Porażka !

06.12.04, 11:24
Robie czapkę ósmy raz !!! Dwa razy źle dobrane druty (producent podał 8-9 ja
robię teraz na 6), dwa razy za duza , raz za mała, dwa razy brzydki wzór i
czapka wyszła jak garnek. Juz nie moge patrzyć na tą wełnę.Jeszcze mi się to
nie zdarzyło.Rzuciłabym juz nią w kąt przynajmniej na tydzień , ale córa chce
juz , teraz...
Buuuu czekam na wsparcie .
Małgorzata
    • maksi Re: Porażka ! 06.12.04, 11:30
      Nie poddawaj się !!!!
      Mój mąż wymyślił sobie swetr robiony na wzór takiego co już ma. Wybrał wełnę
      drogą jak diabli. I prułam cały 4 razy bo z próbki obliczeniowej wychodziło coś
      innego niż później w rzeczywistości. Jęczał przy tym niemiłosiernie, że wszyscy
      już swetry mają tylko on nie. I w końcu zawzięłam się i udało się. Mąż chodzi w
      swetrze dumny jak paw. Fakt jednak, że musiał chwilę poczekać bo go odłożyłam.
      Jak nie masz serca to nic dobrego z tego nie wyjdzie. Ja znalazłam metodę taką:
      wybrałam wzór dla siebie ale nie zaczęłam dopóki nie skończyłam jego bo by mi
      głowę urwał.

      Pozdrawiam
      Agnieszka
    • lady_huncwot Re: Porażka ! 06.12.04, 12:03
      Rzeczywiście, to może skutecznie zniechęcić...
      Wiem coś o tym, bo to moje przekleństwo - każdą robótkę pruję wiele razy...
      A wczoraj chyba zgubiłam czapkę i muszę szybko "coś w tej sprawie zrobić", bo
      na dworzu zimno.
      Pozdrowionka,
      Kasia
    • mimix Re: Porażka ! 06.12.04, 12:16
      Łączę się z Tobą w bólu big_grin Przez cały weekend robiłam czapkę dla męża, szło mi opornie, nowy wzór, brak koncepcji. No i w końcu wyszła taka pokraka , że jak mąż ją założył to prawie umarłam ze śmiechu. Okazało sie nawet że w tym kolorze jest mu brzydko. Klapa na całej linii smile Dobrze , że obok naszego bloku stoi kontener PCK - tam wylądują te moje weekendowe wypociny. Choć trochę mi żal...

      Pozdrawiamsmile
      Monika
    • ninga Re: Porażka ! 06.12.04, 14:12
      Wiem, że niewiele ci to pomoże ale świetnie cie rozumiem. Niedawno też
      skarżyłam się tutaj na swoją porazkę. Tak się za to na siebie wściekłam, że
      przez tydzień chodziłam koło tej robótki zbierając się do niej jak pies do
      jeża. A wczoraj o dziwo coś się stało (może dlatego, że wylałam na komputer
      miskę z wodaą i przez cały weekend stał wyłączony) wróciłam do niej bez złych
      emocji. Może też odłóz tę robótkę na kilka dni?
      Pozdrawiam
      Kalina
    • kajmy Re: Porażka ! 06.12.04, 14:12
      Małgosiu, na pociechę przyznam się, że moją czapkę ostatnią robiłam 3 razy i
      łażę w niej, ale jest okropna,a ja w niej również. Mam w planie znowu coś w niej
      zmienić. Ciekawe co tym razem przekombinuję.
      Pozdrawiam
      Krystyna

    • malgoha1 Re: Porażka ! 06.12.04, 14:45
      Dziękuję, mozna na Was liczyć. Juz mi lepiej.Wracam do "dziada" i albo ona albo
      ja.
      Małgorzata
      • lady_huncwot Re: Porażka ! 06.12.04, 14:59
        Nooo, w takim razie wolałabym nie być w skórze tego "dziada" wink

        K.
      • maryna_cz Re: Porażka ! 06.12.04, 15:02
        Małgosiu,jeszcze jedno pocieszenisurprisedstatnio zachęcona przez Was do zakupów w
        sklepach internetowych kupiłam sobie włóczkę SMYRNA . Pięknie i gładko
        poszło , wełnę dostałam po 48 godzinach. Ładne jest , nie powiem ,
        gatunkowo ,też ,ale mimo ,iż wiedziałam ,że jest cienka ,to producent zalecał
        gr.drutów 3-3,5 , czyli norma, chociaż wolę troszkę grubsze. Jak zrobiłam
        próbkę to okazało się, że na 2-kach dopiero odpowiednio wygląda, jest sprężysta
        itd, ale ja nie cierpię tak ścibolić, bo to strasznie długo trwa. Wymyśliłam,że
        zrobię to na maszynie dziewiarskiej, pamiętałam że gdzieś leży
        schowana..............., ale gdy ją znalazłam ,okazało się niestety ,że jest
        bez tzw. zamka,którym się przerabia rzędy. Wyobraź sobie moją wściekłość,teraz
        mało kto chyba na tym pracuje , więc klapa,dodam tylko,że miał to być sweter
        pod choinkę dla córki. Teraz chyba na przyszły rok, a już mnie wkurza ten dziad
        ( jak piszesz),gdy tylko na nią patrzę.
        Pozdrawiam,Marynia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja