Czy ktoś może...?

11.11.11, 22:29
Widział ktoś może jakieś bliższe informacje na temat wykonania takiego swetra?
knitswirl.sumnermckenzie.com/
Zamierzam kupić tę książkę, ale może ktoś widział jakiś post gdzieś na forum albo na blogach? Do grupy na raverly się zapisałam już...A może ktoś się pokusił o wykonanie i może się podzielić doświadczeniem? Strasznie się napaliłam... smile
    • ciotka_paszczaka Re: Czy ktoś może...? 12.11.11, 11:49
      Niezupelnie taki sam, ale b. podobny wzor, jest juz na ravelry.
      www.ravelry.com/patterns/library/zermatt-sweater
      Ja mam wersje opublikowana w kalendarzu Simply Knitting-specjalnie dla tego wzoru kupilam samo czasopismo. Tam jest podany tylko jeden rozmiar (na krasnoludka, albo moja pocieche, ktora dlugo jeszcze nie bedzie miala wymiarow doroslej kobiety), z wloczki, ktora jest w ogole nie dostepna, trzeba to przeliczac, i kilka osob na rawelry przeliczalo. Ogladnij prosze rozne wersje, sa tez robione jako sweter rozpinany. Sadze,ze to co jest w tej ksiazce, to jest to jakas podobna odmiana tego (podstawowego) wzoru -czyli robione od srodka, po szesciokatnych "bokach" i skladane, tak aby wyszla falbana z przodu; a kolnierz wykladany z tylu. I robione od srodka, a nie tak jak tu - przesuniete.
      Takie byly by moje pomysly -ale oczywiscie to tylko spekulacje.
      • notting_hill Re: Czy ktoś może...? 12.11.11, 18:55
        Dzięki za odpowiedź.
        Jednak z dyskusji na grupie na raverly wynika, że toto się robi od zewnętrznych brzegów (CO 560 sts) czyli jednak muszę uzbroić się w cierpliwość i poczekać na przysłanie książki. Najbardziej mnie martwi, że tu ważna jest próbka nie tylko oczek, ale i rzędów, a z tym ja mam zawsze niejaki problem, tym bardziej że trzeba będzie kombinować z włóczką.... No, nic, zobaczymy.
        • ciotka_paszczaka Re: Czy ktoś może...? 12.11.11, 19:54
          Bede ciekawa Twoich poczynań. smile
          Natomiast to czy sie robi od srodka, czy od zewnatrz nie ma chyba wiekszego znaczenia. Raz mialam sie o tym okazje przekonac, kiedy robilam szal, ktory mial ponad 1000 oczek, i sie zwezal sukcesywnie do srodka; po czym znalazlam opis tego samego szala -robionego dokladnie odwrotnie, z dodawaniem oczek, czyli od srodka!
          Tu jest wersja szydelkowa jeszcze innego, podobnego plaszczyka, opartego o te sama zasade. Szydelkowy, ale zobacz sam schemat (chodzi o to, jak uklada sie gotowy wyrob);
          tinyurl.com/6zwdxgz
    • bietas Re: Czy ktoś może...? 15.11.11, 19:16
      tu jest darmowy wzór swetra robionego podobną metodą
      www.elann.com/Commerce.web/product_freepatterns.aspx?featuredID=125865
      (trzeba się zalogować)
      wydaje mi się, że wystarczy zmienić ścieg i efekt będzie taki sam smile
      • notting_hill Re: Czy ktoś może...? 15.11.11, 19:43
        Dzięki. No, prawie taki sam. Ten "mój" nie wychodzi w kształcie koła, tylko ośmiokąta, a oczka ma ujmowane w prostej linii. Nie jestem taka biegła jak wiele z Was, żeby sobie rozpracować taki wzór samej. Chyba kwestia wyobraźni przestrzennej, która mi szwankuje. Tak czy owak, książkę już zamówiłam smile.
    • langra Re: Czy ktoś może...? 26.11.11, 20:59
      Ktoś może...smile Ja też się napaliłam na te swetry i już skończyłam dziergać na podstawie zdjęć z tej książki. Bardzo Ci dziękuję za wyszperanie tego cuda w siecismile Czy otrzymałaś już zamówioną książkę? W razie wątpliwości proszę pisz do mnie, może będę umiała Ci pomóc w robótcesmile Zdjęcia zamieściłam na Foto-forum.
      • notting_hill Re: Czy ktoś może...? 27.11.11, 10:27
        Zazdroszczę umiejętności, że wyszło Ci tak fajnie tylko na podstawie zdjęć. Ja niestety muszę się posiłkować opisem oryginalnym. Książkę mam dostać pod choinkę smile. No i ciągle dumam nad rodzajem włóczki, bo to ponoć dość istotne (z dyskusji na raverly wnioskuję).
        Dzięki za ofertę pomocy. Pozdrawiam.
        • notting_hill Re: Czy ktoś może...? 04.01.12, 13:16
          No więc jeśli ktoś ciekaw, to dostałam książkę, jest piękna...., ale naturalnie merytorycznie to nic wielkiego ten sweter smile. Tyle, że są cztery wariacje tego modelu, może być regularnie ośmiokątny z dziurą symetrycznie na środku (wtedy jest bardziej dopasowany i ma większy kołnierz), może być bardziej owalny na szerokość, a dziura może być przesunięta względem pionowej osi i wtedy jest dłuższy i szerszy, za to z mniejszym kołnierzem. To wszystko rozpisane jest na 18 modeli z różnej grubości włóczek.
          Robię go z merino z alpaką 100g/600m z drugą nitką z KId Mohairu, obie w kolorze czarnym. Robi się dość mozolnie, bo pierwsze okrążenia to ponad 500 o., trzy wieczory dziergania i zrobiłam może jakieś 12 cm. No i zapomniałam, że robienie oczek lewych na okrągło nie jest tym co lubię najbardziej, więc usprawniłam to sobie, odwracając robotę kiedy ma być jersey lewy i dalej jadę oczkami prawymi, tyle że niejako po lewej stronie. Wychodzi bez różnicy.

          **********************
          A skein of cashmere has seldom done a relationship damage- Yarnharlot
Inne wątki na temat:
Pełna wersja