mama-cudownego-misia
19.05.09, 10:01
Właściwie ciąg dalszy problemu. Małgosia przez ponad 3 tygodnie robiła luźne
kupy. Nie mijało mimo probiotyków i zmian w diecie, więc zrobiliśmy posiew.
Wyszła e.coli, jakiś enterococcus, proteus mirabilis, jakiś staphylococcus i
grzyb geotrichum species. Pediatra mimo wszystko podejrzewał alergię,
przeleczyliśmy na alergię bez efektu, potem zrobiliśmy kolejny posiew (wyszła
już tylko e.coli, ale okazało się, ze to szczep enteropatogenny i że to on
jest winien biegunek), więc dostała nifuroksazyd. Pomogło od razu.
Zakończyliśmy kurację, powygotowywałam wszystko, co trafia do buzi, a tu...
Zonk. Luźne kupy i bóle brzuszka wróciły, mimo probiotyków. Dzisiaj w nocy jej
musiałam dać mały czopek paracetamolu, tak ją brzuszek bolał...
Co robić?