podwójną nitką

25.02.05, 23:36
    • madzix88 Re: podwójną nitką 25.02.05, 23:38
      Drogie Panie! Jak sobie radzicie przy robocie podwójną nitką? Zwijacie obudwie na jeden kłębek, czy robicie na raz z dwóch. Dotąd robiłam z dwóch kłęków, ale irytacja sięgnęła zenitu!
      Zawsze przy końcu te dwa kłębki mi się plączą. I zamiast sztrykować 15 minut rozplątuję, rozplątuję, rozplątuję....!!!!!
    • malgoha1 Re: podwójną nitką 26.02.05, 00:36
      Zawsze robię z dwóch kłębków, kilka razy próbowałam nawinąć i robić z jednego i
      okazało się że włóczka nie nawija się jednakowo i potem jednej jest za dużo.
      Najprościej uniknąć plątania nitek wkładając je do dwóch pojemników, pudełek a
      nawet reklamówek.
      Małgorzata
      • alka44 Re: podwójną nitką 26.02.05, 09:34
        Ja to różnie robię. Ostatnio wpałam na genialny plan. Żeby robić powójnie z
        jednego motka, to wzięłam jedną nitke z wierzchu, a drugą ze srodka motka.Szło
        dobrz i był tylko jeden motek. Szło, ale jak w ten sposób zaczełam robić wzór
        żakardowy, to na początku trochę nie byłam zadowolona, bo się plątało według
        innych zasad niż normalnie. Ale to tylko trzeba kłębkiem całym krcic,a wyplatać
        tylko inne nitki.
        Lepiek z dwu kłębków, bo w jednym ostatnio miałam jednej nitki więcej, a
        drugiej mniej. Potem cały czas trzeba wygładzać i jakoś to równać. Z plataniem
        radzę sobie tak, ze od czasu do czasu sprawdzam stan kłebkówi nie ma nigdy
        wielkich splątań.
Pełna wersja