asia305
28.04.06, 17:51
Drogie Panie!
Na drutach robię od dziecka, ale na szydełku nauczyłam się dopiero 4 lata
temu (sama) i robiłam tylko serwetki. Zimą odważyłam się i zrobiłam
kapelusik - robiłam "na oko" prując i zaczynając 6 razy. Od wczoraj usiłuję
zrobić z "Małej Diany na szydełku" nr 4/2006 model z okładki. Chciałam biały,
kupiłam włóczkę Peonię (z Anitexu) i okazało się, że jest ona bardzo cienka,
musiałabym dziubdziać kilka tygodni, a ja chciałam taką bluzeczkę "na szybko"
(wyjeżdżam na cztery dni i pomyślałam, że zrobię sobie na wyjeździe
bluzeczkę). No to dziś kupiłam Sonatę (też z Anitexu)- jest tam 70% bawełny i
30% wiskozy. Robię na szydełku 3,25 i nawet to wychodzi (tzn. ten kwiatek)
tylko że ja okropnie się męczę robiąc pęczek, bo ta włóczka z kolei rozdziela
mi się w czasie robótki, to co to za przyjemność??! No i stąd moje pytanie: z
jakich włóczek (dostępnych w naszych sklepach lub sklepach internetowych)
robicie bluzeczki? I jak dobrać do takiej włóczki szydełko? (bo na pasku nic
nie pisze, to raz, a dwa- przekonałam się że numeracja szydełak jest
niejednakowa- kupiłam zwykłe blaszane szydełko i wydaje się pasować do tej
włóczki, ale mam też takie pokryte szarą masą i ono przy rozmiarze 4 i 5 jest
straaaasznie grube, do jakichś grubych wwłóczek, gdy tymczasem metalowe nr 4
i 5 jest o połowę mniejsze. To jak to jest z tymi szydełkami?
Pozdrawiam!
Aśka