Dodaj do ulubionych

Kiedy znajdujecie czas na robotki?

20.12.05, 17:59
Jak zwykle laze po internecie w pracy i znalazlam takiego
bloga:turkeyfeathers.typepad.com/turkey_feathers/

wlasciwie poogladalam sobie zdjecia bo nie mam czasu poczytac w pracy ale
zastanawiam sie kiedy ona ma na to czas? czy siedzi w domu z dziecmi i tylko
sprzadaje swoje zreczy przez internet? Ale ja tez 3 lata siedzialam i jakos
ciezko mi bylo znalezc czas na wszystko, co chcialam robic.
Kiedy znajdujecie czas, czy robicie cos codziennie, czy tylko od okazji?
Obserwuj wątek
      • margoma Re: Kiedy znajdujecie czas na robotki? 21.12.05, 10:37
        Ja nawet ostatnio zaniedbałam forum, bo nie mam kiedy spokojnie usiąść i coś
        napisać smile nie mówiąć już o robótkach sad robie starszej córce torebkę na
        szydełku pod choinke i niestety robię po nocach, bo w dzien mała córcia na to
        nie pozwala.Siedze na wychowawczym i ciagle brak mi czasu. Nie mam pojęcia jak
        inne kobiety to robią, może kosztem dziecka??no bo skąd biorą na to wszystko
        czas.
        • kasiaba1 Re: Kiedy znajdujecie czas na robotki? 21.12.05, 10:49
          Ja tam mam dużo wolnego czasu, siedzę sobie i robótkuję całymi dniami tongue_out
          Oczywiście jak już posprzątam, ugotuję, nakarmię i ubiorę dzieci, zrobię
          zakupy,pranie, powieszę, poprasuję, pójdę na spacer do lasu, porysuję, pokleję i
          popiszę literki z dzieciakami.
          Zwykle od 22 mam już wolne i mogę sobie robić co mi się podoba.
          Jesteście niesprawiedliwe z tym "siedzeniem w domu" (ja czasem ok 14 łapię się
          że jeszcze na moment nie usiadłam) i "kosztem dzieci" (jakby tak było to bym
          robiła serwetkę w 3 dni a nie 3 tygodnie).
          A tak serio- w weekendy jest troszkę łatwiej, bo mąz może się z dzieciakami
          pobawić a ja staram się wygospodarować troszkę czasu na robótki.
          • margoma Re: Kiedy znajdujecie czas na robotki? 21.12.05, 11:26
            Kasiu, to ja powiedziałam o "siedzeniu w domu", bo sama też siedze na
            wychowawczym.Wiem jak to jest. Tez ma dwójeczkę smiletylko , że to siedzenie
            polega na wiecznym dreptaniu i robieniu w kółko tych samych czynności smilea o 22
            padam ze zmęczenia.A odkąd zamieszkało we mnie trzecie maleństwo, mam wrażenie,
            że 22 jest o 19 smile Czasami udaje mi sie wieczorem cos podłubać i tak jak
            piszesz, sweter robie przez trzy miesiace a nie w tydzień.Gosia
    • balbi100 Re: Kiedy znajdujecie czas na robotki? 21.12.05, 11:15
      Ja ostatnio jestem na urlopie wychowawczym i wróciłam do robótek. Moja Tośka ma
      6 m-c, niby powinnam mieć czas na wszytsko a nie mam na nic. Choć skłamałbym
      gdybym powiedziała, że nie drutuje, głownie wieczorami, jak mała już padnie bo
      uśpienie jej graniczy z cudem. Ale robótki są kosztem porządku w domu, czasami
      nie mam siły spakować zmywarki i naczynia czekają sobie w zlewozmywaku a pranie
      wysypuje się z szafy w oczekiwaniu na prasowanie, ale co tam mnie też się coś
      od zycia należy smile
    • dorfi123 Re: Kiedy znajdujecie czas na robotki? 21.12.05, 11:40
      Kiedy byłam jeszcze panną pracowałam na 3 etatach i zawsze jeszcze znalazłam
      czas na robótki. Jak wyszłam za mąż, czasu zrobiło się mniej. A teraz, kiedy
      mam synka czas skurczył się okropnie. Zrezygnowałam z 2 etatów, część roku
      spędzam na urlopie (zostawiłam sobie tylko pracę sezonową)i nie mam czasu na
      nic. Pozostaje mi wybór: sprzatanie, pranie, prasowanie albo robótki. I co
      wybrać? Kiedyś robiłam jeszcze przy telewizji. Teraz już nawet nie mam czasu na
      włączenie telewizora. Ale faktem jest, że mąż mi nic w domu nie pomaga, bo
      pracuje daleko i przyjeżdża tylko na weekendy.
    • lady_huncwot Re: Kiedy znajdujecie czas na robotki? 21.12.05, 11:42
      Ja dziergam kosztem innych zajęć - niektóre rzeczy mogą w domu poczekać, ale
      jeśli mam ochotę na chwilę "warsztatu terapii zajęciowej" to łapię za druty i
      produkuję kilka rzędów.
      Dużo dziergam jeśli leżę chora w łóżku (ostatnio, w sumie na szczęście, nie
      było takiej okazji.
      • kasiaba1 Re: Bo prawda taka jest: 21.12.05, 12:17
        za szybko Enter, ale ganiam dziś po domu i sprzątam "swiątecznie".
        My nie mamy więcej czasu niż sąsiadka która "nie ma czasu na dłubanie", my to po
        prostu MUSIMY robić, a sześcioro dzieci i praca na 5 etatach i tak by nic nie
        zmieniły- i tak byśmy robótkowały.
        Krótko mówiąc- bohaterki jesteśmy, że nie tylko w domu błysk wink
        Ale i serweta własnej roboty na stole i sweterek na pleckach!!
        Itej wersji wydarzeń się trzymajmy smile
        • ka_thy Re: Bo prawda taka jest: 21.12.05, 12:37
          Byłam kiedyś na wakacjach u mojej koleżanki. Oczywiście przywiozłam jej sporo
          zdjęć moich robótek do pochwalenia się, oglądały to z jej siostrą i oczywiście
          padło pytanie kiedy ja na to znajduję czas, że one to nie miałyby czasu itp.
          Miałam okazję poobserwowac w czasie tego pobytu koleżankę, jej siostrę, to co
          one robią kiedy nic nie robią smile)), jak odpoczywają itp I wg mnie czas by
          znalazły, jesli znajdują go na siedzenie przed telewizorem albo posiedzenia w
          ogródku, rozmowy z domownikami itp. Wg mnie to tylko kwestia organizacji, jeden
          zabija czas rozwiązując krzyzówki albo patrząc przez okno ktos inny złapie za
          szydełko, druty czy igłę.
    • mjermak Re: Kiedy znajdujecie czas na robotki? 21.12.05, 15:26
      Pocieszylyscie mnie kobiety, bo ja czasami tez tak, gary w zlewie a ja robie na
      drutach. Ale jak czytam te blogi to widze, ze dziewczyny ciagle cos nowego
      pokazuje, tydzien i nowy sweterek i wpadam w kompleksy i wydaje mi sie, ze
      jestem strasznie leniwa. Ja robie w metrze, jak gdzies jedziemy to w
      samochodzie (ja nie jezdze jeszcze) w domuku wieczorami czy w weekendy. Ale
      ciagle mam niedosyt. Fakt, forum i mozliwosc ciaglego ogladania nowych rzeczy,
      ktore tutaj pokazujecie napedza mnie tak, ze chcialabym co diznnie nowego cos
      zrobci a sie nie da. najpieknieszy dzien mialam ostatnio jak lapalo mnie
      pzreziebienie i zostalam w domu wyprawiwszy dziecko do pzredszkola. Olalam
      balagan i obiad, lezalam od 8 do 16 w lozku (jak etat), robilam na drutach ,
      czytalam ksiazke i pilam kawusie. Dziewczyny, to byl raj!!!
