Sfilcowany sweterek ratunku!!!

05.03.12, 13:47
Witam!!!

Czy da sie uratować sfilcowaną robótkę?
Zrobiłam z angora batik kamizelkę z golfem. Wyprałam sad z pościelą i teraz moje dzieło wygląda fatalnie sad
Czy da się coś z tym jeszcze zrobić?
Pomóżcie!!!

Aneta
    • serafina09 Re: Sfilcowany sweterek ratunku!!! 05.03.12, 16:03
      O RETY !!!!
      jedyne co Ci mogę doradzić to zrób z tej kamizelki torbę.
      Teraz są takie modne sfilcowane torby. specjalnie się takie robi.
      Ale powiedz, jak wpadłaś na ten pomysł by uprać własne rękodzieło z pościelą?
      Pozdrawiam
    • havana28 Re: Sfilcowany sweterek ratunku!!! 05.03.12, 16:59
      Nie znam tej włóczki , ale kiedyś udało mi się uprać przepiękny wełniany sweterek w 60 stopniach powodując jego dramatyczne skurczenie i sfilcowanie (ale to już nie tak dramatyczne). O dziwo na mokro dał się rozciągąć do normalnych rozmiarów i sfilcowane włókna się porozrywały. Oczywiscie po takim doświadczeniu nie był juz taki piękny jak przed, ale mam go do dziś i prezentuje się całkiem nieźle
    • anetagora Re: Sfilcowany sweterek ratunku!!! 05.03.12, 21:00
      Niestety włóczka straciła swoją miękkość.
      Rozmiary są jakie były. Więc raczej chyba zostanie mi sprucie tego czego i stworzenie czegoś "nie do noszenia" sad
    • jochweta Re: Sfilcowany sweterek ratunku!!! 06.03.12, 08:19
      kiedyś gdzieś czytałam, że można taki sweterek namoczyć w roztworze amoniaku - szklanka amoniaku na 3 szklanki wody (chyba)- a po nocnym moczeniu wyprać w szamponie do włosów (!) i rozciągnąć do odpowiedniego rozmiaru. Od razu zaznaczam: nie stosowałam takiej metody, ale kamizelce chyba nic już nie zaszkodzi bardziej
    • magda.rrr3 Re: Sfilcowany sweterek ratunku!!! 06.03.12, 19:36
      Dzisiaj rozmawiałam z klientką i miała podobny problem z chustą. Okazało się, że w sklepach sportowych są specjalne płyny lub proszki do prania bielizny termo. Właśnie ten specyfik użyła do wyprania chusty i zadziałało może warto wypróbować. Na wilgotno zblokować... Ponoć płyn dodał puszystości... Życzę powodzenia...
    • urszulka.p Re: Sfilcowany sweterek ratunku!!! 06.03.12, 20:57
      Uprać w letniej wodzie, w której przez noc moczyła się, a następnie gotowała, sucha fasola. Im wywar jest bardziej esencjonalny, tym lepszy będzie skutek, ale pamiętajmy o wystudzeniu wywaru. Płukać kilkakrotnie, do ostatniego płukania dodając trochę gliceryny. Odcisnąć w ręczniku frotte, rozciągnąć i suszyć sweter rozłożony płasko.

      Inne sposoby tutaj
      www.porady.co.pl/pranie_dzianin.html
      Powodzenia smile
      • ja243 Re: Sfilcowany sweterek ratunku!!! 06.03.12, 21:28
        potwierdzam fasolę, u mnie kiedyś zadziałało, gdy czapka zrobiła się jak na niemowlaka...
        • anetagora Re: Sfilcowany sweterek ratunku!!! 06.03.12, 21:38
          Serdecznie dziękuję wszystkim za porady. Z pewnością wykorzystam smile
          Tylko , że u mnie rozmiar się nie zmienił, tylko włóczka zrobiła się taka filcowata, nie- miękka, gryząca i taka ogólnie beeeeeeee sad
          Ale może coś pomoże, będę próbować.
          Jeszcze raz dziękuję smile
      • wisnia1111 Re: Sfilcowany sweterek ratunku!!! 07.03.12, 18:09
        miękkości dodaje - dodanie do wody balsamu do włosów
Pełna wersja