Pa, pa

18.02.05, 14:39
Jadę na trzy dni do Krakowa bez męza dzieci. Żyć nie umierać. Będę buszować
po pasmanteriach, antykwariatach zaglądnę pod halę targową popatrzyć na stare
gazetki. Strzezcie się "krakuski" wykupię wszystko smile)))
Pozdrawiam -dawna krakuska a obecnie pszczynianka
Małgorzata
    • malgorzata117 Re: Pa, pa 18.02.05, 14:48
      Ale Ci dobrze !!!
      Napisz, co upolowałaś, jak wrócisz.
      Owocnego buszowania.
      Małgorzata (117)
    • ninga Re: Pa, pa 18.02.05, 15:17
      Jak przyjedziesz z powrotem to zajrzyj do skrzynki. Postaram sie do tego czasu
      skończyć kolejną prezentację (tym razem ten francuski podręcznik, co go kilka
      dni temu znalazłaś w sieci). Jak pewnie wiesz, Renata zdązyła ją przekopiować
      zanim zablokowano stronę i teraz z tych kawałków chcę zrobić jeden plik. A że
      niedawno wspomniałaś o tym pliku ze swetrami, tak sobie pomyślałam że sama z
      siebie prześlę ci i to co teraz robię. Zawsze to sie wygodniej ogląda.
      Kalina
    • stella.m Re: Pa, pa 18.02.05, 15:50
      Fajnie Ci, tylko pozazdrościć. Też tak bym chciała. Trzymaj się ciepło.
      pozdrawiam.
    • baarbara Re: Pa, pa 18.02.05, 20:52
      Fajnie masz, pozazdrościć. Ja byłam na wakacjach w Krakowie z mężem i córką i
      za dużo nie pochadziłam, bo im te sklepy nieodpowiadały crying. Kupiłam tylko
      czółenka do frywolitek!! Miłych zakupów- Baśka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja