Dodaj do ulubionych

kiedy chodzenie???(22m-cy)

19.04.09, 22:52
tak sobie myśle, że zapytam, to sie może uspokoję.Albo i nie.Mała ma
22 miesiace, chodzi przy meblach ale nogi jej się plączą i do
prawdziwego chodzenia jeszcze chyba daleko.Neurolog mówi, że cech
porażenia nie ma a opóźnienie wynika z wczesniactwa.Rehabilitantka z
kolei się nie wypowiada, ale twierdzi ze trzeba ćwiczyć, bo utrwalą
się złe wzorce ruchu( z powodu opóźnienia).Z kolei neurolog mówi, że
z opóźnienia nie wyniknie nic, tyle, że pewne rzeczy będzie robić
później i już.Szczerze mówiąc zgłupiałam, jak wasze wcześniaczki
zaczynały chodzić ? Paulina jest z 27 tyg., waga 810 gram, więc z
tych skrajnych wczesniaczków.
Obserwuj wątek
    • 11anetta Re: kiedy chodzenie???(22m-cy) 19.04.09, 23:05
      rozumie cie doskonale bo tez sie tak martwilam.Maly zaczal chodzic jak mial
      21mcy.Teraz ma 22 i wciaz nie czyuje sie pewnie ale drepta.URODZIL SIE W 26TC 900GR.
      Teraz synek ma 11kg i 86cm a twoj skarbek?
      Nie martw sie zacznie napewno tylko musi sie odwazyc.Pozdr
      • 78goska Re: kiedy chodzenie???(22m-cy) 19.04.09, 23:11
        dzięki za szybkie odp. Mała ma jakieś 14 kg ( ale to z wagi
        łazienkowej - ważona ze mną, potem ja sama i odjęłam, więc mało
        dokładnie).Długość (własciwie już chyba można mówić wysokośćsmile
        podobnie.Niestety spodnie kupuję rozmiar większe i podwijam, bo jej
        się brzuch nie mieści.Chociaż nie jest już taki grubas jak kiedyś.
        Może to rzeczywiscie kwestia wagi z tym chodzeniem.
        • zurawska.barbara Re: kiedy chodzenie???(22m-cy) 20.04.09, 00:14
          Cześć Gosia!
          ciekawa byłam co u Was, w końcu pojawiłaś siesmile
          Stasio zaczął sam chodzić gdzieś w lutym, przełom stycznia i lutego, oni mniej
          więcej urodzili się w tym samym czasie, ale on z waga 1650gr. Nie chciał chodzić
          bo mu lepiej na czworaka bylo, nadal nie podnosi się sam tylko przy meblach i
          jeszcze często raczkuje. On nie był w ogóle rehabilitowany. Rozruszał się kiedyś
          jak pojechałam do męża do pracy i jego koleżanka (dość atrakcyjnawink ) stała z
          jednej strony a ja z drugiej, i tak do niej zaczął chodzić, trzy , cztery
          kroczki - tak się zaczęło, może Paulince jakiegoś przystojnego pana poszukaj to
          ją "rozkręci"wink. Pozdrawiam!
          • 78goska Re: kiedy chodzenie???(22m-cy) 20.04.09, 00:30
            Wiesz Basia, że to jakiś pomysł jest.Ostatnie badanie słuchu robił
            pan i jakos poszło, jestem przekonana, że na widok baby wyłaby
            wniebogłosy i nici z badaniasmileW ogóle moja córa wyraźnie preferuje
            panów od zawsze, ale jakos to mnie nie martwismile

            A nie pojawiam się bo jak wracam z pracy to już niewiele czasu do
            wieczora, więc mała, jakieś jedzenie, czasem coś tutaj "czytnę" i
            spać.Ale mam teraz długi urlop to będę częściej się odzywaćsmile
    • ag0000 Re: kiedy chodzenie???(22m-cy) 20.04.09, 08:04
      Witaj ja podobnie jak ty też się martwię tym chodzeniem u mojej miśki ale
      wszyscy każą cierpliwie czekać moja ma 18msc urodziła się pierwszego dnia 25tyg
      z wagą 800g miała 5 punktów więc nie źle i od pierwszych chwil bardzo ruchliwa w
      inkubatorze miała podawane jakiś czas leki wyciszające bo sama sobie zagrożenie
      stwarzała jest skręcona jak sprężynka na czworaka zasuwa jak szybki pajączek
      [córy mówią na nią tarantula] chodzi przy meblach i nawet za jedną rączkę
      zaczęła ale do normalnego chodzenia jej chyba daleko strasznie się boi a ja się
      martwię właśnie idziemy jutro na do rehabilitantki i mam nadzieje że coś mi
      powie na pocieszenie pozdrawiam
    • kasia284 Re: kiedy chodzenie???(22m-cy) 20.04.09, 08:47
      Ja też się martwię o chodzenie Kuby ( ma 16 miesięcy) i tylko
      chodzi przy meblach i za jedna rączkę. Wszyscy rodzice mnie
      pocieszyli))). Napisałam wczoraj ,że Kubuś zaczął stawiać pierwsze
      kroczki. Neurolog powiedziała,ze wszystko jest ok, rehabilitantka że
      wymyślamy. W końcu moja siostra też rehabilitantka( tylko daleko
      mieszka((()zasugerowała, że sami mamy uczyć go chodzić( od mamusi do
      tatusia, trzymającego koniecznie jakąś atrakcyjną zabawkę - u nas
      pilot). Ćwiczyliśmy tak przez tydzień i wczoraj przeszedł ( może nie
      całkiem idealnie) prawie cały pokój, oczywiście mamusia była tuź
      obok, żeby nie wyrżnął))). Zobaczymy co będzie dalej. Próbujcie tak
      uczyć - może też się uda))) Pozdrawiamy
      • 11anetta Re: kiedy chodzenie???(22m-cy) 20.04.09, 08:58
        Ja was rozumie bo sama sie cholernie denerwowalam choc juz dawno pani neurolog
        powiedziala,ze to ze maly bedzie chodzil nie ma watpliwosci kwestia tylko
        kiedy.Ona sama jest za tym aby maly raczkowal jak najdluzej zadnych zlych
        nawykow nie bedzie mial.Cierpliwosci i trzymam kciuki za wasze skarby.Kurde
        dopiero co tu sama pislalam z takimi watpliwosciami jak wy :} pozdr
    • anxiunamun Re: kiedy chodzenie???(22m-cy) 20.04.09, 15:38
      Waga ma ogromne znaczenie- moje dziecko zaczęło chodzić w 14/15
      miesiącu. Teraz ma 17 waży ponad 13 kg i zdarza mu się glebę
      zaliczyć.
      Nie mniej jednak ja często konsultowałam go u dwóch niezależnych
      specjalistów jak coś mnie martwiło.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka