kasienka80
25.04.09, 14:53
Witam wszystkich bardzo serdecznie,
od 8 dni jestem mama cudownego Jasia.
Jas niestety zafundowal calej rodzinie niezly stres, bo zachcialo mu
sie pojawic na swiecie w 34 tygodniu.
Na szczescie na nerwach sie skonczylo, bo dostal 8/10 punktow, w
inkubatorze byl dogrzewany tylko przez kilka godzin, a poza tym
wszystkie parametry i badania ma w normie.
Niestety, mamy problem z jedzeniem....ale zdazylam sie juz
zorientowac, ze u wczesniakow to problem dosc czesty-
Jas jeszcze slabo ssie. Je moj pokarm z butelki i trzeba sie niezle
nagimnastykowac, zeby zjadl.
Macie jakies sprawdzone sposoby na jedzenie?
Ja uzywam smoczka Lovi (doradzony przez polozne w IMID), masuje mu
pod broda i dociskam smoczek do podniebienia.
Co jeszcze mozna zrobic, zeby Maly nauczyl sie ssac?