mundial ;-)

09.06.06, 10:12
Dziweczyny na miesiąc tracimy swoich mężczyzn z pola widzenia. w końcu będzie
spokój w domu. co można zrobić przez miesiąc?? może powykańczać zaczęte
robótki a może całkowicie nowy projekt wink ja postaram sie skończyć serwete.
A wy??
    • ajlii Re: mundial ;-) 09.06.06, 10:23
      Mój chłop wczoraj oświadczył, że dziś o 21 ogląda mecz wink To tak żebym nie marudziła że chce przełączyć na jakiś film...

      U mnie spokoju to nie będzie - mężulek z kolegą zajmą kanapę, a ja conajwyżej przy kompie albo w kuchni będę mogła posiedzieć sad I na dodatek sesja - wkuwanie durnot zamiast szydełkowania... buuuu...

      Ps. Ale liczę na jakaś ładną włóczkę za dobre oceny, wiec może załapię się jeszcze na mundialowe robótkowanie smile
      • hada131 Re: mundial ;-) 09.06.06, 11:23
        ja też niestety muszę zakuwać sad zachciało mi się zrobić licencję pośrednika
        nieruchomościami i teraz zamiast rozkoszować się robótkami muszę uczyć się
        przepisów. mecze też będę oglądać, ale jak mi się znudzi to ucieknę do
        komputera smile
        pozdr. patriotycznie z szalikiem biało-czerwonym na szyi big_grin
        hania
    • ewandr Re: mundial ;-) 09.06.06, 10:43
      Ja robótki uprawiać będę sporadycznie przez ten miesiąc - podczas meczu nie
      potrafię się skupić na niczym innym smile a ponieważ liczę na to, że dobrych meczy
      będzie wiele, to czasu na druty zostanie mi raczej mało. Na szczęście mój mąż,
      choć nie podziela mojej pasji futbolowej, nie będzie mi przeszkadzał
    • tutusia_24 Re: mundial ;-) 09.06.06, 13:30
      Ja bedę oglądać - oczywiście polską drużynę, tylko nie wiem jak długo bo może
      zaraz odpadną. A robic i patrzeć w telewizor nie umiem.
      • jokaer Re: mundial ;-) 09.06.06, 13:41
        ja tez będę oglądać polską drużynę, mam nadzieję , że długo-
        jestem kibic więc o skupieniu nad robótka nie ma mowy
    • mjermak Re: mundial ;-) 09.06.06, 15:14
      A ja mam pzrechlapane!!! Bo nie dosc ze tutaj pilke nozna maja w glebokim
      powazaniu-kazdy facet wam powie ze to sport dla bab (!!!%$#$##!!!) to jeszcze
      przez roznice czasu wszystkie mecze sa w godiznach mojej pracy-chyba, ze sie
      zwolnie w srode jak Polska bedzie grala z Niemcami bo moge isc poogldac do
      Instututu Goethego-ake az taka fanka tego sportu nie ejstem. Ale mimo wszstko
      bedzie mi brakowac tej atmosfery, jaka w Poslce panuje podczas mundialu (tutaj
      to sie nazywa World cup i nikt nie czai jak mowie mundial), tych wyludnionych
      ulic, tych osiedli, gdzie wieczorem panuje cisza pzreywana okrzykami ze
      wszystkich balkonow!!!! Tez zbiorowej radosci i tego, ze wszyscy ogladaja.
      Chlip, chlip...
      • hada131 Re: mundial ;-) 09.06.06, 15:32
        a do tego na football mówią soccer smile
        a swoją drogą zawsze mnie zadziwiało zamiłowanie kobiet amerykańskich do tego
        sportu. w europie to domena mężczyzn no nie?
        pozdr.
        hania
      • jokaer Re: mundial ;-) 09.06.06, 15:33
        to ja Ci wspólczuję, bo własnie ta atmosfera sprawia, że tak sie wszystko potem pamieta
        ponieważ wzięło mnie na wspomnienia, to moje "kibicowanie" zaczęło się jak miałam parę lat i mój tato zabierał mnie na mecze swojego klubu ( nieważne jakiego ale krakowskiego), ja byłam wtedy bardziej zainteresowana kamyczkami pod ławkami niż boiskiem ale tą sportową atmosferę pamiętam do dziś,
        to było niestety baaaardzo dawno temu, nie było wtedy takich bijatyk na boiskach i chodziło się na mecze całymi rodzinami
    • bietas Re: mundial ;-) 09.06.06, 16:03
      ja zupełnie nie jestem w temacie mundialu... ech .. "nie wiedziec czemu
      kilkunastu dorosłych facetów gania za piłką , a pół świata tym się
      fascynuje"... oczywiście to tak z przymrużeniem oka moja skromna opinia, ale
      przecież każdy ma jakiegoś bzika (ja robótkowegowink
      a poza tym zaczął się u mnie w mieszkaniu remont, do tego zakuwanie do sesji-
      pierwszy egzamin już we wtorek... sad w pracy szaleństwo przedwakacyjne...
      kiedy tu sięgnąć po ukochane dziergadełka.... chlip, chlip....
    • mjermak Re: mundial ;-) 09.06.06, 17:45
      no plusem baseballa zy koszykowki (2 z 3 narodowych sportow USA) jest to , ze
      faktycznie chodzimy cala rodzina i moja mala tez zawsze gmera pod krzeselkiem,
      macha wielka gabkowa lapa i tata jej tlumaczy czemu ma nie kibicowa
      kanadyjczykom albo kiedy krzyczec odpowiednie okrzyki. Wcinaja hot-dogi z
      wszystkimi mozliwymi doatkami (kapusta kiszona np), pija slodkie paskudztwa
      albo brudza sie wspolnym lodem i sa happy. A ja sobie siedze i robie na
      drutach. I chociaz nadal nie rozumiem dokladnie zasad baseballu to polubialm te
      nasze wspolne wypady na ball-park
    • antoska23 Re: mundial ;-) 09.06.06, 19:19
      no tak..."menszczyzny" z pola widzenia nie strace,bo go brak tymczasowyuncertain
      ale..sama z wielką przyjemnością zasiądę przed telewizorem.naszych pooglądam,a
      owszem,ale moimi faworytami są Portugalczycy. zresztą w każdej grupie wyszukalam
      sobie drużynę, ktorej bede kibicowacwink w czasie meczyków obowiązkowe drutowanie
      - dzialam bez problemow "na dwa fronty"w przerwach między meczami przygotowuje
      sie do egzaminuuncertain
      pozdrawiam - zwlaszcza te uczące sie!!kasia
      • mjermak Re: mundial ;-) 09.06.06, 20:26
        moja szefowa (Kolumbijka z pochodzenia) tez jest fanka pilki i juz znalazla w
        sali konferencyjnej tv i kanal latynoski na ktorym daja bezposrednie transmisje-
        bede ogla o mojej 15 Polakow obejrzec=razem z nia wiec w ramach obowiazkow
        zawodowych zapewne
Inne wątki na temat:
Pełna wersja