Musze się komuś wyżalić!

14.06.07, 22:05
W sierpniu ubiegłego roku załozyłam sobie bloga. Umieszczam tam wszystko co
dotyczy robótek ręcznych. Ogólnie jst bardzo miło, mam juz sporą grupkę
stałych czytelników i jest super. Dziennie odwiedza mnie ponad 300 osób, więc
mozna sądzić, że blog sie podoba...
Jakis czas temu zamieściłam tam swój adres mailowy oraz numer GG, aby w ten
spobób ułatwić wszystkim kontakt ze mną. Odbieram sporo maili z pochwałami i
prośbami o wzóry na rzeczy, które zrobiłam. Ale od pewnego czasu odbieram
coraz więcej próźb typu:
"czy mogę prosic o wzory topów, jakie Pani ma..."
"prosze wysłać mi wzory na bluzki, swetry, poncza...itp."
Chciałam byc miła (i nadal tak), ale teraz mam juz dość. Nie moge przeciez
wysyłać na maila wszystkiego i wszystkim! Ja też wiele wzorów zdobywam,
śledzę fora itp strony. Więc do diabła czy tak trudno jest poszukac czegos na
własną rękę...
Wiem, sama często prosiłam o pomoc w znalezieniu schematu lub przetłumaczeniu
opisu, ale te prośby były raczej o cos konktetnego, a nie " o wszystko"...

A dziś pewna osoba przeszła juz samą siebie. Poprosiła o tłumaczenie opisu do
mojej ostatniej bluzki. Na blogu zamieściłam link do opisu znalezionego w
internecie. Napisałam, że nie mam takiego tłumaczenia, a bluzka jest prosta,
zrobiona z 2 prostokątów, a schematy wzoru sa na podanej stronie.
Pani odpisała, że chce tłumaczenie i żebym sie postarała jej to zrobić, bo
inaczej sobie nie poradzi z wykonaniem!!!

No i co wy na to?!
    • urszula97 Re: Musze się komuś wyżalić! 14.06.07, 22:18
      Nie smuć się.Głowa do góry.Są na świecie osoby z małą wyobrażnią.Rozumiem jeden
      wzorek ale tyle naraz.A co się tyczy ostatniej pani to trudno mi się
      wypowiedzieć.Nie wiem w jakiej formie się do Ciebie zwróciła ale ja niestety
      czasami też proszę o dokładny schemat do wzorku, nie jestem taka biegła lub
      szukam coś takiego,gdzie panie mają schematy i proszę o przesłanie.Trzymaj
      się.Wiem,że to napewno odrywa od pracy.
    • splocik Re: Musze się komuś wyżalić! 14.06.07, 22:51
      Magdalena - wiem, coś na ten temat.
      Też staram się pomóc, jeśli ktoś mnie o tę pomoc poprosi, ale są też leniwi
      ludzi, którym nie chce się napisać kilku słów w wyszukiwarce i poszperać po
      stronach.
      Takie chodzenie na łatwiznę bardzo mi się nie podoba.
      Za to cenię ludzi, którzy coś wykonują i w którymś miejscu trafiają na problem,
      a dzieląc się tym problemem, proszą o moje zdanie, o mój sposób na rozwiązanie.

      Ty powinnaś podjąć decyzję - pozostawić adres na blogu i pozwolić pisać do
      siebie, jak dotychczas (godzisz się na różne prośby) albo usunąć adres i mieć
      spokój.

      Ja przynajmniej złotego środka nie widzę na tych, którzy wykorzystują miłych i
      uczynnych ludzi - takich jak Ty.

