Pomocy!!!Moje dziecko mnie bije!!!

24.07.09, 22:41
Kochane co zrobić z 1,5 roczną Żabą,która jeśli tylko nie dostanie
tego czego chce okłada mnie łapkami gdzie popadnie,gryzie i krzyczy
w niebogłosy?!Ignorować?Karać?Jak myślicie?Liczę na Wasze
doświadczeniesmile Pozdrawiam serdecznie!
    • 78goska Re: Pomocy!!!Moje dziecko mnie bije!!! 24.07.09, 23:35
      Moje dziecko biło po twarzy z dzika satysfakcją, robiłam poważną
      minę, przytrzymywałam łapkę dłuższą chwilę i wtedy mówiłam patrząc w
      oczy,bardzo wyraźnie, że nie wolno. Jak powtarzała to oddawałam ją
      na ręce tacie/babci/cioci albo odstawiałam do kojca i mówilam, że
      nie wolno bić. Na początku brak reakcji, po jakimś czasie
      poskutkowało.
      Ogólną histerię z rzucaniem sie o podłogę i rykiem na pół osiedla
      właśnie przerabiam.Paskudny tematwink
      jak histeria dotyczy czegos co chce dostać to biorę "pod pachę",
      mówie nie, wynoszę do innego pokoju i daje coś innego do zabawy
      jak histeria się wzmaga próbuje przytulić i przytrzymać uspokojenia,
      jak się mocno wyrywa, wsadzam drania do kojca i siedzę obok aż się
      uspokoi albo przynajmniej przestanie rzucać i wtedy biorę na ręce i
      przytulam
      jak nic nie skutkuje staram się zwrócić jej uwagę na coś innego
      zawsze w trakcie nie pozwalania na coś wstawiam gadkę typu: nie
      rusza mnie to płakanie, szklanka jest taty i nie można brać. Mogę
      takie zdanie do znudzenia powtarzać na każdą nową próbę dotarcia do
      szklanki.Z czasem zapamietuje, ale tylko szklankę, więc nowe rzeczy
      zabronione to cała praca od nowa.


      Kiedyś fajnie rehabilitantka uspokoiła małą. Młoda wyje jak stado
      wyjców na widok pani od vojty. Kiedyś pani złapała się za głowę i z
      takim fajnym naciskiem w głosie powiedziała do małej: " nie płacz.
      bo nas głowa boli.a jak uszy bolą! cicho. " mała ucichła momentalnie
      i patrzyła na pokazywanie jak nas uszy i głowa bola. Do tej pory to
      działa jak jest powtarzane: głośno, wyraźnie, z pokazywaniem.

      Młoda ma 2 lata ale jest o niebo lepiej niż pół roku temu.Wie że nie
      znaczy nie i nic tego nie zmieni.Wie też doskonale, że ciocię zawsze
      złamie rykiem i traktuje moją siostrę jak prywatną niewolnicę.Nasze
      dzieci są dużo madrzejsze i dużo więcej rozumieją niż nam sie
      wydajesmile
      Powodzenia




    • ag0000 Re: Pomocy!!!Moje dziecko mnie bije!!! 24.07.09, 23:40
      Ignorować a jak uspokoi się to spokojnie tłumaczyć.
      Tak musiałam postępować z jedną z moich córek jak była malutka.
      • mama-adamka-i-ewy Re: Pomocy!!!Moje dziecko mnie bije!!! 25.07.09, 10:43
        My jak Ewa nas bije odchodzimy od niej albo odsuwamy ją od siebie. Najpierw jest
        histeria, olewamy to nie przytulamy) a po jakimś czasie samo przechodzi.
        • tumigutek5 Re: Pomocy!!!Moje dziecko mnie bije!!! 25.07.09, 11:02
          Mój roczny bije po twarzy tymi swoimi chudymi witkami, ale
          narazie nie dociera do niego nic....wink
    • karro80 Re: Pomocy!!!Moje dziecko mnie bije!!! 25.07.09, 11:11
      Mała czasem też mnie walnęła z tym, że raczej bez złości - na to u
      nas z kolei pomogło przytrzymanie ręki, pogłaskanie się nią i
      powodzenie mama cacy(robi cacy pieskom lalkom).
      Teraz jak widzę, że się zamierza mówię, nie - mama cacy i się
      reflektuje.
      Nie wiem czy cos to pomoże, ale można spróbować...
    • mama-cudownego-misia Re: Pomocy!!!Moje dziecko mnie bije!!! 25.07.09, 21:04
      Położyć w bezpiecznym miejscu, powiedzieć stanowczym głosem "nie wolno
      bić" i sobie iść. Jak to się stanie na dworze, pozwolić się wytarzać.
      Młoda musi się nauczyć i radzić sobie z emocjami, i szanować granice.
      • klara-sz Re: Pomocy!!!Moje dziecko mnie bije!!! 25.07.09, 21:59
        U NAS SKUTKUJE UDAWANIE ŻE BOLI. JAKSIE ZAMACHNIE - BARDZO RZADKO- TO UDAJEMY ŻE
        SIĘ PŁACZE BO TAK BARDZO BOLI. WTEDY REFLEKTUJE SIĘ, SMUTNIEJE, PRZYTULA SIĘ I
        CAŁUJE MIEJSCE W KTORE WALNĘŁA.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja