s1korupka
27.10.04, 10:52
Opisałam w zeszłym tygodniu szal, jaki widziałam na kobiecie w przychodni.
Długi, szeroki w różne warkocze. Najbardzij zapadło mi w pamięć wykończenie
przy szyi-taki jakby luźno układający się golf, ale golf tylko z przodu, nie
było to wkładane przez głowę.Taki wyrobiony z jednej stronu szalika dekolt.
Wiem,że niezbyt dobrze to tłumaczę, ale trudno to opisać, ale jeśli ktoś
widział takie cudo, to raczej powinien wiedzieć o co mi chodzi.Skądś
przecieżmusiała ta kobieta mieć wzór.Pomyślcie proszę,czy nie macie czegoś
takiego w swoich wzorach.
Kasia.