Głupie pytanie?

27.04.09, 14:30
Być może głupie pytanie, ale... Maleństwo jak leży w łóżeczku drze się,
denerwuje i w ogóle robi się w domu głośno. Wystarczy jednak wziąć na rękę,
przytulić, pogadać - cisza jak makiem zasiał.

I teraz pytanie może trochę śmieszne, ale poważne jak najbardziej: tak
rozpieściliśmy dziecko czy może faktycznie na coś choruje i coś boli?
    • rrrybkaaa Re: Głupie pytanie? 27.04.09, 14:36
      Nie jestem zwolennikiem teorii, że dziecka nie należy brać za często na ręce, bo
      się rozpieści. Może maluszek potrzebuje się przytulić, czuje się samotny, nudzi
      mu się i dlatego płacze? Jeżeli coś faktycznie by dolegało, to myślę, że płacz
      nie przechodziłby od razu z momentem wzięcia na ręce. Pozdrawiam!
      • agusia79-dwa Re: Głupie pytanie? 27.04.09, 14:41
        ja nie jestem zwolennikiem teorii, że dziecko rozpuszczam. Skoro
        moje dziecko lubiło i lubi się przytulać, to w imię czego mam mu
        tego odmawiać. Poza tym wcześniaki potrzebują bliskości, ciepła
        rodziców i zapachu.
    • blaszka0662 Re: Głupie pytanie? 27.04.09, 14:42
      Maleństwo porzebuje bliskości, dlatego płacze bo chce poczuć mamę,
      tatę, a tylko płaczem może to na razie zasygnalizować. Zeby odciążyć
      ręce czasami pomaga chusta, ale to tylko po konsultacji z
      rehabilitantem czy neurologiem. Mój synek był dużo noszony,
      kangurowany. Teraz ma 2 latka i jest strasznym pieszczochem. Sam
      przybiega się tulić, czy dać buziaka, a ja to uwielbiam.
      • tolka11 Re: Głupie pytanie? 27.04.09, 15:10
        Tul, pzrytulaj, noś. Jak trzeba bez ustanku.
        i tak z tego wyrosnie. Zapewniam cię, że jeszcze zatęsknisz za tym
        tuleniem.
        Takiego dziecka nie można rozpieścic, bo ono absolutnie nie jest na
        etapie myslenia przyczynowo-skutkowego.
        Potrzebuje ciepła, bliskości, spokoju. Mamy i taty.
        • skomroch1 Re: Głupie pytanie? 27.04.09, 15:55
          W pełni popieram wyp. Tolki.Czy rozpieszczone czy nie okaże się , jak będzie
          dużo starsze. Teraz po prostu chce ciepła i kontaktu. Ja to uwielbiałam, syn ma
          2 lata i już nie zawsze ma czas na przytulanki, zaczyna mi tego brakować.Dziecko
          tulone, wyściskane i wycałowane jest pewniejsze siebie, a efekcie mniej podatne
          na bycie rozpieszczonym bachorem, bo ma poczucie swojej wartości i jest bardziej
          stabilne emocjonalnie.Proszę nie myśleć, że się tu jakoś chcę wymądrzać, ale to
          porady dobrych, kochających dzieci specjalistów. Czasem śmiejemy się z Mężem, że
          gdyby nie te porady Roch nie byłby taki miły jak jest. Ja i Mąż zupełnie nie
          znaliśmy się na dzieciach, a jedyna istota, do jakiej wychowania się
          przyczyniliśmy był przed Rochem mój pieswink
          • moniek7935 Re: Głupie pytanie? 27.04.09, 16:58
            Zgadzam się z wypowiedziami dziewczyn. My nosimy i przytulamy
            nieustannie. Mam w d... czy mała będzie rozpieszczona, potrzebuje
            ciepła więc jej to cieplo dajemysmile
Pełna wersja