Subkonto i takie tam

26.06.09, 11:03

Dziewczyny, chcę założyć Mateuszkowi subkonto no i bloga. Wybrałam
fundację "Zdażyć z pomocą". Dopiero dziś... Pewnie w przyszłym
tygodniu wyślę zgłoszenie, za jakiś czaz dostaniemy subkonto.
Chciałam się dowiedzieć, czy blog mogę założyć np. na portalu
gazety? Czy też raczej lepiej gdzieś idziej? Co mi radzicie?
    • tolka11 Re: Subkonto i takie tam 26.06.09, 13:40
      Zobacz statystyki, gdzie jest najwięcej blogów. Ale ogrom blogów
      dzieci potrzebujących pomocy jest na portalu gazety. Było nie było
      dziennikarze tez tam zerkają.
      A po drugie - macie diagnozę. I to jest wazne. Pamietam jak się
      miotałaś próbując określić co jest małemu. Teraz już wiesz, to nie
      jest łatwe, ale ogromny krok do przodu, bo wiadomo w jakim kierunku
      pracować.
      A z opisu małego jaki kiedys nakresliłaś wynika, ze nie jest to
      ciężki autyzm i szanse na wyjście są. I tego trzeba się trzymać.
      • szalicja Re: Subkonto i takie tam 26.06.09, 15:58
        No tak, diagnoza jest, choć nie jestem przekonana... Może właśnie
        dlatego, że tego autyzmu w nim jest mało. Oczywiście ma opóźnienie
        psychoruchowe, ale generalnie nie jest źle. Na dodatek teraz ma taki
        skok rozwojowy. Dużo zaczął mówić, chętnie powtarza, cieszy się. No
        i tu wogóle rewelacja - siusia na stojaka do nocnika. Jeszcze nie
        syngalizuje a przynajmiej nie załapałam tej sygnalizacji, ale jak
        dziś rano wstał, troszkę się poszwędał po domu, wypił mleko to
        zapytałam czy chce siusiu. On na to swoje słyne - ta tam - co
        oznacza - tak tak. I siup do łazienki. Sam zdjął pidżamkę,
        pieluszkę, wziął nocnik i luuuuuu- piękny strumień z nocki. I jak
        pięknie sobie trzymał siusiaczka wink Fakt, diagnoza mnie załamała,
        bo ciągle miałam nadzieję, że jednak, nie... Zresztą nie straciłam
        jej. Psychiatra mówi, że będzie ładnie się rozwijał. Terapeuci są
        zadowoleni, mówią, że Mati ma potencjał, że są świetne rokowania.
        Cieszę się w tym wszystkim, że zanim dostaliśmy diagnozę to samo
        leczenie już podjęliśmy prawie rok temu. Przecież na SI chodzi o
        sierpnia, od września do psychologa. W grudniu zaczęłam leczyć
        grzyby i była duża poprawa. Tak więc cały czas coś się działo. Od
        września to już wogóle szał bo będzie miał przecież przedszkole
        czyli samo w sobie obcowanie z równieśnikami ma terapeutyczne
        działanie. Do tego program terapeutyczny w przedszkolu, terapie w
        fundacji. Wiadomo, również praca w domu i jakieś fajne zajęcia typu
        basen, może hipoterapia. Na basen chodzimy jużod dawna dwa razy w
        tygodniu. Dogoterapię uprawiamy w domu za sprawą naszego goldena. I
        tak to wygląda. Wczoraj był na zajęciach adaptacyjnych w przedszkolu
        i byliśmy nim zachwyceni. Nie odbiegał od innych dzieci a nawet
        poradził sobie lepiej, niż zdrowe. Bardzo mu się podobało.
        Zadowolony, bo dywan był w Kubusia Puchatka a to jego nowa pasja.
        Chcę założyć to subkonto i zbierać pieniążki, bo jednak nie na
        wszystko mi wystarczy. Chcę Mateusza leczyć też metodą DAN!, którą
        trochę zaliczyłam lecząc grzyba. To jest bardzo kosztowne, ale u nas
        się sprawdziło. Do tego jeszcze może hipoterapia, delfinoterapia,
        sekwencje do domu. Za to wszystko muszę zapłacić a przecież trzeba
        jeszcze żyć, zapewnić dziecku wszystko, czego potrzebuje, pokazać
        Polskę, świat. Bardzo bym chciała odbyć tą delfinoterapię, pojechać
        może ze dwa czy trzy razy. Tym bardziej nie mogę zamknąć się w
        czterech ścianach. Może zarobki mamy niezłe, ale teraz przy tych
        wydatkach jesteśmy pod kreską, a dojdą nam jeszcze kolejne wydatki.
        Wystarczy jeden ekstra typu nie wiem - awaria samochodu, choroba czy
        coś tam i jesteśmy w czarnej dupie. A nie ma nic gorszego, niż
        pożyczki. Potem ten smród ciągnie się latami. Eh... Ale nie jest
        źle. A po za tym to kocham tego mojego słodziaka. Wiem, że choćby
        nie wiem co, to musi być dobrze.
        • tolka11 Re: Subkonto i takie tam 26.06.09, 16:43
          Ogrom pracy, naprawdę robicie dobrą robotę. I wazne, że wszyscy go
          chwalą, że ma potencjał.
          A subkonto zakładaj jak najbardziej. zbieraj.
          teraz jest włąsnie czas najcięższej pracy, co włożysz w małego to
          zaprocentuje.
          I powodzeniasmile
          zapytam wscibsko bardzo, ale gdzies pewnie przeoczyłam (nie gniewaj
          się): a ewentualne rodzeństwo?
          • szalicja Re: Subkonto i takie tam 26.06.09, 18:02

            Pytasz, czy Mati ma rodzeństwo? Nie. Po pierwsze jest ryzyko powtórki z rozrywki
            bo nadciśnienie indukowane może się powtórzyc. Po drugie Mateusza autyzm... Może
            przytrafic się kolejny raz. Gdyby to było "tylko" wcześniactwo, może za parę lat
            zdecydowałabym się, a tak... Raczej nie ma mowy. Tym bardziej przy takim
            nakładzie finansowym, czasie jaki muszę poświęcic Mateuszkowi, nie mogę pozwolic
            sobie na drugie. Jak Mati pójdzie do przedszkola, by może zdecyduję się na
            adopcję dziewczynki.
            A na razie jest gites wink Mati miał iśc do 3-latków, a pójdzie do 4-latków. Dał
            wczoraj dobry popis i psycholog stwierdziła, że może bc w grupie rówieśniczej.
            • tolka11 Re: Subkonto i takie tam 26.06.09, 18:10
              Pytałam o ewentualne przyszłe rodzeństwo, bo wiem, ze mateusz to
              jedynak.
              Rzeczywiscie gites, Miłosz mając 5 lat był w 4latkach. Teraz juz
              idzie ze swoim rocznikiem.
              Wiesz, ja kiedys miałam takie same argumenty jak ty (a Miłosz ma
              starszą siostrę), zwłaszcza, ze konflikt serologiczny mam murowany.
              W efekcie mam znowu z tego konfliktu Saręwink mniej czasu, mniej kasy.
              ale rozwój milosza dzieki młodszej siostrze bezcenny.
              na wszystko przychodzi czassmile
              • marynka07 Re: Subkonto i takie tam 26.06.09, 19:46
                Martyna ma subkonto w Słoneczku a bloga na smykach(www.smyki.pl)pozdrawiam
Pełna wersja