wyparzanie butelek i laktatorów),
        A niby jak miałoby wyglądać przesadne utrzymywanie czystości??

        > pasteryzowanie zamrożonego mleka i
        > zużycie go w przeciągu 24h.
        Pasteryzowanie jest wskazane w określonych wypadkach, np. niektórzy lekarze
        chcą, żeby pasteryzować mleko na samym początku podawania, ale potem już nie.
        Przecież to zmienia skład mleka, zabija witaminy, ścina białka i, co
        najważniejsze, niszczy przeciwciała. Jak masz pasteryzować w słoiczku w gorącej
        wodzie, to lepiej od razu sztuczne podać. Nawet w bankach mleka podgrzewa się je
        dokładnie do temperatury 62,5 stopnia giną bakterie, ale część przeciwciał
        zostaje), a nie pasteryzuje "domowym sposobem". Jak lekarz zażąda pasteryzacji,
        to zażąda, a jak nie, to nie - on decyduje o leczeniu i karmieniu konkretnego
        dziecka i nie ma tu co wypośrodkowywać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja