laleczka dziewiarska

03.12.05, 07:55
kolorowymotek.pl/product_info.php?cPath=46_50&products_id=167
tutaj jest do kupienia. Do czego ona służy???
PS. W tym sklepie są druty bambusowe.Polecam wszystkim!
    • bietas Re: laleczka dziewiarska 03.12.05, 09:24
      z obrazka z instrukcją, wynika że ten przyrząd słuzy do przytrzymywania nitek
      przy pleceniu sznureczka...?????

      zastanawiałam się kilka razy nad drutami banbusowymi, ale nigdy ich nie kupiłam.
      Dlaczego są takie dobre?
    • moofka Re: laleczka dziewiarska 03.12.05, 10:15
      laleczka słuzy do robienia zgrabniutkich sznureczków, przy pomocy szydełka
      ale oczka wygladają jakby byłyu robione na drutach
      laleczka w srodku ma otworek i dolem wychodzi coraz dluzszy sznureczek
      kupilam taką kiedys na pchlim targu za 15 groszy bo nikt nie wiedział do czego
      to smile
      robiłam na niej wiazania do czapeczek dla dziecka, ale mozna tez paseczki do
      swetrow i inne wiazania

      a babmusowe druty wygladaja na fajne, ale zeby sie upewnic trzeba by chwile w
      rece potrzymac, a w sklepie interenetowym takiej mozliwosci nie ma smile
      ale chyba sa fajne, chocicaz ja najbardziej na swiecie lubie na drewnianych
      • bietas Re: laleczka dziewiarska 03.12.05, 10:30
        skoro pasują Ci drewniane, to pewnie bambusowe też, bo przecież to też z
        roslinki smile
        ja najbardziej lubię druty aluminiowe- dorze przesuwa się po nich włóczka i są
        lekkie. Jak muszę robić na takich powlekanych czymś ( plastik? teflon?) a
        ostatnio duzo robiłam na żyłce, to cierpię strasznie jak oczka nie chcą się
        przesuwać i skrzypią ( niekoniecznie akryl!)
        dlatego szperam ciągle po pasmanteriach i szukam starych drutów... najlepiej mi
        się na nich robi smile
        • margoma Re: laleczka dziewiarska 03.12.05, 11:28
          No to zdradziłaś mi tajemnice dlaczego tak skrzypiało jak robiłam czapeczke dla
          dzieckasmiledruty na zyłce plus puchatkasmileale innych na zyłce nie ma , tylko te
          powlekane.Mam taka stara pare, dwa druty zakonczone zyłkami, sa aluminiowe i
          faktycznie nie skrzypiasmileGosia
          • s1korupka Re: laleczka dziewiarska 03.12.05, 12:13
            Ja używam drutów bambusowych od kilkunastu lat.Kiedyś były nie do dostania w
            Polsce. Mam tylko do nr 4.Nie wiem, czy są grubsze. Robi się na nich naprawdę
            fantastycznie. Są bardzo lekkie, nic się nie zaczepia; ani za śliskie, ani za
            tępe.Dla mnie są doskonałe.
            Kiedyś już była na forum dyskusja o drutach bambusowych.Jeśłi jest tu ktoś kto
            ma takie druty-na pewno mnie poprze.
            Kasia.
            • moofka Re: laleczka dziewiarska 03.12.05, 12:33
              na pewno smile
              musze przyznac, ze mnie bambusowe druty zaintrygowały
              przymierzam sie do zakupu
              są duzo lzejsze niz drewniane?
              • opakowana1 Re: laleczka dziewiarska 05.12.05, 21:08
                moofka napisała:

                > na pewno smile
                > musze przyznac, ze mnie bambusowe druty zaintrygowały
                > przymierzam sie do zakupu
                > są duzo lzejsze niz drewniane?

                Tak!

                Pierz
                • lady_huncwot Re: laleczka dziewiarska 06.12.05, 09:18
                  Pierz, miło Cię widzieć tutaj, nie tylko na prk smile
                  Ja z kolei tam b. rzadko bywam ostatnio.
                  • opakowana1 Re: laleczka dziewiarska 07.12.05, 19:23
                    Ja tez troche malo na prk teraz - moj slynny horror remontowy trwa, znaczy sie,
                    k owboi przegonilam i teraz bardzo porzadny facet szaleje jak traba
                    powietrzna....pietro w kawalkach, salon i kuchnia zawalone zawartoscia dwoch
                    pokikow (poki#oikow, HA!) w calym domu, zebym mogla polozyc sie spac najpierw
                    musze przeniesc okolo 150 ksiazek, co rezyduja na lozku, dwa stelarze na
                    ksiazki, dwa fotele na kolkach i jedno biurko. a i jeszcze pare obrazow....i w
                    tym wszystkim mam terminowa prace do skonczenia oraz wykonanie 2376134634674734
                    futeralow na iPody i telefony oraz kilku szaliczkow -> dziecko moje zakupilo
                    stolik na studenckim kiermaszu przedswiatecznym - ona robi bardzo ladne kartki
                    swiateczne, ja dziergam. M.in. na bambusowych drutach i - UWAGA! PATENT!!!!!!
                    _. szydelka z ty6ch patyczkow szklanych laboratoryjnych - moja sp Mama
                    pracowala w pracowni histologicznej i musiala patyczkami szklanymi mieszac
                    trujace swinstwa. Byly to czasy, kiedy szdelka byly nieosiagalne w zasadzie,
                    wiec je z kolezanka z lab. obok - robila - rozgrzewaly patyczki nad palnikiem i
                    potem szybciutko pensetka wykrecaly koniec w szydelko...i robila rozne
                    rozmiary!!!
                    Druty drewniane mozna zrobic samemu - trzeba isc do sklepu majsterkujacego i
                    kupic takie drewniane olowki z metra, dac stolarzowi do obrobki - zaostrzenia i
                    dania papieru sciernego, zanabyc korki na koncowki, wugrzebac w nic bardzo
                    ciasne dziurki, wstawic troche kleju i nasadzic na tepy koniec drutow - kobitki
                    na grupie jahowej uk drutowej tak juz robily. Chyba dla draki sprobuje

                    Pierz i swietne ciasto gruszkowo-polentowe
                    • lady_huncwot Re: laleczka dziewiarska 07.12.05, 21:49
                      Patent na szydełka laboratoryjne brzmi świetnie smile
                      Mam drewniane potężne druciska nr 12 - kupiłam je w pasmanterii, ale wyglądają
                      jakby je robił właśnie stolarz. Trochę toporne, ale w sumie OK.
            • esowa2 Re: laleczka dziewiarska 03.12.05, 17:18
              pewnie że poprze!!na drutach bambusowych genialnie robi się z moherku i bucle-
              druty są dość tępe i nie haczą sąsiedniej nitki smile
            • opakowana1 Re: laleczka dziewiarska 05.12.05, 21:07
              Hej - podczytuje, wreszcie zalozylam nastepne konto smile
              Druty bambusowe - bardzo fajne. sa proste i na zylce. dowolne rozmiary - mam
              chyba ze 6 rozmiarow na zylce (grubsze, dzieki bogini za ebay!) i caly komplet
              (prezent z prenumerata gazety drucianej) od dwojki do chyba siodemki. w etui smile
              Druty sa lekkie, ale tansze miewaja zadziorki, ktore ja niweluje delikatnym
              papierem sciernym/pilniczkiem do paznkci.
              W Rosji kupilam bambusowe i drewniane na zylce.
              Sa tez bambusowe szydelka.
              Teraz z kolei usiluja lansowac szklane druty!!! Koniec swiata smile
              a propos konca swiata - wreszcie kupilam druty na zylce rozmiar.....1.5!!

              Aaa- jeszcze jedno, w samolotach zabieraja czasem nawet aluminiowe na zylce,
              bambusowych mi jeszcze nie zabrali tongue_out

              Pierz, znany na grupie robotkowej
              • yasmeen Re: laleczka dziewiarska - ot 05.12.05, 21:38
                Witaj Trysiu opakowany smile
                milo Cie tu spotkac smile

                pozdr
                yas zaintrygowana bambusowymi szydelkami mniam smile
                • opakowana1 Re: laleczka dziewiarska - ot 05.12.05, 22:02
                  yasmeen napisała:

                  > Witaj Trysiu opakowany smile
                  > milo Cie tu spotkac smile
                  >
                  > pozdr
                  > yas zaintrygowana bambusowymi szydelkami mniam smile

                  -------------------

                  Na arzie tylko porobilam takim na kiermaszu - leciutke, przyjemne...

                  Pierz
            • michuteria Re: laleczka dziewiarska 06.12.05, 11:01
              Przyłączam się do fanek bambusów. Ja ostatnio kupiłam sobie bambusowe nr 8 i
              robi się na nich świetnie! Mam zamiar dokupić jeszcze parę numerów. Polecam
              wszystkim!
    • zuzanka74 Re: laleczka dziewiarska 03.12.05, 13:36
      Ja dziergam na plastikowych. Właściwie dość fatalnie się nimi dzierga
      ale....robię to ze względu na bezpieczeństwo...jestem jakaś pechowa...parę razy
      dość mocno ukułam się drutami, potem siedząc na kanapie z podciągniętymi nogami
      wbiłam sobie drut w piętę. No ale samą siebie przeszłam gdy drut na wylot
      przebił mi...udo. Dziergałam sobie sweterek, uniosłam się z fotela po pilota
      (robótke odłożyłam na oparcie), no ale druty spadły na siedzenie a ja nie
      oglądając się usiadłam....Wbił się z tyłu uda, wyszedł przodem no i ta
      dyndająca robótka z tyłu...Szok...(chociaż sądzę, że musiało to dość śmiesznie
      wyglądać) Wpadłam w histerię i mąż musiał mnie "ratować". O dziwo nic mi się
      nie stało, ale od tamtej pory ścigają mnie wizje drutów wbijających się w mój
      brzuch. No i od tamej pory dziergam na plastikach. Czy tylko mi przytrafiały
      się takie makabryczne historie?
      • moofka Re: laleczka dziewiarska 03.12.05, 13:42
        mnie nie, ale pamietam z dziecinstwa jak sie ojciec nadział
        drut przebił mu reke
        okropnosc,
        moze dlatego bardziej uwazam smile)
    • moofka Re: laleczka dziewiarska 03.12.05, 18:35
      w podanym linku znalazłam licznik rzedów
      co to jest, na czym polega jego działanie?
      • ja243 Re: laleczka dziewiarska 03.12.05, 19:44
        Gdy dojedziesz do końca rzędu,przekręcasz taki licznik i w ten sposób wiesz, po
        ilu rzędach np. zaczęłaś spuszczanie na pachy, po ilu zaczęłaś robić warkocz itp
    • lady_huncwot Re: laleczka dziewiarska 06.12.05, 09:20
      Ta laleczka kojarzy mi się tylko z voo-doo wink

      A druty bambusowe są świetne (nie mam takich, ale próbowałam robić na cudzych).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja