czy wystarczy mi włóczki? poradźcie proszę

07.12.04, 19:01
Chyba odważę się wreszcie spróbować zrobić coś co ma rękawy wink
Kupiłam 50 dkg ładnej lawendowej włóczki (95% akryl, 5% moher, 270 metrów/10
dkg).
Czy to wystarczy na sweter w rozmiarze mniej-więcej 38? (bliżej 36 niż 40)
(na pewno nie będą to szalone wzory, warkocze itd. bo nie dam rady - pewnie
wybiorę b. prosty wzór)
Boję się, że może być trochę za mało?
Aha, doradźcie co będzie łatwiejsze przy pierwszej próbie - rękawy z
formowaną główką czy raglanowe?

Pozdrowionka,
Kasia
    • mysza36 Re: czy wystarczy mi włóczki? poradźcie proszę 07.12.04, 19:12
      Czesc Kasia.Wloczki ci na pewno wystarczy.Mysle,ze jak nie bedziesz robila
      bardzo szerokiego to ci nawet zostanie.ja zawsze robilam rekawy z formowana
      glowka,a jak raz zrobilam reglan to nie moglam podniesc reki tak mi ciasno
      wyszlo.Wiec dla mnie glowka jest latwiejsza do zrobienia.Zycze milego
      robotkowania i pieknego sweterka.Pozdrawiam Grazyna
      • malgoha1 Re: czy wystarczy mi włóczki? poradźcie proszę 07.12.04, 19:28
        Cześć Kasiu! popieram też jestem za rękawem z główką , jakby coś masz tylko
        główkę do sprucia, a przy raglanie przód, tył i rękaw.Uda Ci sie na pewno!
        Masz wymyslony wzór? Włóczki starczy Ci na pewno.Jak coś sobie upatrzysz ,
        podasz grubość drutów i wzór to Ci pomożemy.Umiesz już bardzo dużo-widziałam.
        Małgorzata
        • lady_huncwot Re: czy wystarczy mi włóczki? poradźcie proszę 07.12.04, 20:07
          Dziewczyny, dzięki za konsultację smile
          Cieszę się, że Waszym zdaniem wystarczy włóczki, bo inaczej czekałoby mnie
          śledztwo gdzie tą włóczkę jeszcze mają w sprzedaży (tam gdzie kupowałam - już
          jej nie ma).
          Wybiorę jakiś sweter z rękawami z główką.
          Wizja prucia rękawów, przodu i tyłu - odstraszyła mnie skutecznie od raglanu.
          Jak wybiorę wzór na pewno będę prosić o poradę.
          Ale za nim się za to wezmę muszę pilnie zrobić sobie czapkę (niestety, zgubiłam
          mój ulubiony wyrób - granatową ściągaczową czapkę, został mi tylko szalik od
          kompletu).
          Na dworzu zimno, a ja bez czapki, dobrze, że mój płaszcz ma kaptur.

          Kasia
Pełna wersja