nataliasasanka
18.06.09, 19:59
moja Ada od ok miesiaca zjada jzu stale pokarmy. Narazie daje jej
sloiki - marchewke z ziemniakiem, dynia z ziemniakiem, jabluszka,
jabluszka z gruszka (to Hipp) oraz zupke jarzynowa gerbera.
Od jakiegos tygodnia Ada ma wysypke na buzce - krostki, ktore robia
sie bardziej czerwone po zjedzeniu posilkow. Nie ma w tym wypadku
znaczenia co jadla, po wszytskim ja tak obsypuje, ale tylko w
miejscu gdzie ja umazalam lyzeczka z jedzeniem lub gdzie sama sie
wymazala tymze jedzeniem. Czyli sa to okolice ust i policzkow oraz
czasami tez szyja, jak takie jedzonko zleci z silna
po kazdym posilku myje jej buzke przegotowana woda a pozniej smaruje
Oilatum soft. Ale wysypka jest jak byla.
Czy mialyscie taki problem ze swoimi dzieciaczkami? Czy przyczyna
moze lezec po stronie nieszczesnych sloikow - np. jakis konserwant
uczula malucha?
Doradzcie, bo nie bardzo wiem co robic, ale lamie sie, zeby przejsc
na gotowanie samej obiadkow z zywnosci ekologicznej (jak tylko
znajde jakis sklep z taka zywnoscia. Moze ktoraz z Was poleci taki
sklepik w Warszawie?)