Ospa wietrzna - szczepicie?

05.05.09, 09:22
Dziewczyny,

Szczepić przeciwko ospie wietrznej, czy nie?

Dziewczyny mają 2.5 roku, od września przedszkole - dzwoniłam do pediatry, i usłyszałam: „ noo można”.
Tyle, nic więcej; ręce opadają.
Żadnego komentarza, wyjaśnienia, porady.

Więc sama nie wiem:

tak, szczepić, bo to dobry pomysł, szczepionka jest naprawdę skuteczna i lepiej, by dziecko nie przechodziło ospy, czy – jak babo musisz mieć w książeczce zdrowa kolekcję wszystkich dodatkowych (zalecanych) szczepień i masz kasę, to se szczep….

Co Wy sądzicie, specjalistki?

Propaganda producenta, czy konieczność?

Czy szczepienie CHRONI przed chorobą, czy ŁAGODZI przebieg?

Lepiej przechorować ospę jako dziecko i mieć spokój jako dorosły, czy skłaniacie się ku szczepieniu dzieci?
Mąż mówi, żeby się dobrze skonsultować i nie „ przesadzić” ze szczepieniami, bo dziewczyny miały prócz wszystkich obowiązkowych pneumo i meningokoki, to się konsultuję moje drogie z Wamismile

    • szczur.w.sosie Re: Ospa wietrzna - szczepicie? 05.05.09, 10:39
      Zaraz mi się dostaniewink ale ja bym nie szczepiła. W ogóle na nic zdecydowałam
      nie szczepić.
      Moim zdaniem propaganda producentów szczepionek, kasa, a lekarze niekoniecznie
      wszystko wiedzą.
      Ale to tylko mój pogląd.
      Nie wierzę, że szczepionka chroni przed zachorowanie.
      Poczytaj za i przeciw. Dużo jest informacji w necie.
      • mama-cudownego-misia Re: Ospa wietrzna - szczepicie? 05.05.09, 11:41
        Mniam, mniam, ofiara do dyskusji suspicious
        No to wytłumacz mi, jak wprowadzenie do organizmu osłabionego szczepu choroby,
        wywołującego poronną formę wiatrówki, może nie chronić przed chorobą zdrowego
        dziecka, którego organizm jest w stanie wyprodukować adekwatną odpowiedź
        immunologiczną??
        • szczur.w.sosie Re: Ospa wietrzna - szczepicie? 05.05.09, 12:09
          To ze stron NHS.
          www.nhs.uk/chq/Pages/1032.aspx?CategoryID=62&SubCategoryID=63
          No, jeśli jednostka w zasadzie propagująca szczepienia, pisze w ten sposób, to
          ja nie widzę argumentu, poza tym, że ktoś chce to sprzedać.
          The chickenpox vaccine is now licensed in the UK but it is not part of routine
          childhood vaccinations.
          The vaccine against the varicella virus (which causes chickenpox) is not
          currently recommended for standard use in children.
          In most cases it is a mild illness and around 89% of adults in the UK will
          develop immunity to the illness.
          If the chickenpox vaccine were to be added to the list of childhood
          vaccinations, it is feared that there would be a greater number of cases of
          shingles in adults, until the vaccination was given to the entire population.
          This is because adults who have had chickenpox as a child are less likely to
          have shingles in later life if they have been exposed occasionally to the
          chickenpox virus (for example by their children). This is because the exposure
          acts as a booster vaccine.
          The chickenpox vaccine is now recommended by the Department of Health for
          non-immune health care workers who work in primary care and in hospitals and who
          have direct patient contact.
          People at high risk, such as vulnerable patients in hospital, are sometimes
          vaccinated.
          The vaccine is also sometimes given to the siblings of children with leukaemia
          or who have had organ transplants (and whose immune systems are not fully
          functioning). This is to prevent brothers and sisters passing on the virus to
          the sick child, who would find it hard to fight the illness.
          The vaccine is not recommended for those whose immune systems are not working
          properly. This includes those undergoing chemotherapy, people who have had a
          transplant and are using immuno-suppressant drugs, or patients who have recently
          had a bone marrow transplant. It is not recommended in pregnancy, because the
          effects of the vaccine on the developing baby are unknown.
          • mama-cudownego-misia Re: Ospa wietrzna - szczepicie? 05.05.09, 13:42
            No dobrze, kapituluję smile
            Ale i tak zaszczepię, bo u nas wiatrówka jest bardzo popularna, a ja jednak
            wierzę w skuteczność szczepienia osłabionym szczepem. Najwyżej będzie miała
            półpaśca w dorosłym życiu, jeśli odporność zaniknie, ale przynajmniej nie będzie
            miała dziobów na twarzy i, co ważniejsze - nie będę ryzykować komplikacji. I
            pediatra i neurolog powiedzieli nam, że jej mózg wiele już przeszedł ze względu
            na zamartwicę, wylewy, wcześniactwo i niedożywienie wewnątrzmaciczne i po prostu
            nie można sobie pozwolić na chorobę wirusową mogącą zaatakować mózg.
    • mama-cudownego-misia Re: Ospa wietrzna - szczepicie? 05.05.09, 11:39
      Jak dziecko ma dobrą odporność, to chroni przed chorobą.
      Ja szczepię, tylko jeszcze nie wiem, kiedy, najpierw się musimy uporać z
      problemem brzuszkowym i chrypka, odczekać 8 tygodni i potem sru.
      • mamakrusi Re: Ospa wietrzna - szczepicie? 05.05.09, 11:48
        Mnie to tez dreczy czy szczepic czy nie - moja pediatra mowi: "jak
        pani chce, ja swoich nie szczepilam" przyznam ze jestem ostro
        skolowana. A co myslicie o szczepieniu przeciw grypie?
        • mama-cudownego-misia Re: Ospa wietrzna - szczepicie? 05.05.09, 12:02
          Przeciw grypie ja bym nie szczepiła. Ciężka dla organizmu, hodowana na jajku...
          No chyba, ze ta świńska grypa faktycznie okaże się groźna i będzie na nią
          dostępna szczepionka, ale przekonana nie jestem.

