traganek
20.05.09, 13:10
Od kilku dni jestem w szoku. Moja Zosia totalnie się zmieniła.
Jakbym miała inne dziecko. Zosia od zawsze miała zaburzenia
integracji sensorycznej. Widać to było w jej zachowaniu. Niezdarne
poruszanie się. Jak wchodziła na coś wyższego chwiała się. Często
wpadała w panikę nie mogąc złapać równowagi. Do tego dochodziły jej
fobie. Panicznie bała się mniejszych dzieci i wszystkich chłopców
poza jej bratem. Jak tylko dziecko do niej podchodziło wpadała w
histerię. Panicznie bała się zwierząt. Dotykała tylko konia na
hipoterapii.
A od czterech dni zupełnie inne dziecko. Na placu zabaw biega po
najwyższych drabinkach tak sprawnie jak po ziemi. Zupełnie jakby
ustąpił jej strach. Biegnie do obcych dzieci i bawi się z nimi. A
wczoraj po raz pierwszy w życiu wzięła na ręce kota. Byłam w szoku
jak mi go przyniosła. Do tego zauważyłam, że znacznie lepiej biega i
skacze. Może to nie były zaburzenia SI tylko jakaś blokada (która
wywoływała strach) i nagle wszystko ustąpiło? Mam nadzieję, że tak
już zostanie bo te wieczne histerie Zosi bardzo mnie wykańczały.