brithanny
08.07.09, 19:49
Jestem mamą bliźniaków z 33 tygodnia ciąży. W tej chwieli maja prawie 6 miesięcy. Chłopcy leżeli w inkubatorach, Mateuszek szybciej sobie ze wszystkim poradził za to Kubuś troszkę gorzej. Dłużej leżał w inkubatorze, obaj na nCAPAie byli. Jesteśmy pod stalą kontrola neurologa, neonatologa, rehabilitanta, okulisty i pediatry. Mateuszek całkiem dobrze się rozwija, oczywiscie do wieku skorygowanego,za to Kubuś jest gorzej. Mamy kłopoty z karmieniem od samego początku, szybko się zasyca i mało zjada, tym samym mało przybiera na wadze, jest tez bardzo płaczliwy i nerwowy. Karmie ich obu piersią, tzn Mateusz ssie ale Kuba nie chce wiec mu odciągam laktatorem, do tego od tyg dajemy zupki. Jędza chętnie. Kubuś już 2 razy był rehabilitowany, jest bardzo spięty, ma wzmożone napięcie mięśniowe. Okulista wyszedł dobrze ale Kubusiowi trosze oczko lewe ucieka i częściej z nim chodzimy. Chcieliśmy załatwić im darmowe pneumokoki ale wszędzie odsyłają nas z kwitkiem, ze niby się im nie należą...za to dziewczyny z którymi leżałam w szpitalu w Krakowie tez maja wcześniaki i te dzieci dostały a nasze nie bo ze nie jestem z Krakowa. Proszę o rade od rodziców którzy mieli podobne przejścia, my jesteśmy bardzo tym wszystkim zmartwieni i nie wiemy co dalej.