Mój opis brzegów do Quincy hat

06.10.09, 14:44
Dotyczy dyskusji:
forum.gazeta.pl/forum/w,15333,99321246,99321246,Twarzowa_czapka.html
Wklejam skan brzegów, które zrobiłam przy Quincy hat (lepszy mi nie
wychodzi). To ostatni mój opis w podanym wyżej wątku. To chyba jest
to lub podobnie - na końcu każdego rzędu zostawiałam 3 oczka bez
przerobienia, nitka przed drutem; każdy rząd przerabiany oczkami
prawymi. Może się przyda to osobom planującym wykonać podobny model.

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/aa/cb/zhpz/GbuhSWHnPfMWXdKOzX.jpg
    • erin25 Re: Mój opis brzegów do Quincy hat 07.10.09, 12:43
      Nie ma jak to pisać sama ze sobą.
      W odpowiedzi na wiadomość:
      O takich sznureczkach:
      forum.gazeta.pl/forum/w,15333,58605437,,cord_sznureczek_na_drutach.html?v=2
      forum.gazeta.pl/forum/w,15333,69365562,,Sznurek_z_wloczki_.html?v=2
      Bezpośredni link - jak zrobić sznureczek (obrazuje sposób
      przeciągania włóczki; dotyczy tego jak przerobić po odwróceniu
      robótki):
      www.knittinghelp.com/apps/flash/video_player/play/159/1
      Metoda robienia podobna - to przeciąganie włóczki; oczek na drugi
      koniec nie przeciągam, tylko robię normalnie każdy rząd, na
      normalnych drutach. Z obu stron robótki wychodzą podobne brzegi,
      łatwo później nabrać oczka na denko, ładnie wygląda po odwinięciu.

