NDT Bobath - moje dziecko zanosi się płaczem

19.08.09, 17:52
Proszę o pomoc,
nie mogę patrzeć jak moja córeczka podczas ćwiczeń zanosi się płaczem, nie
wiem jaka jest tego przyczyna........ ćwiczenia nie są (jak mi się wydaje)
męczące ani nie powinny boleć a mimo to ona po 2 - 5 minutach ćwiczeń wpada w
histerię.......

tak się dzieje niezależnie od tego kto wykonuje ćwiczenia - czy my czy
rehabilitantka.......

nie wiem co robić, wyć mi się chce.............

    • kicius_85 Re: NDT Bobath - moje dziecko zanosi się płaczem 19.08.09, 18:13
      u nas jest podobnie ale tylko u rehabilitantki wydaje mi sie ze juli nie podoba
      sie tam otoczenie..
      ale jak my ja cwiczymy to zawsze w formie zabawy i smieje sie jak szalona..

      gdyby to byla vojta to bym sie nie dziwiła ale przy bobathah..nie mam
      pojecia...przy kazdym cwiczeniu?
      • 1mamuska12 Re: NDT Bobath - moje dziecko zanosi się płaczem 19.08.09, 18:23
        u rehabilitantki przy każdym, w domu ja odpuszczam jej po prosu i jak widzę że
        jej się nie podoba to daje spokój, ale efekt jest taki, że podobno kiepsko widać
        postępy,

        mamy się więc wziąć do roboty, no i dzisiaj mąż się wziął, a mała ryczała jakby
        ja ktoś ze skóry obdzierał.........
        • karro80 Re: NDT Bobath - moje dziecko zanosi się płaczem 19.08.09, 18:41
          Myśmy w sumie ćwiczyli w domu - rehabilitantki tylko uczyły.
          Mała bardzo nie lubiła - wymiotowała nawet z nerwów.
          W domu jak z nią ćwiczyłam z początku kojarzyła z rehabilitacją, ale
          nie odpuszczaliśmy, robiliśmy "w konia" i myślała poźniej, że
          zabawa...i już była kupa radości.

          Efekty też kiepskie, bo najfajniej i najszybciej są rezultaty jak
          dziecko jest rozluźnione - zwłaszcza u nas przy napięciu.
    • milga Re: NDT Bobath - moje dziecko zanosi się płaczem 20.08.09, 11:31
      Moja Bobath lubi, przy Vojcie na kilka dni straciła głos. Na początku płakałam
      razem z nią, teraz nie patrzę jej w oczy i ćwiczę. Ostatnio zauważyłam, że jak
      już przygotowuję się do ćwiczenia wie, co powinna przy nim robić zanim zacznę ją
      uciskać.
      • grajka3 Re: NDT Bobath - moje dziecko zanosi się płaczem 20.08.09, 13:58
        moja też płakała ale myślę że nie z bólu tylko dlatego że robiono z nią coś na
        co nie miała akurat w tym momencie ochoty...U nas napięcie puściło wiec
        powiedzmy, że mamy problem z głowy.Pozdrawiam i życzę powodzenia.
    • isza Re: NDT Bobath - moje dziecko zanosi się płaczem 20.08.09, 14:36
      A nie możesz spróbować z inną rehabilitantką? Moja Klara podobnie
      reagowała i po wizycie u neurologa, kiedy opowiedziałam jak ona
      strasznie znosi ćwiczenia pani doktor zaleciła zrobić jej miesiąc
      przerwy (córka nie miała konkretnego problemu, zwiększonego napięcia
      itd, tylko chciałyśmy nadrobić wcześniacze opóźnienie)a potem
      zmienić rehabilitantkę. I po tym miesiącu, z inną panią jak ręką
      odjął. Oczywiście zdarzało się marudzenie, ale ogólnie bez problemu.
      Miałam szczęście trafić do bardzo przyjaznego ośrodka wczesnej
      interwencji, na Długiej w Warszawie, wszystkim polecam.
      • kicius_85 Re: NDT Bobath - moje dziecko zanosi się płaczem 20.08.09, 15:09
        my w sumie bylismy dzis dopiero 6 raz na bobathah ( 2 razy w tyg) a juz sa
        efektysmile)
        u nas na szczescie jula uwielbia cwiczyc bobathami w domu wiec jej nie odpuszczamysmile
        • mamaduo Re: NDT Bobath - moje dziecko zanosi się płaczem 20.08.09, 16:29
          tak sie czasami zdarza, a moze pora nie taka? moze cwiczycie, kiedy
          ona jst glodna, albo powinna spac? U nas kiedy cwiczenia wypadaly w
          porze snu Jakubka, cwiczenie mijalo sie z celem, ale udalo nam sie
          znalezc optymalna godzine i od razu jak reka odjal.
          Ja zawsze powtarzalam maluchom, ze idziemy sie bawic do pani Ani i
          do dzieci - one uwielbiaja chodzic na rehabilitacje, cwicza
          fantastycznie i zrobily bardzo duze postepy.
          Mysle ze nastawienie rodzicow tez duzo daje.
          I jeszcze jedno - ile poza rehabilitacja corka ma "zajec"? Czyli
          lekarskich wizyt, badan, bodzcow? Bo moze jest przestymulowana? Na
          poczatku staralam sie nie umawiac wizyt lekarskich w dni
          rehabiliatcji, jezeli sie nie dalo, rezygnowwalam z cwiczen.
          Bobath generalnie jest medota przyjazna dzieciom, zaleca sie ja
          dzieciom nadwrazliwym.
          Sprobuj ustalic stala godzine cwiczen, kiedy corka jest wyspana i
          nie bedzie chciala jesc i przeanalizuj ilosc dodatkowych bodzcow w
          te dni kiedy jest rehabilitacja.
          • 1mamuska12 Re: NDT Bobath - moje dziecko zanosi się płaczem 24.08.09, 11:10
            jeśli chodzi o zmianę rehabilitantki właśnie to zrobiliśmy - tzn. do domu
            przychodzi inna niż w poradni i ryk jest ten sam. Też się dopytywała czy tak to
            zawsze wygląda.........

