jola23061978
10.07.09, 13:27
OJ wiem nie było mnie 100 lat - nawet własnego bloga traktuję po
macoszemu

ale nieśmiało zapytuję jak kto ma jakieś namiary
- dentysta dziecięcy - co by wytarte i pokruszone zęby mojej Oliwii
obejrzał bo nie wiem czy takie zdarte szkliwo to nie boli na
zimne/ciepłe - ona tak nienawidzi chłodnego, tylko lekko ciepłe
- dietetyk dziecięcy - co bym mu przedstawiła co jestem w stanie
zrobić i dać a co Oliwia zjeść i by zblilansował
- prawnik od trudnych spraw zaniedbań medyczno-szpitalnych bo może
zbiorę siły żeby spróbować przedstawić co było - jak sąd i experci
uznają, że OK to nie bede miała wyrzutów że nie spróbowałam. Boję
się tylko własnej psychiki, 6 lat rozpraw i powrotów w ciemne odmęty
przeszłości.
W sumie jedna wrocławska mama do mnie zadzwoniła z pytaniem dlaczego
nie złożyłam sprawy i nie walcze - ona po 6 latach wygrała spore
odszkodowanie (na kupno domu starczyło) i rente za zaniedbania i
zakłąmania szpitalne
pozdr
JOla
www.oliwiasiemieniec.smyki.pl