tokyofeast
07.10.09, 18:24
witam, ponownie zwracam sie do Was, krynice dzierganej madrosci (i nie ma w tym ironii) po rade - tym razem w nastepujacej sprawie: czy wykonczony szal, ktorego brzegi szpetnie sie podwijaja, mozna przeprasowac? np. przez mokra szmatke? chodzi mi o to, zeby efekt "rulonika" wzdluz dluzszych bokow zlikwidowac badz chociaz zniwelowac. szal jest z moherku - mgielki, tzw. baby mohair; na banderoli pisza ze mozna go potraktowac zelazkiem na jednej kropce, ale wole sie upewnic - na pewno macie doswiadczenie i w tej kwestii. z gory WIELKIE DZIEKI!!!
pozdrawiam