            W dzień kiedy idziemy na ćwiczenia nic poza jedzeniem i spaniem mała nie robi
            więc to też nie to...........

            • tolka11 Re: NDT Bobath - moje dziecko zanosi się płaczem 24.08.09, 11:40
              A wiesz: mój Miłosz tez tak ryczał na bobatah. tak po 10 minutach
              ćwiczeń zaczynał i darł się do końca. W domu też, ale ja mu nie
              odpuszczałam i ćwiczyłam po kilka razy dziennie tyle, ze krótko,
              coby tak nie wył intensywnie.
              Nie odpuszczałam, bo widziałam efekty i ryk mojego syna to było NIC.
              Były efekty, a to było najważniejsze.
              potem go wytuliłam, wynosiłam i było git. Ale ja miałam motywację:
              wypis ze szpitała - "stan wegetatywny bez rokowań" i 10 m-cy trwania
              w tym stanie.

              Moja szarańcza: Judyta 40hbd, Miłosz 28hbd, Sara 33hbd
              fotoforum.gazeta.pl/5,2,tolka11.html
              • 1mamuska12 Re: NDT Bobath - moje dziecko zanosi się płaczem 24.08.09, 13:29
                rety, no to na prawdę miałaś motywację.......

                a jak teraz ma się twój synek ?

                • tolka11 Re: NDT Bobath - moje dziecko zanosi się płaczem 24.08.09, 13:31
                  Zajrzyj do zdjęc w sygnaturcesmile
                  A jak chcesz o nim poczytać to wrzuć mój nick do wyszukiwarki.
                  I powodzenia, wytrwałości i odpornosci na płacz maluchasmile Wiem, że
                  to trudne, ale cóż jak trzeba to trzeba.
                  • anulkata Re: NDT Bobath - moje dziecko zanosi się płaczem 25.08.09, 15:57
                    Tolka11, wielki szacunek smile))))

                    śliczne dzieciaczki masz, gratuluję
                    • adminka74 Re: NDT Bobath - moje dziecko zanosi się płaczem 15.09.09, 12:05
                      u mnie Julcia płacze na vojcie ale już naprawdę coraz mniej, już
                      sama wie co się święci i pedałuje nóżkami jeszcze przed. Na bobath
                      uśmiecha sie ogólnie bardzo lubi jak nią fikamy i obracamy. Traktuje
                      już to jako zabawę- widać gołym okiem że napięcie już jest dużo
                      mniejsze
                      • anulkata Re: NDT Bobath - moje dziecko zanosi się płaczem 15.09.09, 16:41
                        Kochani,

                        moja się już przestawiła, pomogło nam to że rehabilitantka powiedziała że mamy
                        ćwiczyć z nią po pół godziny niezależnie od tego czy ryczy czy nie (no chyba że
                        już się krztusiła to wtedy dawaliśmy spokój....), no i pomogło. Mała w dwa
                        tygodnie polubiła ćwiczenia.......
                        • mamaduo Re: NDT Bobath - moje dziecko zanosi się płaczem 15.09.09, 23:32
                          to fantastycznie smile
                          bedzie coraz lepiej !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja