tehah
01.05.06, 17:54
Okazuje się, że jeszcze w tym sezonie pochodzę w moim ostatnim "dziele". Na
zdjęciach trudno uzyskać odpowiedni kolor bo w rzeczywistości to piękny
brązowy z szarawym dodatkiem.
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/nlrvwsgkc98n2gvp.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/awxo27k8qun07l91.html
Zainspirowały mnie suknie pokazywane na forum rosyjskim i chyba też u nas pt.
suknie od Mac Queen. Długo myślałam jak powinna wyglądac moja spódnica - taka
do chodzenia na codzień. Może zdjęcie tego nie oddaje jeszcze z manekinem w
roli modelki. Od góry prosta dżersej prawy (robione na okrągło od góry) w
niewielki ażurek. Trochę ponad kolanami ścieg podobny do francuskiego z tym,
że rz. prawych 2 a rz. lewych 1. Ozdobą jest coś w rodzaju kryzy zrobionej na
szydełku. Pokazałam powiększenie. U Mac Queen charakterystyczne były girlandy
z kwiatów i zastanawiam się jak bym wyglądała tak ustrojona. Na razie nie mam
odwagi ale chyba dołączę kwiaty bo okazało się, że spódnica ma być wspólna z
moją córką. Teraz dorabiam "górę" też z tej samej włóczki.
Wszystkim życzę dobrej pogody i czasu na nasze słabości.
tehah.fotosik.pl/albumy/11551.html