      Każdy rząd robiłam w ten sposób: oczka prawe, oraz w każdym rzędzie
      ostatnie 3 oczka przekładałam bez przerabiania. Przerobić do tych 3
      ostatnich oczek, włóczkę przełożyć na przód robótki (przed siebie.
      Przykładowo podobnie robimy, gdy przerabiamy ściągacz - przy
      przerabianiu oczek prawych mamy nitkę za robótką, gdy po prawym
      oczku chcemy przerobić oczko lewe, to przeciągamy nitkę do przodu) i
      teraz (z włóczką przed sobą) przekładam 3 oczka bez przerobienia -
      drut wkłuwam jak do przerobienia oczek lewych: czyli od prawej
      strony oczek i od przodu robótki. Odwracam robótkę, przeciągam
      włóczkę do pierwszego oczka i przerabiam oczka prawe do 3 ostatnich
      oczek (a te ostatnie 3 oczka zawsze i w każdym rzędzie w ten sam
      sposób).
    • aelzbieta Re: Mój opis brzegów do Quincy hat 07.10.09, 14:04
      Bardzo dziękuję, tyle lat robię na drutach a tak wykończonego brzegu
      nie znałam.
    • erin25 Re: Mój opis brzegów do Quincy hat 07.10.09, 14:24
      Też nie wpadłam na taki pomysł wcześniej. Jak zrobić taki sznureczek
      nauczyłam się na naszym Forum. Teraz zobaczyłam Quincy i miałam
      jakieś skojarzenia z 1 takim brzegiem, wykonanym przy ściegu
      francuskim. I da się robić takie brzegi. Przy wzorze ażurowym
      sprawdził mi się ten drugi sposób, o którym pisałam (po lewej
      stronie przerabiać oczkami lewymi i włóczka jest przekładana raz na
      przód, raz do tyłu). Do szalików też ten sposób się nadaje.
      Dopisałam, bo dzięki wiadomości od pewnej miłej osoby, zrozumiałam,
      że jeśli ja coś wiem, nie oznacza, że każdy zrozumie, co piszę.
    • tehah Re: Mój opis brzegów do Quincy hat 07.10.09, 17:23
      Takie to proste ale żeby na to wpaść. Wielkie podziękowanie - akurat
      teraz potrzebuję takiego sposobu wykończenia brzegu
      moje albumy - zapraszam
      picasaweb.google.pl/TehaH07
      tehah.fotosik.pl/albumy/11551.html
    • erin25 Re: Mój opis brzegów do Quincy hat 25.10.09, 12:33
      Cała czapka z tym brzegiem:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/aa/cb/zhpz/P9suRbdKHDplxZAItA.jpg
      Większe zdjęcia:
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2020041,2,1,Quincy-wersja-1.html
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2020042,2,2,Quincy-bok.html
      Może się przyda. Jakość zdjęć słaba, gdyż nadal skanuję swoje
      robótki. Pierwsza Quincy nie jest doskonała, mam nadzieję, że
      następna wyjdzie mi lepsza.
      • urszula97 Re: Mój opis brzegów do Quincy hat 25.10.09, 13:25
        Ha.. mnie sie udało to zrobić wg przepisu Erin,moja Quincy jest
        gotowa,przysiadłam wczoraj do niej ale pokaże aż będzie szalik
        zrobiony,ten sznureczek to super sprawa i znów coś umiem na
        DRUTACH,NIESFORNYCHDRUTACH.Dziekuję Erin a czapke pokaż na FF bo
        bardzo ładna.
        • erin25 Re: Mój opis brzegów do Quincy hat 25.10.09, 13:42
          Fajnie, że Tobie wyszła ta czapka. Swoją pokazałabym na FF, ale
          głupio mi umieszczać skany czapki. Tą trudno dobrze skanować, chyba
          faktura włóczki w tym przeszkadza. Na głowie leży idealnie.
    • alicja1406 Re: Mój opis brzegów do Quincy hat 30.11.09, 18:53
      Dziękuje bardzo. Opis jest bardzo przejrzysty smile
      Juz zaczęłam sobie robić czapke na zimę - bo ona tuż ... tuż... Ł=
      • erin25 Re: Mój opis brzegów do Quincy hat 01.12.09, 11:29
        Oczka nabiera się później fajnie z tego łańcuszka; myślę, że lepiej
        nabierać od tej strony, gdzie oczka były przerabiane jako prawe. Po
        złożeniu – przekręceniu tego paska brzegi będą takie same. W trakcie
        roboty pierwszy brzeg to właśnie oczka przerabiane, a ten drugi ma
        oczka przekładane bez przerobienia. Robiąc zbyt luźno, przy
        nabieraniu oczek z odwrotnej strony, brzeg się „rozłoży”, zniknie
        efekt sznureczka. Można pierwsze oczko przerabiać jako przekręcone,
        dość dobrze wygląda i bardziej jest ściągnięty ten sznureczek.
        Osoby, które przerabiają oczka prawe według nazewnictwa na forum -
        po heretycku (czyli od strony prawej), osiągną efekt takiego
        łańcuszka przekładając – wkłuwając drut od środka (czyli tak, jak do
        przerobienia oczka prawego od środka). W wywiadzie z autorem
        czytałam, że zastosowano przy nabieraniu oczek provisional cast on,
        zszyto metodą grafting.

        Dubluję wpis (pisałam w innym wątku), aby było tematycznie.
        Do czapki myślę, że to jest taki brzeg. Znalazłam jakiś wywiad z
        autorem wzoru czapki i wynika, że brzeg jest na zasadzie I-cord.
        Jeszcze znalazłam opis (po próbach wyszło mi) na podobny brzeg, ale
        robiony inaczej:
        rzędy nieparzyste: 1 prawe, przełożyć nitkę do przodu, przełożyć 1
        bez przerabiania podejmując jak do przerobienia lewego, 1 prawe.
        Przy końcu rzędu, ostatnie 3 tak samo. W parzystych - nitka do
        przodu (przed siebie), przełożyć 1 bez przerobienia jak do
        przerabiania oczka lewego, 1 prawe, nitka do przodu, 1 przełożyć bez
        przerobienia. Na końcu rzędu tak samo. To też wygląda fajnie. Co
        lepsze nie mam pojęcia.
Pełna wersja