spuszczanie oczek we wzorach ażurowych

05.12.04, 22:18
Dziewczyny,

Nie wiem jak sobie poradzić z następującą sprawą - jak spuszczać po bokach
robótki oczka we wzorze ażurowym (takim, gdzie w jednych miejscach przerabia
się razem 2 oczka, a w innych - dodaje narzuty).
Strasznie łatwo się wtedy pomylić ile tych oczek ma wyjść, żeby się zgadzało
w dalszym ciągu wzoru...
Czy jest na to jakiś dobry sposób, jak pilnować wzoru i jednocześnie
spuszczać oczka?
Dla przykładu - robię teraz ponczo (wg splotu, tak jak dla tego szalika:
www.berroco.com/exclusives/pastiche2/doyle.html )
tyle tylko, że u mnie nie będzie to prostokąt, tylko potrzebuję osiągnąć
kształt trapezu, szerokiego u dołu i węższego u góry.
Jak spuszczać oczka we wzorze, składającym się z wielokrotności 18 oczek,
tak, żeby nie zgubić oczek przez narzuty i przerabianie oczek razem?
Mam nadzieję, że da się zrozumieć to co napisałam wink.

Pozdrowionka,
Kasia
    • malgorzata117 Re: spuszczanie oczek we wzorach ażurowych 06.12.04, 17:09
      Kasiu!
      Zrozumieć się da bez problemu, tylko jak wytłumaczyć? Spróbuję: jeśli chcesz
      spuszczać z każdej strony po 1 oczku w rzędzie:

      Najlepiej sobie rozrysuj prawy bok robótki (wystarczy kilka raportów do góry,
      dalej będziesz powtarzać) i zbilansuj sobie oczka tak, żeby w każdym rzędzie
      ubyło Ci jedno, czyli to, które zgubisz z boku.
      Tam, gdzie najbliżej brzegu (czyli zaraz po oczku brzegowym) masz przerobić
      razem 2 oczka, przerabiasz 3 razem (a narzuty jak na schemacie), a tam, gdzie
      najbliżej brzegu masz narzut, po prostu go nie robisz (i masz zgubione 1
      oczko). Tak robisz rzędy nieparzyste (czyli prawa strona robótki).

      Z rzędami parzystymi (lewa strona) nie powinnaś mieć problemu, bo ten wzór robi
      się na prawej stronie, więc prawą stronę robisz do końca, odwracasz i
      przerabiasz –po oczku brzegowym (żeby było tak samo jak z drugiej strony) dwa
      następne oczka lewej strony razem.

      Jeśli musisz spuszczać po bokach więcej niż po 1 oczku na raz, to niestety
      trzeba liczyć i uważać, inaczej chyba się nie da (chociaż rozrysowany schemat
      boku może być pomocny).

      Myślę, że jakiejś prostej, generalnej zasady na gubienie oczek we wzorach
      ażurowych nie ma, przynajmniej ja jej nie znam, trzeba po prostu pilnować
      ilości narzutów i zgubień (ale słowo, na pewno nieprawidłowe, ale jak to nazwać
      inaczej?).

      Małgorzata (117)
      • lady_huncwot Re: spuszczanie oczek we wzorach ażurowych 06.12.04, 22:45
        Małgosiu, wielkie dzięki!
        Wszystkie dobre rozwiązania są w swojej prostocie genialne - u mnie będzie
        właśnie ten przypadek spuszczania po 1 oczku, więc mam rozwiązanie od Ciebie!
        Pozdrawiam,
        Kasia
    • hannaa Re: spuszczanie oczek we wzorach ażurowych 07.12.04, 08:38
      prawie zawsze jest tak, że tyle samo jest narzutów co oczek przerobionych
      razem trzega to policzyć i sprawdzić czy to dotyczy wyrabianego wzoru
      a teraz przy ujmowaniu oczek trzeba pilnować aby ta zasada była zachowana!!!
      no może być to zrobione przy 2 kolejnych ujmowaniach
      powodzenia hannaa
Pełna wersja