      • wife77 Re: Kiedy znajdujecie czas na robotki? 21.12.05, 18:31
        nie ma co sie oszukiwać cos kosztem czegoś smileteż jestem na wychowawczym i mam
        drugoklasiste,jak siedzę to zawsze druty w ręku,nawet przy odrabianiu lekcji a
        do "roboty" gonie menia-dlaczego tylko on ma mieć czas na przyjemności big_grin
        Zapakuje zmywarke,odkurzy czasem czy podłogę zmyje,dla mnie to już
        wystarczy.Prasuję raz w tygodniu kiedy ciuchy już same w rece włażą,dzieci mam
        dwoje i razem świetnie sie bawią,dlatego częściej mogę być
        obserwatorem,zaległości obowiazkowe nadrabiam kiedy mały spi po południu,to
        taka chwila w której nie wolno mi wziąść drutów,ale nikt nie zabroni siaść do
        kompa big_grin Dlatego najczęściej przeznaczam cały dzień na sprzatanie i wtedy mam
        na 3-4 dni spokój.Najbardziej lubię ciepłe dni czyli lato,bo wtedy duzo siedze
        w piaskownicy i mogę robić do woli big_grin
        Od ok 21.30 czas nalezy juz tylko do robótek,robie sobie herbatkę i tak dłubie
        do 12.Teraz jeszcze w niedziele sobie pracuję to mam sporo czasu na druty bez
        szkody nikomu i jeszcze zarobie parę groszy.Tak mogę pracować big_grin
      • mjermak Re: Kiedy znajdujecie czas na robotki? 21.12.05, 20:32
        w pzreriw na lunch na przyklad-zamiast jak czlwiek poljsc gdzies cos zjesc i
        zrelaksowac sie te 30 minut jem kanapki przy kompie i surfuje zawziecei. No i
        jak mam pzrestoje w robocie.Ja mam generalnie podzielna uwage i pootwieranych
        zazwyczaj kilak okien i tu cso wysle, tu sprawdze, tu cos napisze a tu zajrze
        na stronke jakas. Uzaleznienie.
    • beaciar Re: Kiedy znajdujecie czas na robotki? 21.12.05, 22:11
      Dla zdrowia psychicznego drutuję w domu. Śmieję się ,żeby rodziny nie
      wymordowac, muszę się odprężyc, sprzątanie, pranie itd doprowadza mnie do
      złosci, przeciez zaraz znowu trzeba to samo, więc przerywnik jest konieczny.
      Ale np przez to ze ogladam TV i dziergam doszłam do wniosku, że za
      dużo "trudnych " filmów pokazują, tracę wątek. w zasadzie każda chwila jest
      dobraaby obniżyc sobie ciśnienie Uspokojona Beata
      • loki6 Re: Kiedy znajdujecie czas na robotki? 22.12.05, 12:10
        No i jeszcze ja niwdzięczna ale zawsze z wami i ciągle coś dłubiąca. przychylam się do Waszych wypowiedzi. w ciągu dnia przy trzyletnim dziecku, gotujących się ziemniakach, skwierczących kotletach, włączonym żelazku i fajnej pogodzie na spacer nie zrobi się prawie nic (no może czasami trochę rano kosztem porannej toalety i po obiadku). Ale wieczory należą do mnie. Robię od 20.30 do 22.00 a jak nie mogę spać to nawet do 12 lub do 1 w nocy. ale robię mało, jakoś wolno mi to idzie. jednak dziwię się dziewczynom siedzącym w domu które tylko sprzątają, przecież to ogranicza, albo sąsiadkom wiszących wiecznie w oknie. Już wolałabym pracować charytatywnie.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka