I znowu allegro kusi...

24.02.06, 18:49
Jest wlóczka o nawie TUBA
    • k.raby Upss... za szybko 24.02.06, 18:51
      Jest na allegro włóczka o nazwie TUBA - w kilku odcieniach. Czy któraś z
      kochanych koleżanek coś z niej robiła? Poradźcie - jak wygląda w robótce... czy
      warto?
    • malgoha1 Re: I znowu allegro kusi... 24.02.06, 20:24
      Co do tej włóczki nie doradzę, ale miałam właśnie pecha kupując u tego
      sprzedajacego. Pomylił włóczkę pakując paczkę dla mnie i teraz nadal czekam na
      reklamację.To już będzie dwa tygodnie od wpłaty gotówki, poza tym za wysyłkę
      1.5kg wełny zapłaciłam 10.50 bez priorytetu. kupowałam drugi raz- za pierwszym
      nie miałam problemu, teraz chyba nadmiar chętnych kupujących przerósł sprzedajacego.
      Małgorzata
      • k.raby Re: I znowu allegro kusi... 24.02.06, 20:33
        Szczerze mówiąc włóczki jeszcze na allegro nie kupowałam, chyba z obawy... ze
        moze kolor nie do końca ten... sprzedajacy nierzetelny... niezbyt miękka...itp.
        wiec chyba jednak zachowam ostrożność... Dziękuje za wszelkie rady
      • eirenne Re: I znowu allegro kusi... 25.02.06, 03:28
        To Kartopu, więc można się spodziewać czegoś dobrego. Ale 10,50 za wysyłkę
        1,5kg??? To złodziejstwo!
      • pio1303 Re: I znowu allegro kusi... 25.02.06, 09:49
        Co do przesyłki, to fakt, facet strasznie zdziera. Ostatnio kupowałam u niego
        Ruzgar i za 1kg paczkę zapłaciłam 8,50 bez priorytetu. Żeby chociaż zapakował w
        jakiś ładny kartonik lub kopertę bąbelkową, to bym jeszcze przebolała (bo
        koperty te są drogie).
        Mimo jednak drogiej przesyłki, włóczki warte są zakupu.
        Ja teraz robię sweterek z Melike (miałam odłożyć robótki na "po przeprowadzce",
        ale nie mogłam się opanować)
        Pozdrawiam
        Ela
        • yasmeen Re: I znowu allegro kusi... 25.02.06, 11:51
          Jakupowalam wl turecka u
          allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3157544
          Wlasnie czekam na przesylke. Ceny moim zdaniem rozsadne. Co prawda wybor
          mniejszy ale co chwile pojawiaja sie nowosci... i szybko znikaja wink
          Ja kupilam Alize Puffy - juz wyprzedana.

          pozdr
          yas
        • forumowiczkaaa Re: I znowu allegro kusi... 27.02.06, 13:04
          Piszecie, ze facet zdziera na kosztach wysylki.. Ale jestem bardzo ciekawa czy
          chociaz jedna z Was sie poatygowala, zeby do niego napisac czemu sa takie
          wysokie koszty wysylki? Pewnie nie skoro nikt tego nie dementuje.
          Ja napisalam. I dostalam wyczerpujaca odpowiedz, ze Pan po prostu nie ma czasu
          zajmowac sie tym sam i ma zatrudniona osobe do pakowania i przewozu paczek na
          poczte. Tak wiec dla mnie wszystko jasne. Poza tym kupowalam juz u tego Pana 3
          razy wloczki i za kazdym byla to szybka realizacja, a wloczki ma fajne.

          Pozdrawiam

          Ps.... przestancie narzekac na troche wyzsze koszta wysylek, bo sie slabo robi..
          moze najpierw porzadnie spojrzcie jak tanie sa te wloczki (40 - 50% wartosci
          rynkowej, jak nie wiecej przy niektorych)
          • malgoha1 Re: I znowu allegro kusi... 27.02.06, 13:18
            Ooooo!!! nie tak ostro!!!! Ja czekam na paczkę dwa tygodnie i jeszcze jej nie
            widac, a i owszem pytałam o koszt wysyłki i oczymałam taką samą odpowieź , co
            nie zmienia faktu, że powinien o tym informować w opisie aukcji. i troszkę
            grzeczniej proszę
            Małgorzata
            • malgoha1 Re: I znowu allegro kusi... 27.02.06, 13:22
              Prośba " nie tak ostro" była troszkę na wyrost, po przeglądnięciu Twoich postów
              na forum, już teraz o tym wiem.
              • forumowiczkaaa Re: I znowu allegro kusi... 25.04.06, 22:44
                nono i ulżyło Ci od razu?

                Pewnie tak smile
    • zombie123 Re: I znowu allegro kusi... 25.02.06, 10:28
      Hej, kupilam u tego sprzedawacy Velluto - i powiem tak - wloczka sliczna,
      wczesniej sie dopytalam zeby Pan mi opisal jak wyglada wloczka bo w sklepie jej
      nie widzialam, opisal bardzo obrazowo. Przesylka przyszla blyskawicznie i to
      priorytet o co nie prosilam smile a ze koszty wysokie??? Szczerze powiedziawszy -
      mnie by sie nie chcialo latac na poczte i wysylac paczki, koszt dojazdu trzeba
      policzyc, czas, nawet to pudlo trzeba skombinowac..ech..a moze ja po prostu
      jestem len.no ale to moje zdanie, kazda z nas moze myslec co innego.
      Pozdrawiam
      • malgoha1 Re: I znowu allegro kusi... 25.02.06, 13:03
        To nie chodzi o lenistwo tylko o uczciwość. O kosztach powinien informować
        uczciwie w opisie aukcji, taka paczka powinna kosztować 5.50.Przy jednej to
        niewielki zysk, ale przy 30 kupujacych to juz jest warte zachodu.Ja mam wpojone
        takie zasady, ale inni mają prawo do odmiennego zdania.
        Małgorzata
        • pio1303 Re: I znowu allegro kusi... 25.02.06, 13:46
          Popieram Małgosię.
          Jeśli sprzedaje na Allegro, to powinienen tak ustaliś cenę, żeby opłacało mu
          się szukać kartoników i chodzić na pocztę (poza tym włóczkę wystarczyłoby
          zawinąć w folię i gruby papier i nic by się jej nie stało). A takie zawyżanie
          kosztów przesyłki to poprostu naciąganie klientów.
          Ja też czasami sprzedaję drobiazgi na Allego i nigdy nie doliczam kosztów
          opakowania do kosztów przesyłki. To już jest mój wkład w tę sprzedarz.
          Ela
          • magdas36 Re: I znowu allegro kusi... 25.02.06, 17:36
            Ja zamawialam dwa razy, zawsze rzetelna informacja na priv i blyskawiczna
            przesylka (chyba priorytet). Wloczki bardzo ladne, w tej chwili mam Melike,
            jest swietna. Co do przesylki to od niedawna zmienil sie cennik poczty polskiej
            i paczka od 1 do 2 kg chyba tak wlasnie kosztuje...
            • k.raby Re: I znowu allegro kusi... 25.02.06, 18:25
              A tak z babskiej ciekawości...smile jaki kolor Melike?smile czy ciekawie wyglada w
              robotce? czy kolory przedstawione na allegro sa bardzo zblizone do naturalnych?
              Pozdrawiam
              Kasia
              • malgoha1 Re: I znowu allegro kusi... 25.02.06, 18:47
                Kupiłam śliwkową. Jest śliczna pod każdym wzgledem ( kolor i jakość)i nie mozna
                wszystkich sprzedajacych na allegro podciagać pod jedną kreskę. Trzeba tylko
                wcześniej pytać bardzo dokładnie, albo prosic o lepsze zdjęcia, lub
                dokładniejszy opis.Ja nacięłam sie dopiero dwa razy (nie przy kupnie wełny), ale
                za każdym razem odzyskałam pieniążki po reklamacji.
                • pio1303 Re: I znowu allegro kusi... 25.02.06, 19:33
                  Tak jak mówi Małgosia, włóczka Melike jest śliczna. Kolor na zdjęciu w pełni
                  zgadza się z rzeczywistością. Chociaż kolor zależy czasem od jakości monitora.
                  Mój na szczęście nie oszukuje.
                  Ela
                  • k.raby Re: I znowu allegro kusi... 25.02.06, 20:05
                    A... powiedzcie na ile jest wydajna ? Na sweterek rozmiar 40 - 42 ile motków
                    musiałabym kupić? Co ciekawego z niej zrobiłyście? No pochwalcie sie...smile
                    Kasia
                    • magdas36 Re: I znowu allegro kusi... 25.02.06, 20:13
                      Kupilam sliwkowa i bordowa. Ta wloczka jest po prostu inna, w pierwszej chwili
                      jak ja wypakowalam to mialam mieszane uczucie, poniewaz ja nie lubie
                      blyszczacych wloczek, ale po chwili, kiedy zrobilam probke oniemialam z
                      zachwytu, ona dla mnie jest boska, niesamowicie miekka a ten polysk (jest oplot
                      z cieniutkiej blyszczacej nitki) taki elegancki, naprawde super. Jeszcze nic
                      oprocz probki z niej nie zrobilam, bo wczesniej kupilam Gipsy i robie malemu
                      sweterek, ale jak zrobie dam znac smile Ona chyba nie jest zbyt wydajna, kupilam
                      po kilogramie na wszelki wypadek.
                      Jak cos z niej juz bedziecie mialy zrobione dajcie fotke, sama jestem ciekawa
                      jak wyjdzie i ciekawe jak w praniu.
                      • magdas36 a Tiftik? 25.02.06, 20:22
                        i jeszcze cos, Melike w rzeczywistosci jest o niebo ladniejsza, mozna by ja
                        opisac- puchato- blyszczaca smile wg mnie nie nadaje sie na swetry sportowe,
                        mlodziezowe i dzieciece, to b. elegancka wloczka, ale to oczywiscie moje zdanie.
                        Dziewczyny, wiecie moze co znaczy Tiftik? Ktos sprzedaje na allegro, jest fajna
                        bo dosyc cienka ale ne mam pojecia czy np. nie jest szorstka itp. Ktoras ja
                        moze kupila?
                        • lady_huncwot Re: a Tiftik? 25.02.06, 23:12
                          O jaką włóczkę z nazwą "Tiftik" pytasz?
                          Na allegro są takie:
                          www.allegro.pl/item86700714_wloczka_turecka_nowa_firenze_tiftik.html
                          i tej nie znam.

                          Jest też włóczka Opus Tiftik importowana przez Bafpol (czarne etykiety) - 95%
                          akrylu, 5% moheru - ta jest przyjemna w dotyku:
                          wojtek.com.pl/wojtek/show.php?idt=251&idg1=10&idg2=11
                          Zdaje się, że po turecku "tiftik" to koza angorska albo wełna z długim włosem.

                          Pozdrawiam,
                          Kasia
                          • zdzid Re: a Tiftik? 26.02.06, 11:25
                            Ja robiłam z tiftika taki sweter:
                            zdzid.95mb.com/swetry/tiftik_pomaranczowy_detail.htm
                            i to jest chyba taki jak sprzedawany na allegro.
                            Włóczka jest cieniutka, bardzo wydajna - na ten sweter robiony podwójna nitką
                            wyszło 30 dag. Ładnie wyglada w robocie, ale troche gryzie.
                            Cena w porównaniu z poprzednio omawianymi włóczkami, nie jest okazyjna - ja
                            kupowałam w normalnej pasmanterii za tyle samo (a może nawet za 7 zł, nie
                            mjestem pewna).
                            • dobkosia Re: a Tiftik? 28.02.06, 11:45
                              Też robiłam z Tiffik. Włóczka jest wydajna i cienka,ale bardzo gryzie. To chyba
                              przez to, że w składzie ma tę "kozę" smileW robocie ładna, faktycznie, no ale wg
                              mnie nie rekompensuje tego, że gryzie smile
                              • magdas36 Re: a Tiftik? 28.02.06, 14:20
                                Dzieki za odpowiedzi, wobec tego rezygnuje z kozy na rzecz angorki, ktora
                                dzisiaj zamowilam w netowej pasmanterii smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja