vanillafields
28.05.09, 12:52
9. kwietnia urodzilam coreczke w skonczonym 34. tyg, waga 1560 gr (hipotrofia). Po kilku tyg mala dostala NEC (zapalenie jelit), na szczescie obylo sie bez operacji, ale antybiotyki przez 2 tygodnie i zywienie pozajelitowe przez kroplowke przez 3. Odkad odlaczyli te kroplowke zupelnie (najpierw zmniejszali kroplowke i zwiekszali mleko stopniowo), waga sie zasadniczo nie zmienila, jest troche na + jednego dnia, potem na - drugiego, mimo ze je juz sporo - nawet do 80 ml co 3 godz. Dodaja kalorii do mleka, wczoraj zaczeli co drugie karmienie dawac wysoko-kaloryczne mleko modyfikowane, i co, dzisiaj waga -15 gr

(. Mala ma 7 tyg a wazy 2165. Jestem zalamana. Sciagalam swoje mleko przez ten caly czas, ale widocznie na prozno, nie uchronilo malej przed NEC, teraz nie ma tyle kalorii ile ona potrzebuje. Nie wiem co robic, prawie po suficie laze juz, swirujac.. Nie wiem co sie dzieje, boje sie o jej rozwoj bo przeciez nie rosnie. Moze sie nie wchlania przez jelita? Ona jest glodna, pieluchy ciezke, ale co sie dzieje

((