      Pozdrawiam ciepło.
      splocik

      • maaari Re: Musze się komuś wyżalić! 14.06.07, 23:54
        No cóż brak słów, ta pani ma problem. jak z twoich słów wynika to jest czysty szantaż emocjonalny. Widocznie pani uwielbia ludzi wpędzać w nieuzasadnione poczucie winy. Ludzie tacy z reguły mówią" bo jak nie, to" i żeruja na innych. Powodzenia, postaw ścisłe granice, na ile sobie pozwolisz na tyle ludziska typu pani będą cie chcieli wykorzystać. Glowa do góry jutro będzie lepiej.
        Pozdrawiam mari
    • jokaer Re: Musze się komuś wyżalić! 15.06.07, 07:31
      bo niestety Magdaleno ,

      człowiek jest ofiarą swoich dobrych uczynków
      ---------------------------------------------

      też coś wiem na ten temat;

      po prostu ogranicz do minimum takie porady i sie tym nie przejmuj,
      ludzi z tupetem i leniwych nie brakuje na tym świecie;

      a jeszcze nie mówiąc o tym ,
      że w bezczelny sposób potrafią sobie przypisać czyjeś zasługi
      ( w tej dziedzinie również);

      a jak sami nie potrafią to mają nie raz czelność rzucić na kogoś oskarżenie,
      że oszukuje- a człowiek uczciwy nawet nie wie jak się bronić
    • dagny14 Re: Musze się komuś wyżalić! 15.06.07, 10:44
      Niczym się nie przejmuj.Po prostu nie reaguj na takie prośby.Rozumiem,ze można
      prosić o pomoc,kiedy wzór jest szczególnie trudny,albo opisany w mało zrozumiały
      sposób.Ale ta ostatnia bluzka jest dość prosta do rozszyfrowania.Jeśli ktoś robi
      na szydełku to powinien umieć rozszyfrować schemat.A jak nie ,to niech się
      najpierw nauczy czytać te znaczki określające słupki itp..

      Pozdrawiam.Dagmara
    • ewcia111ks Re: Musze się komuś wyżalić! 15.06.07, 11:25
      Aż mi głupio trochę!!!to nie byłam ja!!ale niedalej jak wczoraj cichutko
      poprosiłam Daggusie o namiar na Phildar 471, i nie było to napewno z lenistwa!!
      a lenistwa nie popieram! fakt że nieraz ciężko znależć niektóre rzeczy ludziom
      mniej obeznanym i oblatanym, ale to ich nie tłumaczy, aby stosować szantażyku
      emocjonalnego i bardzo wrażliwe osoby narażać na dodatkowe poczucie winy!!
      Magdusiu nie przejmuj sie!!!! na swiecie są ludzie i ludziska!!pozdrowionka i
      trzymaj się!!
      • dagny14 Re: Musze się komuś wyżalić! 15.06.07, 15:40
        To nie tak.Linki łatwo sie podaje.Ewcia,nie przejmuj się.Trzeba sobie pomagać.Tu
        chodzi o dokładne opisy i tłumaczenia.A z tym jest trochę gorzej.
        Przecież "dziewiarski język" to jest jak esperanto.Jeśli wiesz o co chodzi,to
        przeczytasz opisy po angielsku,francusku i hiszpańsku.O rosyjskim już nie wspomnę.
        Denerwujące są prośby o "dokładne tłumaczenie"opisów.
    • zdzid Re: Musze się komuś wyżalić! 15.06.07, 12:32
      Tak to niestety jest - jesli poda się publicznie adres to niestety trzeba się
      liczyć z tym, że będą rózne dziwne prośby nie mówiąc już o zwykłym spamie. Nie
      trzeba się tym przejmować tylko odpisać zgodnie z prawdą, że na wysyłanie
      wszystkiego wszystkim nie masz czasu ani mozliwości (bo tego jest przecież
      bardzo dużo), a na rosbę o tłumaczenie - napisać że nie masz, i jeśli tamta
      Pani nie potrafi ze schematu to niech poszuka czegoś łatwiejszego, albo kupi
      sobie gazetkę z opisami po polsku...
      Ja to znam z własnego doświadczenia i na różne prośby odpisuję w miarę własnych
      możliwości i wolnego czasu - nie możesz się czuć w obowiązku pomagać wszystkim
      potrzebującym wink
      ale przecież większość listów ktore dostajesz jest na pewno sympatyczna i
      miła?...
      trzymaj się!
    • kasiaba1 Re: Musze się komuś wyżalić! 15.06.07, 14:02
      Ja się spotkałam z żądaniem niemal jednej pani która chciała WSZYSTKIE wzory ze
      strony Poppy, ponieważ "jej się podobają".
      Z lekka zdębiałam ;/
      Kilkadziesiąt na oko wzorów, z czego 99% nie jest w postaci elektronicznej,
      większość dzianin "wykombinowana" na oko... itd. pewnie wiecie jak to jest.
      Delikatnie ujmując- mam lepsze zajęcia niż szukanie opisów do haftu sprzed
      kilkunastu lat....
      Aha, często też dostaję maile "proszę mi cośtam o decoupage napisać" tu litania
      kilkudziesięciu- kilkunastu pytań.
      Staram się odpowiadać- jak do tej pory podziękowały jedna czy dwie osoby sad
    • hada131 Re: Musze się komuś wyżalić! 15.06.07, 18:37
      Magdusiu, rozumiem Twoje rozżalenie i zdenerwowanie.
      Muszę się przyznać, że sama często proszę blogowiczki o pojedyncze wzorki i
      schematy tego co zrobiły (bo zawsze wygląda to tak super, że koniecznie też chcę
      zrobić) i zawsze robię to z pewną nieśmiałością. Wiem ile czasu zajmuje
      odszukanie i wysłanie właściwego wzorku i dlatego jestem wdzięczna za wszelką
      pomoc. Jeżeli nadużyłam czyjejś cierpliwości to przepraszam smile

