gestoza przy I ciazy a drugie dziecko

17.05.09, 00:50
Witamwink
przy pierwszej ciąży przerobiłam ostrą gestoze(ogromny
bialkomocz),opuchlizna +podw.ciśnienie(czyli wszystkie objawy).
Na przełomie 29/30 t.c. urodziłam przez c.c. córeczkę, która ważyła
890g.Nie muszę wam pisać w jakim stresie, rozżaleniu i poczuciu winy
żyłam przz kilka miesięcy. Historia dzięki Bogu dobrze się
skończyła. Mała ma teraz 2 latka, fajnie sie rozwija i dobrze
rokuje. Chciałabym, żeby młoda mogła mieć rodzeństwo ale słyszałam,
ze historia lubi się powtarzać i strach na ten moment bierze górę...
Czy możecie mi napisać jak było w waszym przypadku po pierwszej
gestozie, czy zdecydowąłyście się na drugie dziecko?czy gestoza
wróciła?
pozdrawiam i dzieki info
    • mshume Re: gestoza przy I ciazy a drugie dziecko 17.05.09, 09:34
      Wiesz, to może być różnie.Ja niestety miałam gestozę i w drugiej ciąży.Moja
      koleżanka miała tylko w pierwszej ciąży (ma 3 dzieci). najważniejsze to być pod
      opieką dobrego lekarza, najlepiej pracującego w szpitalu klinicznym.Ja w 2 ciąży
      tak to właśnie zorganizowałam. Trafiłam na oddział patologii ciąży w 19 tygodniu
      na 10 dni i potem 29 tygodniu do rozwiazania i cały czas mnie monitorowano (USG
      z przepływami, badania dna oka, zwiększanie dawki leków itd)dotrwałam do 35 tyg,
      syn ważył 2300 gr.
    • rrrybkaaa Re: gestoza przy I ciazy a drugie dziecko 17.05.09, 09:51
      Witaj! Też przeszłam pełnoobjawową gestozę. CC w 31 tc. Pola ważyła 1170 g.
      Jeszcze nie myślę o drugim dziecku - Pola ma dopiero 8,5 m-ca, ale pewnie za
      jakiś czas będziemy się starać. I też bardzo się boję, czy historia się nie
      powtórzy. Pomijając to, jak się czułam w końcówce (niedające się zbić lekami
      ciśnienie, okropne bóle głowy, wymioty, mega opuchlizna, przez którą praktycznie
      nie wstawałam z łóżka itp.), bardzo boję się, żeby ciąża nie zakończyła się
      jeszcze wcześniej. Przeczytałam mnóstwo informacji na temat gestozy i z tego co
      się dowiedziałam, to największe prawdopodobieństwo wystąpienia gestozy w drugiej
      ciąży mają kobiety, u których w pierwszej ciąży wystąpiła ona przed bodajże 28
      tc. Czyli u mnie jak najbardziej. Wydaje mi się, że tak jak napisała
      poprzedniczka, dobry lekarz to podstawa. Czytałam też, że przyjmowanie od
      początku ciąży niewielkich dawek kwasu acetylosalicylowego u kobiet z obciążonym
      wywiadem może prowadzić do znacznego zmniejszenia częstości występowania
      ciężkiego stanu przedrzucawkowego i do zmniejszenia zagrożenia hipotrofią
      wewnątrzmaciczną. Podobno także kwasy tłuszczowe omega-3 mogą być skuteczne w
      zapobieganiu stanu przedrzucawkowego. Nie jest to w 100% potwierdzone, ale nie
      zaszkodzi łykać.
      U mojej mamy gestoza wystąpiła tylko w pierwszej ciąży. Czytałam też dużo
      historii dziewczyn, u których gestoza w drugiej ciąży nie wystąpiła.
      Mam nadzieję, że i u nas w drugich ciążach wszystko będzie ok.
      Pozdrawiam
    • wimperga nie wróciła:) 17.05.09, 12:49
      W pierwszej ciąży urodziłam Olę w 31 tc, z wagą 1120g (znaczna hipotrofia) z
      powodu gestozy (ciśnienie 180/126, białkomocz, niedziałające nerki i ogromna
      opuchlizna) , która rozwinęła się u mnie prawie do stanu przedrzucawkowego w 1,5
      tyg. 8 miesięcy po pierwszym porodzie znów zaszłam w ciążę. Aż do porodu w 39 tc
      mierzyłam sobie codziennie ciśnienie, często robiłam też badanie moczu. Na
      szczęście gestoza nie wróciła - Ada urodziła się donoszona z wagą 3550g.
      • donmari-2 Re: nie wróciła:) 17.05.09, 16:54
        Moja mama chodziła bw ciąży z gestozą do 30/31 tc. 10 czerwca mama
        pojechała do szpitala, a 12 poród. Ja wyszłam ze szpitala po 50
        dniach, moja siostra bliźniaczka odeszła niestety w 26 dobie. Dziś
        mmam 18 lat, lekkie MPD, wadę wzroku, dwie operacje(ścięgna
        Achillesa i zez zbieżny) Chodzę do liceum o dobrej opinii na
        województwie i z nauką jakoś sobie radzę. Jestem(niezwiązane z
        wcześniactwem)w trakcie diagnozowania choroby Leśniowskiego Crohna
        (podejrzenie). W domu prócz mnie jest też brat-16-latek, z 40
        tc,zdrowy. Gestoza nie wróciła
    • circa.about Re: gestoza przy I ciazy a drugie dziecko 17.05.09, 20:24
      Ja miałam za każdym razem..
      Pierwsza ciąża - gestoza rozwinęła się w 36tc, w 38 trafiłam na patologię,
      urodziłam przez cc w 40tc, dziecko ważyło 3500g czyli w normie.
      Druga ciąża - obrzęki od 16tc, nadciśnienie leczone od 23tc, na patologię
      trafiłam w 33tc (z zaburzeniami widzenia, zawrotami głowy i ciśnieniem 170/110),
      gdzie zostałam do końca, czyli też do 40tc - synek urodził się przez cc, duży -
      ponad 4kg.
      W moim przypadku hospitalizacja dała niesamowite efekty. Dieta bezsolna, nakaz
      leżenia sprawiły, że im dłużej tam byłam, tym mniej leków musiałam brać, na
      porodówkę szłam tylko na dopegycie (wcześniej brałam też dihydralazynę, isoptin,
      relanium), i z ciśnieniem 110/60. Cesarkę miałam z powodu braku postępu porodu,
      i z nerwów ciśnienie mi trochę skoczyło.
Pełna wersja