zdzid
07.03.06, 10:42
Straszliwie gryzącej - kupiłam swego czasu od górali w Zakopanem wiekszą
ilość bo była tania i ładna. Zrobiłam nawet sweter, ale nie da sie go nosić
nawet na podkoszulek z długim rekawem... chociaż ja nie jestem specjalnie
wrazliwa. Wymyśliłam na razie filcowana torbę - zrobiłam nawet wczoraj próbę
filcowania w pralce - udało się, próbka sie sfilcowala nawet ładnie. Tylko to
dosyć energochłonne jest (pełny cykl prania z gotowaniem) i chciałabym
sfilcować ewentualnie wszystko naraz. No i jeszcze nie wiem dokładnie jak ta
torba ma wyglądać. Wełna jest dosyć zgrzebna - w kolorach naturalnym kremowym
i ciemny brąz. Macie jakies pomysły?