      Uważam, że proszenie o wszystkie wzory to trochę bezczelność i totalne pójście
      na łatwiznę. Jest tyle ogólnie dostępnych "skarbonek", chociażby to na osince,
      że przy odrobinie dobrej woli z powodzeniem można skompletować sobie zupełnie
      niezłą kolekcję. Poza tym wysłanie całego zbioru jest często po prostu nie
      wykonalne.

      Pani, która zażądała tłumaczenia zwaliła mnie po prostu z nóg!!! I znowu jak
      najbardziej na miejscu okazuje się przysłowie: dać palec to chcą całą rękę...

      Magdusiu, nie daj się! Pozdr. ciepło.
    • ivoncja Re: Musze się komuś wyżalić! 15.06.07, 21:40
      Magda, współczuję, rozumiem, że kolejna taka prośba może naprawdę rozdrażnić.
      Może powinnaś na tytułowej stronie bloga dodać notkę, że nie wysyłasz wzorów
      hurtem i nie zajmujesz się tłumaczeniami- dostajesz wszak wiele takich próśb i
      spełnienie każdej z nich zajęłoby Ci zbyt dużo czasu, a dla mocno
      zainteresowanych i zdeterminowanych podać linki do stron- skarbnic. Może jeżeli
      przechowujesz swoje wzory na jakimś serwerze np.na fotosiku, wrzuć po prostu
      link do swojej galerii i niech każdy szuka czego pragnie. Ja także jestem pełna
      "podziwu" dla tupetu osób, którym nie chce się poszperać, tylko wyciągają rękę
      po gotowe. Każda z nas przecież kiedyś była początkująca, nowa na forum i każda
      jakoś próbowała sobie poradzić, ale czy oczekiwałyśmy, że ktoś odwali całą
      robotę za nas?
    • magdalenam1975 Re: Musze się komuś wyżalić! 15.06.07, 23:27
      Dziewczyny! jesteście kochane, wiedziałam, że na Was mozna liczyć i że tutaj
      ktos napewno mnie zrozumie.
      Nie chciałabym wyjść na zołzę, ale poprostu wczoraj miałam "maksa"
      Juz mi lepiej... Co ja bym bez Was zrobiła?!!!!

      STOKROTNE DZIĘKI!!!!!!!!!!!!!!
    • jalucille Re: Musze się komuś wyżalić! 16.06.07, 17:54
      Przyznam się, że ja w takich wypadkach robię za zołzę. Na niektóre maile w ogóle
      nie odpowiadam - te o brzmieniu "rozszczeniowym".
      I trafia mnie jasny szlag kiedy wysyłam oczekwiany schemat po przeszukaniu 10
      płyt i w zamian nawet dziękuję nei usłyszę.

      Magda nie przejmuj się - naprawdę nie warto.
      • grazyna_s1 Re: Musze się komuś wyżalić! 18.06.07, 13:45
        Nie mam bloga, ale widziałam, że na wielu sa umieszczone schematy robótek. Mam
        kilka takich stron zapisanych. Uważam, ze jest to fajna rzecz, o ile chcemy,
        zeby nikt nie miał takiego ciucha jak my. Sama wiele razy tłumaczyłam teksty
        rosyjskie dziewczynom z naszego forum i nie tylko, i nie sadze, ze jest to na
        mnie jakies wymuszanie, ze ktos idzie na łatwizne, bo zawsze mam przed oczami
        siebie sprzed kilkunastu lat, gdy nie dziergałam tak sprawnie jak obecnie.
        Pomyslcie o tym koleżanki, gdy szukacie czegos i to cos znajdujecie. to tylko
        dzieki osobom, ktorym chciało sie umieścic schematy w Internecie. Byc uczynnym
        to nic złego.
        • magdalenam1975 Re: Musze się komuś wyżalić! 18.06.07, 16:00
          Grażyna! Chyba mnie żle zrozumiałaś.
          Zawsze bardzo chętnie pomagam i nie mam nic przeciwko wysyłaniu wzorów lub
          opisów. Ale chodzi tu o bezmyślne prośby w stylu "prosze mi wysłać wszystkie
          wzory jakie Pani ma...", albo na umieszczony na blogu schemat i opis (w
          nieznajomym mi języku)dziewczyna pisze, że musze jej to przetłumaczyc bo
          inaczej ona sobie nie poradzi.

          A tak a propos
          Dziewczyna od tłumaczenia bluzeczki cygańskiej nękamnie juz 5 dzień... Nie
          reaguje na żadne odpowiedzi w stylu "nie wiem jaki to język, nie mam takiego
          tłumaczenia...itp" A to chyba przesada.
          • lady_huncwot Re: Musze się komuś wyżalić! 18.06.07, 17:20
            Magda,

            Ludzie nie znają umiaru...
            Niedawno mój mąż nieopatrznie podał swoją komórkę na aukcji internetowej.
            Telefon dzwonił nawet o 1:00 w nocy! Wyobrażacie sobie?!

            Załóż sobie w skrzynce mailowej filtr, dodaj adres panny od cygańskiej
            bluzeczki do niepożądanych nadawców i zapomnij o sprawie smile
            Niech przeleje swój upór na rozgryzanie schematu zamiast na nękanie Ciebie.

            A innym roszczeniowym też nie odpowiadaj.
            Jakoś zawsze tak się układa, że ci roszczeniowi nigdy w żaden inny sposób nie
            zaistnieli - ani radą, ani opinią, ani jakimkolwiek wysiłkiem włożonym w
            szukanie czegoś w internecie, nawet zwykłą rozmową np. na forum, no nie?

            Ja też dostaję masę dziwnych maili, które trudno nazwać prośbami...
            Wszystko przekierowuję na Berdyczów wink

            Pozdrawiam,
            Kasia
            • maaari Re: Musze się komuś wyżalić! 18.06.07, 22:45
              Na forum u maranty jest rozpracowana bluzka tzw cygańska pod nazwą carmen i dziergamy online w poście. więc możesz jej te namiary podać, tam jest ful dziewczyn wrazie czego słono jej dadzą z naddatkiem jesli będzie upirdliwa. powodzenia
    • opakowana Re: Musze się komuś wyżalić! 19.06.07, 20:11
      Jest tylko jedno jedyne wyjscie, jesli nie chcesz zwariowac - isc na swoja
      strone redagujaca blog i wpisanie wolami, najlepiej wsciekle czerwonym kolorem,
      podkreslonym na czarno na przyklad, ze nie bedziesz wysylac zadnych ale to
      zadnych wzorow (pomijajc fakt, ze pewnie gdzies tam copyright az sie trzesie!)
      i bardzo prosisz, zeby nie zwaracano sie z tym do Ciebie i ze tego typu posty
      beda usuwane/ignorowane. Bardzo za to przepraszasz, ale tak bedzie i juz. a na
      swoje wzory wpisz tez copyright I TEZ TO napisz - typu - ze prosisz o nie
      kopiowanie TWOICH wzorow oraz zdjec bez pozwolenia i ze jest to przestepstwem.