          Jeśli chodzi o inne szczepionki, wszystko zależy od stanu dziecka. Przy
          problemach neurologicznych trzeba bardzo dokładnie rozważyć wszystkie za i
          przeciw. Za to wiatrówka bardzo popularna, we Wrocławiu w niektórych dzielnicach
          wręcz epidemia wybucha co roku. Wolę zaszczepić osłabionym szczepem.
      • 11anetta Re: Ospa wietrzna - szczepicie? 05.05.09, 11:51
        Ja zaszczepilam jak mial ponad rok chcialam mu zaoszczedzic tego
        swinstwa.Wierze,ze szczepionka go ochroni -tylko jest droooga
        niestety.Zaszczeilam tez dodatkowo przeciwko pneumokokom po tym jak maly mial
        fatalne zapalenie pluc.Rok czsu juz minelo i narazie spokoj.Pozdr
        • mama-cudownego-misia Re: Ospa wietrzna - szczepicie? 05.05.09, 12:03
          Wiesz co, wiatrówka nie jest taka droga - około 100 zł kosztuje.
        • anjazzielonego Re: Ospa wietrzna - szczepicie? 05.05.09, 12:08
          ja właśnie generalnie jestem ZA szczepieniami, wszyscy lekarze nam gorąco polecali pneumo i meningo, ostatnio w programie TVN Style o dzieciach jakiś profesor właśnie je rekomendował, natomiast był zdania, że rota i grypa - nie warto.

          Nie wiem, na ile to dzięki szczepionkom (pneumo i meningo, dodatkowo immunoglubina Pentaglobin - ale to nie do dostania, udało się załatwić właśnie podczas zapalenia płuc, gdy nie było już czym ich ratować), a na ile to sprawa genów i własnej odporności, ale moje dziewczyny W OGÓLE nie chorują.

          Mają 2.5 roku, i poza bardzo ciężkim zapaleniem płuc w wieku 3 mcy (zarażone w szpitalu), miały tylko 1 x trzydniówkę, i 1 x zapalenie oskrzeli.


