justyna.ada
12.05.04, 10:20
...robótkowej, tej z pl.rec robotki-reczne. (Jolate, wybierasz się?)
Może komuś się jeszcze zachce? (cafe Brama na Ordynackiej o 17) Jestem
tradycyjnie jedyną drucianą dziergaczką na warszawskich spotkaniach, w gronie
hafciarek krzyżykowych i frywoliciarek (w porywach do szydełkowiczek) i jako
taka nie spotykam się ze zbyt wielkim zainteresowaniem (w końcu nie ma jak
haft

) ale jednak czasem zaznaczam swoją obecność. Czyli oświaty kaganiec.
(no dobra, dzisiaj zabieram też szydełko, tak wyszło...)
ps. Myślcie dziewuchy nad spotkaniem się też, ja pewnie nie wytrzymam i znów
rzucę jakiś termin...