wroc.aga
21.05.04, 13:21
Jeszcze jedno pytanko mnie nurtuje:
Czy gdzieś w sklepach w internecie widziałyście może napy? Albo w naturze?
Chodzi mi o takie małe jak w ubrankach dziecięcych. Wiem, że we Wrocławiu
można na hali targowej zostawić ciuszki i Pani nabije je, ale wolałabym nie
dopłacać za dużo. Kupiłam raz takie napy w paczuszce, są produkcji czeskiej.
Czy gdzieś bliżej granicy południowej można je łatwiej dostać? We Wrocławiu
bywają tylko w jednym sklepie - przynajmniej ja je widziałam w jednym - na
Podwalu. Może w tej "Niteczce" na Kołłątaja? Nawet nie wiedziałam o takim
sklepie, a nie powiem chodzę tam dość często... No ale adresik już mam choć
żałuję, bo dziś raczej nie dam rady zobaczyć jak Panie tam szydełkują!
A swoją drogą może zrobimy wątki o pasmanteriach w poszczególnych miastach i
będziemy je na bieżąco uzupełniać, bo one ciągle powstają i upadają. Co
myślicie o tym? Warto czy nie?