malgoha1
20.11.04, 09:00
Po raz pierwszy miałam stracha.Wracałam od dentysty, przed moim pociągiem
powaliło drzewa na trakcję ,pociąg zaczął wracać tyłem i wtedy powaliło
drzewa za nami.Wracałam kilka kilometrów w śnieżycy i wichurze na
nogach.Cała Pszczyna bez pradu i wody.Tragedia !
A jak Wy żyjecie?
Małgorzata