ksantypa30
21.01.05, 12:36
wiem, że to już było, przeczytałam chyba wszystkie wątki na ten temat i
próbowałam to zastosować u siebie. Nie mam już sił pruć po raz n-ty rękawów
więc prosze Was o pomoc.
Problem przedstawia się następujaco: zrobiłam sobie bezrękawnik z Damy w
swetrze nr 12/2004, wzór nr 9. Zostało mi jeszcze dużo wełny i pomyślałam, że
dorobię rękawy. I tu pies pogrzebany, bezrękawnik na wykrój pach ma
spuszczane w każdym rzędzie 16*1 oczko i potem na skos ramion.
Jak do klasycznego podkroju umiem wyliczyć sobie liczbę oczek do główki
rękawa tak tu za nic mi nie wychodzi.