jedzeniowa zagwozdka... :)

04.06.09, 08:54
Właśnie mam mała jedzeniowa zagwozdkę....Wiem,wiem temat wałkowany na
forum ale ile mam tyle pytań wink Do sedna...Filip 8 czerwca kończy 5
miesięcy,karmie go na przemian mlekiem moim(za mało mam) i
modyfikowanym (bebilon pepti 1).Filip ma refluks ale lekarz nic nie
mówił o zagęszczaniu mleka jakimś specyfikiem.Martwi mnie to,ze
ostatnio przez 5 tygodni przybrał 500 gr. Wcześniej bywało
zdecydowanie lepiej.Jada 6 x dziennie(7,10,13,16,19,22) z ilością
bywa naprawdę rożnie od 50ml do 140ml. Zaczęłam mu podawać do mleka
kleik ryżowy(na 130 ml mleka daje 2,5 miarki kleiku tak by było
gęstetawe ) i mam wrzenie ,ze jak ma dzień to naprawdę potrafi 140
ml wyciągnąć. Zaczęłam również podawać jabłuszko, jabłuszko z
marchewka.Niestety kupka z reguły pojawiała się co 4 dni a teraz
można ja z pampersa wysypaćwink No i teraz moje pytaniasmile ;
1- Ile razy na dzień mam zagęszczać mleko kleikiem?
2- Czy marchewka dodatkowo powoduje kłopoty z kupa?
3- Czy mogę eksperymentować z kaszkami ryżowymi smakowymi? jeśli tak
to...
4- Ile razy dziennie podawać?
5- Kiedy podawać obiadki w słoiczkach?
6- Jak to wszystko ogarnąć i kiedy podawać? smile

A może macie jakieś pomysły ? Była bym dźwięczna smile !!!!!
    • mama-cudownego-misia Re: jedzeniowa zagwozdka... :) 04.06.09, 09:37
      > 1- Ile razy na dzień mam zagęszczać mleko kleikiem?
      Przede wszystkim zmień kleik na kukurydziany, mniej zapiera. była tez
      taka kaszka kukurydziana bifidus Nestle, ale nie wiem, czy jest na
      rynku. Jeśli nie, dobrze by było przy takich kupkach podawać
      probiotyki, a nawet lactulosum. Zaparcia to nie tylko "przykra
      sprawa" dla maluszka, oprócz kolek mogą uszkodzić śluzówkę odbytnicy,
      poza tym pełny brzuszek = mniejszy apetyt.

      > 2- Czy marchewka dodatkowo powoduje kłopoty z kupa?
      tak

      > 3- Czy mogę eksperymentować z kaszkami ryżowymi smakowymi? jeśli
      tak
      > to...
      Oczywiście możesz, ale po pierwsze nie z tymi mlecznymi, a po drugie
      ja bym jeszcze poczekała i wypróbowała kaszki kukurydziane. Możesz
      zawsze do kaszki dodać owocków z przecieru.

      > 4- Ile razy dziennie podawać?
      Tyle, żeby nie było zaparć

      > 5- Kiedy podawać obiadki w słoiczkach?
      Już poooowolutku byś mogła zacząć, ale wybieraj takie rozluźniające
      stolce i bezmięsne (szpinak, brokuł, pierwsze zupki)

      > 6- Jak to wszystko ogarnąć i kiedy podawać? smile
      a walnij mi maila, to Ci wyśle rozpiskę smile
      • led-ka Re: jedzeniowa zagwozdka... :) 04.06.09, 10:00
        to ja bym się chętnie podpięła pod tą rozpiskęsmile Mam podobne problemy. Martyna
        kończy dziś 6msc (kor 4). Do tej pory na piersi. Zaczęłam jej podawać dynię z
        ziemniakiem i kaszkę manne na wodzie (za radą pediatrów). Tylko czy na wodzie to
        ma jakiekolwiek wartości odżywcze??? Dodam że na butle ma pełnego ignora, mleko
        je tylko z piersi więc cięzko by je zagęszczać.
        • misiowa_i_jej_misiatko Re: jedzeniowa zagwozdka... :) 04.06.09, 10:06
          Wiedziałam,że na Ciebie MCM można liczyćsmileatomowka002@gmail.com
          • kubus08 Re: jedzeniowa zagwozdka... :) 04.06.09, 14:13
            Mój Kubuś teżmiał zaparcia po kleiku ryzowym,po kukurydzianem
            wszystko było ok.
    • led-ka Re: jedzeniowa zagwozdka... :) 05.06.09, 11:38
      Dziękuję mcm dotarłosmile
      • moniek7935 Do MCM:) 05.06.09, 13:02
        Ja też byłabym baaardzo wdzięczna za tę rozpiskęsmile Mój mail to
        moniek1@buziaczek.pl Z góry dzięki!!!smile
        • misiowa_i_jej_misiatko jak się sprawy mają... 07.06.09, 12:20
          MCM dziękuje za rozpiskę!!! Przeszliśmy na kleik kukurydziany,podaje
          syropek ale kupki na razie niet sad Dałam wczoraj ciutek zemniaczków ze
          szpinakiem i przygotowane na dzis mam morele.Coś mi się dziecko
          zakleiło tym kleikiem ryżowym wink
          • mama-cudownego-misia Re: jak się sprawy mają... 07.06.09, 12:41
            Nie ma za co. Problem z zaparciami polega na tym, że doprowadzają do
            zalegania mas kałowych. Albo je dziecko w końcu przepcha, albo będą
            blokować wyjście kupy i doprowadzać do kolejnych zaparć. Mi gastrolog
            dziecięca kazała po prostu przez parę dni z rzędu prowokować kupkę
            czopkami, aż się zrobi miękka - alternatywą było "przeczyszczenie" na
            gastrologii w szpitalu uncertain. Kupka się zrobiła miękka po około 10
            dniach.
            • misiowa_i_jej_misiatko jest kupa :) 08.06.09, 08:27
              Co prawda przez czopek .Postaram się ją rozluźnić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja