gabunia66
16.09.05, 23:23
Na początek muszę powiedzieć,że jestem szczerze zdziwiona,że w dzisiejszych
czasach,kiedy wszystko można kupić. aż tyle osób zajmuje się jeszcze tymi
rzeczami.To bardzo miłe,bo myślałam,że ja należę juz do tej wymierającej
grupy,którym jeszcze się chce.Bo jak wiele z Was nie tylko potrafię robić na
drutach i szydełku,ale pociąga mnie też haft krzyżykowy i Richelieu.I tu mam
pytanie,które trapi mnie od jakiegoś czasu.Właśnie,czy kóraś z pań nie wie
gdzie możnaby okazjonalnie sprzedać swoje wyroby,tak jak kiedys sprzedawało
się do Cepelii?.Nie myślę tu o zrobieniu na tym jakieś fortuny,ale może
udałoby się połączyć przyjemne z pożytecznym.Ponad 10 lat temu miałam wiele
chętnych pan na komplety:bieżnik+6serwetek haftowane Richelieu,ale potem
jakoś to się urwało.Sweterki na drutach tez robiłam dla chętnych.A może jest
więcej pań,które myślą podobnie,kto wie?
Jeśli ktos coś słyszał proszę niech się odezwie,a jak nie proszę chociaż o
wyrażenie waszej opinii o tym pomyśle.
Pozdrawiam serdecznie.