          • jolantusia1 MCM 05.05.09, 13:30
            właśnie dowiadywałam się o wiatrówkę - u nas prawie 300zł
            • mama-cudownego-misia Re: MCM 05.05.09, 13:44
              Podzwoń po aptekach, bo niemożliwe, żeby tak zdrożała... We Wrocku na Joannitów
              była dokładnie po 164 zł.
    • kamia06 Re: Ospa wietrzna - szczepicie? 06.05.09, 01:07
      Też się zastanawiam nad tym szczepieniem. Nie wiem nawet czy ta szczepionka całkowicie chroni czy tylko łagodzi przebieg choroby?
      Na razie została nam jeszcze dawka pneumokoków, myśle, ze zaszczepię,ale moze dopiero w przyszłym roku.
      • tartulina Re: Ospa wietrzna - szczepicie? 06.05.09, 10:06
        Syna szczepiłam na ospe i nie chorował.Podobno nawet jak dziecko zachoruje to przechodzi łagodnie i ma ze dwa,trzy wykwity na skórze.Przed przedszkolem młodego szczepiłam tez na żółtaczkę pokarmową(tak nam doradziła pediatra).Teraz,przy Kamili, na szczepienia patrzę bardziej krytycznie i nawet z podstawowych mam zaległą odrę,świnkę,rózyczkę,która chcę młodą zaszczepić w najbliższym czasie.I ta ospa nie daje mi spokoju,bo w każdym roku w przedszkolu jest kiedy dochodzą nowe dzieci.Jak widziałam dzieci znajomych umęczone ospą to byłam szczęśliwa,ze syna zaszczepiłam.Pozdrawiam.agnieszka
        • marynka07 Re: Ospa wietrzna - szczepicie? 06.05.09, 10:46
          Będę szczepić małą bo mam zgodę naszego lekarza i szczepionkę dostałam za
          darmochę tylko muszę odczekać jeszcze jakieś 2 tygodnie
          • marta_i_koty Re: Ospa wietrzna - szczepicie? 06.05.09, 15:33
            Nie szczepiłam - zachorował i przeszedł ospe wyjatkowo lekko, zresztą ja nie
            jestem fanatyczka szczepień, raczej skłaniam sie w drugą stronę..
            Sl;yszałam natomiast, ze ta szczepionka nie uodparnia w 100% i mozna mimo jej
            podania zachorowac po jakims czasie na lżejszą postać ospy. Jeśli to dotyczy
            kobiety w ciąży, to wcale nie jest wesołe, więc zdecydowanie lepiej, aby
            dziewczynka przerobiła te france w dzieciństwie i uodporniła się na 100%, niż
            zeby później wynikly jakieś kwiatki..
            • agata123123 Re: Ospa wietrzna - szczepicie? 06.05.09, 18:11
              Ja swoje Bliźniaczki zaszczepiłam za radą pediatry, który powiedział, że sama
              ospa nie jest groźna, a powikłania już tak. Poza tym po ospie jest obniżona
              odporność.
              • minkapinka Re: Ospa wietrzna - szczepicie? 06.05.09, 21:36
                agata123123 napisała:

                > Ja swoje Bliźniaczki zaszczepiłam za radą pediatry, który
                powiedział, że sama
                > ospa nie jest groźna, a powikłania już tak. Poza tym po ospie jest
                obniżona
                > odporność.
                Ja tez zaszczepiłam, a argumentacja lekarki była identyczna.
    • malwisul Re: Ospa wietrzna - szczepicie? 06.05.09, 21:23
      ja nie muszę szczepic moja mała jest na nią odporna wink przeszła ospe mając 3
      miesiące... nie było tak źle (nie umiała się drapac) blizny dzięki temu że ma
      jeszcze skórę która się łatwo regeneruje szybko zniknęły i cieszę się że mamy to
      już za sobą smile
    • mamakubusia9 Re: Ospa wietrzna - szczepicie? 06.05.09, 21:47
      Ja tam w ogóle nie myślałam, żeby szczepić przeciwko ospie, uważam,
      że to nie jest aż taka tragiczna choroba.
      Moje bliźniaki przeszły ospę razem ze starszym bratem jak miały
      10msc i oprócz 5 dniowego wycia z powodu swędzenia dało się przeżyć,
      a już mamy z głowy. Nic się dzieciom złego nie stało smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja