Farbująca bawełna Monika

22.02.07, 15:09
Chciałam zrobić sobie bluzeczkę z czarnej Moniki, ale okazało się że już w czasie szydełkowania zaczęła farbować mi ręce. I teraz mam pytanie, czy robić dalej czy dać sobie spokój?, a może Panie mają jakiś sposób żeby po załozeniu nie musialabym zmieniać kraju pobytu?
    • jokaer Re: Farbująca bawełna Monika 22.02.07, 16:46
      czarno to widzę smile)


      ---
      dagmargallery.republika.pl
      • antybasnie Re: Farbująca bawełna Monika 22.02.07, 17:11
        ja też nie bardzo siebie widzę na kontynencie afrykańskim, mimo że jest to piękne miejsce.
    • izuss1 Re: Farbująca bawełna Monika 22.02.07, 16:50
      mozna sróbować płukania w wodzie z octem - ale niekoniecznie musi sie udać.
      dużo zależy od rodzaju barwnika. mam jedna czarną bluzkę, która mnie brudzi
      nadal, a była juz prana kilkanaście razy... sad
      pozdrawiam - iza
      • antybasnie Re: Farbująca bawełna Monika 22.02.07, 17:13
        dzięki, rzeczywiście codziennie płukać się w occie to lekka przesada big_grin
        • mamiczu Re: Farbująca bawełna Monika 22.02.07, 18:32
          Ojejku to i ja jestem teraz w kropce.Robię teraz z czarnej Maxi i tez na palcu
          od nitki mam ciemny slad.A zrobiłam juz 10 kwadratów.To nie pierwsza moja czarna
          bluzeczka ,niedawno skończyłam podobną i takiego czegoś nie było.Co teraz
          robić?Co z tej nitki wtedy robić?
          Małgosia
    • gosia_arma Re: Farbująca bawełna Monika 22.02.07, 19:28
      A moja czarna Monika czeka na swoją kolej, oj, chyba długo poczeka sad, a już
      miałąm plany
      buuu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja