Idę na spotkanie grupy...

12.05.04, 10:20
...robótkowej, tej z pl.rec robotki-reczne. (Jolate, wybierasz się?)
Może komuś się jeszcze zachce? (cafe Brama na Ordynackiej o 17) Jestem
tradycyjnie jedyną drucianą dziergaczką na warszawskich spotkaniach, w gronie
hafciarek krzyżykowych i frywoliciarek (w porywach do szydełkowiczek) i jako
taka nie spotykam się ze zbyt wielkim zainteresowaniem (w końcu nie ma jak
haft wink) ale jednak czasem zaznaczam swoją obecność. Czyli oświaty kaganiec.
(no dobra, dzisiaj zabieram też szydełko, tak wyszło...)

ps. Myślcie dziewuchy nad spotkaniem się też, ja pewnie nie wytrzymam i znów
rzucę jakiś termin...
    • lady_huncwot Re: Idę na spotkanie grupy... 12.05.04, 13:46
      Pracuję bardzo blisko tego miejsca, ale niestety o tej porze przemieszczam się
      między pracą a angielskim...
      LH
      • malgoha1 Re: Idę na spotkanie grupy... 12.05.04, 15:31
        Justyno, reprezentuj nas godnie i przy okazji naucz się jak robić tzw. filet(a
        może umiesz) to ja skorzystam .Zaplanuj któreś tam z kolei spotkanie na
        sierpień bo wtedy będę w Warszawie ok. 3 tyg.i będę marudzić o lekcje z tej
        techniki.Pozdrawiam Małgorzata
        • justyna.ada Re: Idę na spotkanie grupy... 12.05.04, 15:41
          Małgosiu, a może po prostu powchodź sobie na grupę robótkową i "wywąchaj" co Ci
          tam pasuje, może nawiążesz kontakty bez czekania?
          Mnie na przykład w sierpniu pewnie nie będzie zbytnio w Warszawie, więc ja nie
          zaplanuję sobie nic...
          gdyby ktoś nie wiedział to tu jest link do grupy (głównie krzyżyki, czasem
          frywolitki, szydełka...)
          niusy.onet.pl/niusy.html?t=watki&group=pl.rec.robotki-reczne&year=2004&month=05
          (wątki z maja)
        • bomasta Re: Idę na spotkanie grupy... 12.05.04, 18:30
          Witam panie .Ja coraz większa mam ochote na spotkanie może byc to dowolny
          termin ,gdyz ja jestem albo zapracowana po uszy albo wolna jak ptak ,jak to się
          dzieje teraz (wszystkie przetargi przegrane) ,a wolne ustalam sama jest też
          kwestia pieniedzy bo z tym jest różnie (sama pracuję ). Jeśli nie byłoby to
          zbyt póżno .Przywiozłabym juz co nieco z takich nowszych rzeczy a i czasopism
          mam sporo i sporo pytań do Justynki .

          Do Małgosi - moja droga masz tu mnie od filetu i jeśli jesteś zainteresowana
          to co nieco mogę zeskanować i podesłac . Mam jednak pytanie nie jestem
          specjalistka od skanowania czy to co wysyłam jest przydatne czy trzeba
          skanować w wyższej rozdzielczości (ja dla siebie robię to w 300 dpi) ale
          wysyłając muszę pamiętać o wielkości plików więc zmieniam rozdzielczość na 150
          dpi moze to za mało?
          Filet to wzór oparty na siatce z przybieraniem i ujmowaniem okienek siatki .
          Siatki są różne proste ,z łuków z naprzemiennych łuków itp. Należy jedynie się
          nauczyć techniki dodawania na początku i na końcu rzędów . Mam 2 Burdy /2000 z
          dokładnym opisem jak to robić a także z wzorkami . Napisz czy jesteś
          zainteresowana i ewentualnie w jakie rozdzielczosci lub jakiej wielkości pliki
          wysyłać . Ja tą techniką robiłam zazdrostki do kuchni i serwety ,a można
          naprawdę piekne rzeczy wykonywać .
          Pozdrawiam Bożena
          • malgoha1 Re: Idę na spotkanie grupy... 12.05.04, 19:20
            Bożeno z nieba mi spadłaś.Ja wiem jak wygląda filet wykonany , ale jak się go
            robi nie mam pojęcia.Musiałabyś mnie nauczyć wszystkiego od początku.Jaki
            sprzet, jakie nici itp.Marzę o zazdroskach, nie mówiąc już o firankach.Mam dom
            umeblowany w starym stylu kominek, kute karnisze mable z intarsją więc takie
            firanki i serwety bardzo pasują, a szczerze mówiąc nie stać mnie na kupno
            nowych w sklepie.Może moje pytanie jest śmieszne ale na czym wiaże się tą
            siatkę. Gdybyś mogła mi podesłać kilka pierwszych, podstawowych
            wiadomości.Skany od ciebie docierały w bardzo dobrym stanie.Napiszę do Ciebie
            na priv bo nie chcę marudzić na forum. Przypomnij mi swój adres proszę.
            Małgorzata
            • bomasta Re: Idę na spotkanie grupy... 12.05.04, 20:46
              bomasta@gazeta.pl
              bozenastankiewicz@op.pl
              Oj, nie wiem czy nie mylisz koronki klockowej ,frywolitkowej z filetem . Filet
              to szydełkowa technika - o tym wiem ,o tych dwóch pierwszych nie wiele .
              • malgoha1 Re: Idę na spotkanie grupy... 12.05.04, 21:08
                Myślę że nie mylę.Produkt wygląda trochę jak sieć rybacka, czasem spotykam
                robione w ten sposób stare firanki.Koronki klockowe oglądałam na forum robótki
                ręczne, a frywolitki robiła kiedyś moja koleżanka.Zresztą bardzo mi się
                podobały i chętnie też bym się nauczyła jak je robić, ale koleżanka mieszka już
                dawno w Toruniu a z internetu tego się chyba nie da nauczyć.
              • bomasta Re: Idę na spotkanie grupy... 12.05.04, 21:35
                A więc jutro wyślę Ci trochę materiału do przejrzenia . Ja mam nicianki i od
                dłuższego czasu chodzi za mną myśl aby obciąć część i dorobić filetową
                koronkę . Trochę robię frywolitki ale właśnie nauczyłam się z gazety więc tym
                bardziej z netu .Mogę podać link do kursu . Do filetu używa się cieńszego
                kordonku i szydełka wtedy wzory są subtelniejsze .
                Pozdrawiam Bożena
                • kajmy Re: Idę na spotkanie grupy... 12.05.04, 21:45
                  Małgosiu o ile pamiętam to przymierzałaś się do zakupu książki, którą to kilka
                  z nas już kupiło. Tam właśnie jest bardzo ładnie pokazane jak się robi na
                  szydełku przeróżne rzeczy. Jeżeli jeszcze jej nie masz to polecam. Naprawdę
                  warto. Po jej lekturze, szydełko nie będzie miało już tajemnic przed Tobą.
                  Pozdrawiam
                  Krystyna
                  • malgoha1 Re: Idę na spotkanie grupy... 12.05.04, 22:09
                    Krysiu przypomnij mi gzie ją można dostać przez internet, bo wtedy w Raszynie
                    spędziłam tyle czasu u lekarza że nie zdążyłam do wydawnictwa.Ale i tak
                    uważam ,że nie ma to jak dobry nauczyciel.
                    • lady_huncwot Re: Idę na spotkanie grupy... 13.05.04, 08:29
                      Nie jestem pewna, czy w tej książce są frywolitki, raczej nie.
                      Nie mam w tej chwili do niej dostępu żeby sprawdzić.
                      Pozdrawiam,
                      LH
                      • jolate Re: Idę na spotkanie grupy... 13.05.04, 08:58
                        Masz raję LH w książce tej są sploty tunezyjskie , siatkowe , różne koronki ,
                        ażury irlandzkie , flandyjskie , ale frywolitek tu nie widzę ,a ksiązkę mam
                        przed sobą.

                        Pozdrawiam Jola-te
    • justyna.ada Re: Idę na spotkanie grupy...relacja 13.05.04, 10:52
      Wczoraj na spotkaniu królowało szydełko, prawie niepodzielnie, bo przyniosły
      dziewczyny też parę frywolitek, ale to tak marginalnie. I jedna przyniosła
      kilka małych serweteczek na drutach. Czyli serwetki, serwetki, serwetki...
      Nie żebym narzekała wink))...
      Jak zwykle pytaja mnie: a kiedy ja zacznę robić frywolitki? Niezmiennie
      odpowiadam: jak do tego dojrzeję.
      Mam ogólne takie przeczucie że dzierganie serwetek szydełkiem uchodzi za dużo
      szlachetniejszą formę sztuki niż "ciuchy" na drutach. Może się mylę.
      Spotkania te są organizowane aby pochwalić sie swoimi robótkami, ale w trakcie
      rzadko dziewuchy coś konkretnie robią. (tzn. ja zawsze wtedy dziergam,
      korzystam z czasu i że w miejscu publicznym nikt się nie zszokuje)
      Natomiast bardzo bym chciała być na takim spotkaniu gdzie by była połączona
      praktyka z przechwałkami wink (tzn. po wypiciu kawy można podłubać i popatrzeć
      innym "na ręce")
      Chyba musimy je same zorganizować...
      Może ja już zacznę zbierać głosy za jakimś czasem/miejscem? Nie wiem czy Virfa
      ma możliwość umieszczenia na naszej stronie takiego formularza do głosowania
      ale w razie czego mogę służyć skrzynką emailową i zrobić takie zestawienie
      kiedy komu najbardziej pasuje. To wcale nie musi być Warszawa, notabene, ale
      trzeba by wziąć pod uwagę możłiwości dojazdu.
      czekam na opinie
      • lady_huncwot Re: Idę na spotkanie grupy...relacja 13.05.04, 10:59
        No właśnie, fajne byłoby coś w rodzaju "warsztatów" tematycznych.
        Chociaż w przypadku drutów, to Ty raczej byś pokazywała niż podpatrywała...
        Pzdr,
        Lady Huncwot
        (bardzo już mająca dosyć kucia angielskiego do egzaminu...)
      • virfa Re: Idę na spotkanie grupy...relacja 14.05.04, 09:49
        Fajnie byloby zorganizowac spotkanko. Moze i ja bym dotarla smilesmile Krzysia
        zostawilabym z mezem smile

        Nie wiem czy na stronce mozna zrobic taki formularz. Zapytam meza i moze cosik
        wykombinujemy smilesmile
      • bomasta Re: Idę na spotkanie grupy...relacja 14.05.04, 21:51
        Jestem przeciwna ocenianiu szydelko czy druty to jak dyskusja o wyższości
        świąt. Druty są cudowne do ciuszków i o wiele szybciej się na nich pracuje a
        szydełko jest do serwetek i koronek . Nie mam kompleksów jako druciara . Kolegę
        gilgocze w brzuchu jak widzi moje krzyzyki ,ile to pracy jaka cierpliwość a
        patrząc na druty ile to oczek itp. To wogóle jest fajna sprawa ale dla tych co
        to lubia smile)))) .
        Szkoda że te spotkania są w okolicach 17-tej ,byłybyśmy dwie druciary .
        Bożena
    • malgoha1 Re: Idę na spotkanie grupy... 13.05.04, 12:19
      Czytałam forum robótki ręczne i podobno krekowskie spotkania tak wyglądają.Może
      kiedyś się na takie wybiorę, ale rażniej by mi było z kimś.Może jednak rzucone
      przeze mnie hasło odnośnie spotkania krakowskiej frakcji dziergających dojdzie
      do skutku.
      • ka_thy Re: Idę na spotkanie grupy... 17.05.04, 12:46
        W Krakowie sa przymiarki do zorganizowania takiego spotkania-warsztatów. Pomysł
        wyszedł niedawno, w czasie ostatniego spotkania grupy robótkowej, a
        zaproponował nam to właściciel kawiarni w której miałysmy spotkanie. Założenia
        sa takie, ze każda z nam przynosi to co ma na warsztacie, w trakcie spotkania
        dzierga, haftuje itp, a obserwują to ludzie którzy przyjda do tej kawiarni.
    • hanna.st Re: Idę na spotkanie grupy... 17.05.04, 14:52
      Własnie się zalogowałam i jestem. Hanna
    • hanna.st Re: Idę na spotkanie grupy... 17.05.04, 14:56
      Dzień dobry wszystkim dziergaczkom. Hanna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja