Znowu alergia:(

30.04.09, 08:30
Bliźniaki obudziły się wczoraj ze spuchniętymi, czerwonymi,
rozpalonymi buziami. Nie wiem od czego ale mam kilka typów- słońce,
kwitnące drzewa w ogrodzie, świeżo skoszona trawa, krem do opalania
dla dorosłych (i to mi najbardziej podchodzi bo reakcja alergiczna
jest tylko w miejscu posmarowania kremem), farbki do malowania
palcami, sok kubuś. ciężko znaleźć przyczynę.
ale moje pytanie brzmi czym to usunąć? Wczoraj nie miałam zyrtecu
(dziś dopiero będę miała receptę) więc podawałam fenistil w
kroplach. Posmarowałam fenistilem w żelu ale jeszcze bardziej
zaczęli się drapać. podaję wapno (ale tylko antkowi bo zośka ma
alergię na wapnosad). nie wiem co jeszcze robić. wypuścić ich na dwór?
    • karro80 Re: Znowu alergia:( 30.04.09, 09:24
      Traganku, może być że od kremu - na oko najbardziej pasuje, ale coś
      pyli, ja od trzech dni na allerteku. Może wypuść - tylko niech w
      cieniu siedzą, bo nie posmarujesz tych buziek filtrem,żeby nie
      podrażnić. Jak na pyłki to powinno być widać po oczach, kichu lub
      smarku, no i jeszcze przymulenie i ciężka głowa - też widać.
      • mama-cudownego-misia Re: Znowu alergia:( 30.04.09, 09:44
        Ja bym puściła. Po pierwsze w domu zwariują, po drugie i tak ich za bardzo przed
        pyłkami nie ochronisz. Trawa uczula po skoszeniu, jak już zaczyna kwitnąć, więc
        to nie to, ale teraz kwitną różne inne wiatropylne. Jakby to uczulenie nie
        zeszło w ciągu 2-3 dni, no to chyba trzeba coś typu zyrtec podać...
        A krem z filtrem dla dorosłych jak najbardziej może alergizować - zwykle dla
        dorosłych nie są mineralne, tylko chemiczne.
        • szalicja Traganku 30.04.09, 09:56
          U nas to samo! Buzia czerwona, bardzo sucha i jakby na tym jeszcze
          kaszka. Tak jest od niedzieli. W niedzielę to nawet były takie
          jeszcze maleńkie strupik, jakby od poparzenia słonecznego, choćbuzia
          smarowana. Cały tydzień smaruję Cutibazą - średni efekt - trochę
          zeszło i nie swędzi, nie ma strupów, ale nadal jest sucho i kaszka.
          Wczoraj jeszcze użyłam Alantanu, bo też mi kiedyś ładnie podziałał.
          Myślę jednak, że to może być alergia na słońce. Dziś zacznę podawać
          wapno, bo za długo to trwa. Kupiłam też specjalny krem do buzi,
          Mustela 50+ dla alergików. To jest dla niemowląt i dzieci. No, ale
          to zapobiegawczo, a teraz już sama nie wiem, jak się tego pozbyć.
          mam nadzieję, że jak dodam jeszcze wapno, to zejdzie dziadostwo.
          • traganek Re: Traganku 30.04.09, 10:25
            U nas powoli po fenistilu i wapnie schodzi. Ale wyglądali jakby byli
            poparzenisad
Pełna wersja