kasia_kp
20.06.09, 15:14
Witam wszystkich !
Kiedy sześć lat temu tworzyłam to forum nawet nie przypuszczałam że mogę tu
wrócić. A teraz moja historia się powtarza … wszyscy mi mówili że wcale
sytuacja nie musi się powtórzyć jednak wszystko idzie tak jak wtedy tydzień o
tygodniu . Czyli 22 tydzień i szyjka się rozwiera z tym że tym razem nie mam
szans na założenie ani szwu ani pessaru.
Cały czas mam w posiewie bakterie już po raz 6 biorę antybiotyki . Nic nie
daje poprawy .
Moje pytanie jest następujące czy któraś z Was miała podobna sytuacje no i ile
można wytrzymać rozwierająca się szyjka tylko leżąc. Mi zostało jeszcze 18
tygodni ... to chyba nie realne

.
Nieśmiało marzę o choćby 10 ale to taki szmat czasu ... czy ja dam rade temu !
Będę wdzięczna za odp.
Kasia