czy podobają się Wam ręczne wyroby w sklepach?

24.02.05, 15:04

Ostatnio modne zrobiły się wszelki chusty, narzutki, bolerka i w ogóle mamy
renesans ręcznych wyrobów, ale ja tak sobie chodzę, patrzę i ...tylko ściągam
pomysły, bo odnoszę wrażenie, że te wyroby sprzedawane w sklepach są robione
bardzo byle jak. Mnie razi przede wszystkim kiepska jakość włóczek i
niedobranie grubości drutów do włóczki, w efekcie nawet zwykły dzersej
wychodzi jak ażur. Może taka teraz moda, ale mnie się wydaje, że chodzi
raczej o ilość kosztem jakości. Mnie w każdym razie nie podobają się takie
wyroby.
Kasia.
    • eirenne Re: czy podobają się Wam ręczne wyroby w sklepach 24.02.05, 17:49
      Nie podobają. Przede wszystkim własnie jakośc włóczek- czy to normalne, zeby
      sweterek jeszcze przed zakupem był zmechacony? Poza tym większośc tych
      najmodniejszych, grubych, jest niemiłosiernie bezkształtna, od spodu często
      wystają nitki... To, że na grubszych niż trzeba drutach mi nie przeszkadza,
      całkiem ciekawie to wygląda... a raczej wyglądało by, gdyby producenci odrobinę
      się przyłożyli do reszty szczegółówsmile Albo poncha. Powyciągane, z byle nici,
      100% poliester. Fuuuj. A cena jak za zboże, to ja już wolę kupić Gedifrę i
      zrobić samabig_grin
      Doszło do tego, że kupuję wyłacznie takie sweterki, których sama bym nie
      zrobiła, bo by mi się nie chciałooooo... Jakieś cieniuteńkie, z wiskozy,
      dopasowane, golfy... Resztę omijam szerokim łukiem big_grin
    • malgoraptor Re: czy podobają się Wam ręczne wyroby w sklepach 24.02.05, 20:57
      Nie podobają się. Z tych powodów, które wymieniłyście: byle jak, niechlujnie,
      dzianina jak sito. "- Po co gospodarzu tyle nawozu do tej marchwi sypiecie? -
      Pani, to nie do jedzenia, to na sprzedaż."
      • rennie77 Re: czy podobają się Wam ręczne wyroby w sklepach 24.02.05, 22:21
        Mysle, ze moga sie podobac jedynie osobom, ktore lubia placic horrendalne ceny,
        najczesciej zreszta za zla jakosc.
        Czasem, kiedy wchodze do sklepu, nie wiem juz czy smiac sie czy plakac. I nie
        dotyczy to tylko sweterkow. Ostatnio przed slubem kuzynki mialam bardzo powazny
        problem z wyborem sukienki. Wydaje mi sie bowiem, ze jesli place juz prawie 400
        zl za kiecke, to powinna ona byc chociaz dobrze wykonczona. Jakos nie bawi mnie
        koniecznosc siadania po takim zakupie z igla, nitka i nozyczkami, i poprawianie
        po krawcowej.
        Jakis czas temu zachorowalam na toaletke. Maly stylizowany na stary, mebelek z
        lustrem, nawet bez krzesla, recznie malowany kosztuje okolo 6-9 tysiecy. Nie
        wydaje Wam sie, ze to przesada? Przeciez kazdy rozsadny czlowiek zlapie sie za
        glowe widzac taka cene. Gdyby jeszcze byla to snycerka z prawdziwego zdarzenia,
        ale nie, nie byl ani rzezbiony, ani jakos wybitnie stylizowany. Zwykla szuflada
        na nozkach z zamocowanym lustrem.
        Z jednej strony rozumiem, ze wklad pracy, ze materialy, ale jak w naszym kraju
        pozwolic sobie na cos takiego?
        • malgoha1 Re: czy podobają się Wam ręczne wyroby w sklepach 24.02.05, 23:13
          Jaki z tego wniosek? Czas się zacząć uczyć stolarki smile))
          Małgorzata
          • rennie77 Re: czy podobają się Wam ręczne wyroby w sklepach 24.02.05, 23:37
            Kurcze stolarka to za malo, snycerka czyli rzezba w drewnie to tak. Ale w
            liceum wybralam inny kierunek. No i zaluje tylko wtedy kiedy widze horrendalne
            ceny takich stylizowanych, rzezbionych w drewnie bibelocikow. Ale kto wie? Cale
            zycie przede mna, to sie moze jeszcze kiedys naucze...
    • ajlii Re: czy podobają się Wam ręczne wyroby w sklepach 24.02.05, 23:35
      W zasadzie nie oglądam takich rzeczy w sklepach... sama sobie szyję, trochę dziergam, czasem coś ciekawego wypatrzę w lumpeksie.
      Ale muszę się przyznać do pewnego zakupu... sweter H&M: zielony, długi, z kapturem i kieszenią kangurką (potrzebują takowej do noszenia szczurów). Bardzo ładnie robiony, świetna wełna (chyba 80% naturalnej wełny - mi nie przeszkadza "gryzienie"), cieplutki... zapłaciłam za niego... 39 zł... czy za taką cenę kupiłabym wełnę na takie swetrzysko???
      • malgoraptor Re: czy podobają się Wam ręczne wyroby w sklepach 27.02.05, 17:46
        Ajlii, nosisz żywe szczurki? Oswojone?
        • ajlii Re: czy podobają się Wam ręczne wyroby w sklepach 27.02.05, 22:44
          No pewnie że oswojone smile mam 3 - wszystkie reagują na imiona, chodzą za mną po domu (jak pieski), bawimy się w ganianego. Jak chcą się poprzytulać albo po prostu być blisko mnie - wchodzą w rękach, kaptur, włażą mi na kark i chowają się pod włosami. Właśnie po to mi ta kieszeń-kangurka i do spacerów (ew. moze też być chustka zawiązana pod szyją).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja