wymiotuje po piciu:(

07.06.09, 22:06
Moja Marysia ma pięć miesięcy (dwa korygowane). Ma alergię pokarmową
i jest na nutramigenie. Na początku było jej ciężko przestawić się
na tę mieszankę ale obecnie nie jest źle. Dietę też powoli
rozszerzamy, mała jada kleik ryżowy i kukurydzany, kaszki z jabłkiem
i brzoskwinią i to wszystko bardzo jej służy. Kupki są ładne i nie
ma zaparć. Jest jednak pewien problem. Nie lubi pićsad Próbuję
przepajać ją na różne sposoby, jeśli chodzi o rodzaj picia to też
różnie kombinujemy a ona albo poprostu nic nie wypije albo za każdym
razem po przełknięciu dosłownie kilku łyków wymiotuje. Są też dni,
że wypije w ciągu dnia ze trzy razy picie i nic się nie dzieje ale
to rzadkość,najczęściej każda próba przepojenia powoduje wymioty.
Nie wiem już co o tym myśleć. Dużo siusia i ogólnie wszystko wydaje
się być ok. Nie wiem co robić i w czym tkwi problemsad Może coś
podpowiecie???
    • mama-cudownego-misia Re: wymiotuje po piciu:( 07.06.09, 22:19
      Ja bym stawiała na inne "doznania", niż po kaszce, albo na niezbyt
      pasujący smak. A czym dopajasz? Jesli wodą, to może woda z glukozą
      albo z sokiem? A jeśli wodą z glukozą albo sokiem, to może samą? Albo
      wodą z odrobiną mleka do smaku?
      • solania123 Re: wymiotuje po piciu:( 07.06.09, 22:35
        Nasz Antek ( 33 tydz. 940 gr) też nie chce nic pić. Obecnie ma 5 miesięcy ( 3
        koryg.) i muszę przyznać, że moje dzicię nie pije nic poza mlekiem. Próbowałam
        już wszystkiego- wody, wody z glukozą, soków, herbatek różnego rodzaju i również
        wody z odrobiną mleka ( myślałam, że skuszę go na dobrze znany mu smak mleka).
        Mój lekarz twierdzi, że jeśli nic niepojącego z trawieniem się nie dzieje, to
        nie ma sensu wciskać mu na siłę- tym bardziej, że kończyło się to właśnie
        wymiotami lub totalną histerią. Dodam tylko , że Antek je mleko modyfikowane (
        Bebilon Pepti MCT).
        • skomroch1 Re: wymiotuje po piciu:( 08.06.09, 09:45
          Jakos tak jest z tymi wcześniakami, ze nie chcą pić. Tutaj na forum to częste
          pytanie-dlaczego nie pije. Mój syn tez nie pił, zmieniło się to troche kiedy
          nadeszły upały, ale smakosz jeden samej wody nie pił, musiała byc z glukozą, i
          to glukozy obficie.
          • mama-adamka-i-ewy Re: wymiotuje po piciu:( 08.06.09, 10:46
            Są dzieci, które nie lubią pić. Moja Ewa nie piła nic poza mlekiem do roczku a
            każda próba pojenia kończyła się krzykiem.
            • mama-cudownego-misia Re: wymiotuje po piciu:( 08.06.09, 10:49
              Z pierwszego postu odniosłam wrażenie, że dziecko pije, tylko to
              zaraz wymiotuje. I tu trzeba rozróżnić - czy nie chce i mu wpychają
              na siłę, a ono sobie wyrabia odruch obronny, czy wymiotuje mimo, że
              chętnie pije. Jeśli to drugie, stawiałabym na jakąś przeczulice w
              obrębie jamy ustnej, wymagającą pracy z neurologopeda, albo
              przynajmniej doświadczonym logopedą. Jeśli to pierwsze to faktycznie
              nie warto poić na siłę, wystarczy proponować.
    • eter.nal Re: wymiotuje po piciu:( 08.06.09, 11:40
      moja Natalia czasami krztusi i zwymiotuje po piciu. doszłam do wniosku ze po
      prostu woda jest rzadsza od mleka i za szybko jej płynie. daję jej teraz na
      próbę szybszy smoczek do mleka
      • moniek7935 MCM:) 08.06.09, 13:13
        Może niejasno opisałam sytuację w pierwszym poście. Marysia poprostu
        nie chce pić. Są czasem takie dni, że wypija nawet ze trzy razy w
        ciągu dnia ok 30-40ml płynu(najchętniej wodę z glukozą) i wtedy nic
        się nie dzieje. Takie dni to jednak rzadkość. Przeważnie nie chce
        nawet tknąc tego co proponuję. Czasem noszę ją na rękach i próbuję
        od czasu do czasu wetknąć jeje smoka do buźki ale nawet jeśli się
        udaje i pociągnie parę łyczków, natychmiast wymiotuje. Myślę raczej,
        że pije niechętnie i dlatego tak reaguje. Odkąd włączyliśmy kaszki
        bardzo się bałam, że może ją to za bardzo zakleić i starałam się za
        wszelką cenę chociaż parę łyczków przemycić do jej żołądeczka ale to
        się chyba nie opłaci, tymbardziej że nie ma problemów z trawieiem i
        kupką (nawet jeśli nic nie wypije). Przestanę poprostu ją zmuszać do
        picia. Jeśli wypije chętnie to ok, jeśli nie to nie będę jej
        zmuszać. Myślę, że wina leży po mojej stroniesad Ale dziękuję
        wszystkim za odpowiedzi bo wiem przynajmniej, że jesli nawet Marysia
        nic nie wypije to nie zaszkodzi jej to. Też uważam, że wpychanie na
        siłę jest bez sensu ale robiłam to z obawy, żeby jej te kaszki nie
        zakleiłsad durna baba ze mnie...sad
        • mama-cudownego-misia Re: MCM:) 08.06.09, 16:21
          Eee tam zaraz durna baba. Jeśli Cię to pocieszy, w momencie, gdy moje
          ściągnięte mleko przestało wystarczać ilościowo (jakiś miesiąc
          korygowany), wymyśliłam sobie, ze dzieć sam wybierze, które mleko na
          rynku mu smakuje. Kupiłam po jednym opakowaniu wszystkiego, co
          znalazłam i podawałam raz to, raz tamto. Miesiąc żeśmy się potem
          leczyli uncertain
          Tak, jak dziewczyny mówią - nie wpychaj na siłę, ale proponuj. Nie
          przesładzaj też glukozą, bo to może wywołać odruch wymiotny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja