zupakalafiorowa
09.12.12, 18:23
Chciałabym sobie zrobić opaskę na uszy. Teoretycznie nic trudnego. I fajnie - robókta szybka i prosta - ot - prostokąt.
Mam zamiar zacząć od krótszego boku.
Problem, jak zwykle, stanowią moje wymagania

(dlatego wróciłam do drutów - -po prostu nie sposób kupić czegoś, co by mnie przekonało).
No bo tak:
Zwykły ściągacz jest fantastyczny: brzegi wychodzą łatwy, można robić bez patrzenia, ale... no właśnie, taki... pospolity...
Myślałam o ściągaczu, z tą różnicą, że, co X rządków robiłabym "przełamanie" - zagle wszystkie prawe na lewo, lewe na prawo, i dalej, przez kolejne X oczek, według nowego porządku - i znów przełamanie. Zrobiłam sobie kiedyś sweter z takim "bałaganem" na wysokości biustu - coś pięknego - chociaż na pierwszy rzut oka wygląda, jakby mu ktoś nitkę zaciągnął
Drugi pomysł to kratka wykonana przy odpowiednim użyciu oczek prawych i lewych - ale tu mam wątpliwości co do brzegów - nigdy nic nie robiłam takim wzorem. No w razie czego można wykończyć szydełkiem.
Ryż też byłby dość oryginalny, chociaż prosty.
Włóczka jednorodna w kolorze, gruba, druty ósemki.
Acha, warkoczy nie chciałabym robić - warkocze na opaskach mają wszyscy
Macie jakieś natchnienie?