      Podejrzewam, ze te uwagi dopisane wyraznie do twojego bloga ( i najlepiej w
      kilku miejscach!) nie zakoncza procedru, ze sie tak wyraze, ale na pewno
      zmniejsza...jak to nie zadziala, to mozesz straszyc copyrightem i plagami
      egipskimi, w polaczeniu z oblezieniem parchami oraz pryszczami jakimis i
      klatwa...TO naprawde powinno odstraszyc....sa rozni odporni, ale bedzie ciszej

      pierz
      • br0mba Re: Musze się komuś wyżalić! 20.06.07, 13:44
        wiecie czasami chodzi o formę w jaki sposob ktos napisal
        ja tez dostaje maile z prosbami "o wszystkie wzory jakie mam"
        czesto bez podpisu ani bez slowa prosze
        na takie maile nawet nie odpisuje
        wzorow tez nie wysylam, bo wiekszosc mam w wersji papierowej, wiekszosc, to moje
        kombinacje, ktorych opisy (ktore zreszta sama robilam w trakcie robienia)
        czasami samej ciezko mi rozszyfrowac smilea cala reszte mam na plytach
        jak ktos jest mily to najczesciej podaje linki do stron, chociaz teraz po
        zmianie kompa tez mi sie pogubily niestety
        ale raz rozwalil mnie jeden mail z prosba o wszystkie wzory na miski, bo osoba
        chcialaby takie robic i sprzedawac smile
        poza tym gdybym chciala odpowiadac a wszystkie prosby o wzory to musialabym
        spedzac pol dnia przy kompie smile
    • eirenne Re: Musze się komuś wyżalić! 21.06.07, 17:16
      Być może niektóre panie zajmujące się dzierganiem od czasu do czasu nie zdają
      sobie sprawy, ile można mieć wzorów w domu. Gdybym ja miała wysłać "wszystkie
      topy", "wszystkie swetry", to chyba przez tydzień nie odchodziłabym od skanera i
      kompa...
    • justyna.ada Re: Musze się komuś wyżalić! 21.06.07, 18:05
      Dlatego ja zwykle ignoruję, wiem, jestem wredota chodząca suspicious Jak ktoś wyszukał
      moja stronę czy mojego bloga, to może i wyguglować "...wzór czegośtam..."
      A poza tym wzory które robię i pokazuję w sieci, są moje i jeśli je rozprowadzam
      gdzieś, to tylko jako takie.

      A numeru gadu nie podaję bo potem się nie można opędzić od tekstów typu "proszę
      mi to czy tamto zrobić/wysłać najlepiej na cito".

      pozdr
      • ania1022 Re: Musze się komuś wyżalić! 21.06.07, 21:11
        Tak sie zastanawiam, po co Drogie panie podalyscie swoje namiary skoro kazda
        prosbe o pomoc uwazacie za bezczelnosc, lenistwo, brak taktu i Bog wie co
        jeszcze .
        Czyzby tylko po to zeby otrzymywac same Ochy!!! i Achy!! ??
        Zapomnial wol jak cieleciem byl i tyle..
        • lady_huncwot Re: Musze się komuś wyżalić! 21.06.07, 22:09
          Aniu,
          Cały ten wątek jest o ważnej różnicy pomiędzy prośbą o pomoc, wspólnym
          wirtualnym rozgryzaniu różnych rzeczy, a żądaniem natychmiastowego przesłania
          czegoś tam - bez dania czegokolwiek w zamian.
          • jokaer Re: Musze się komuś wyżalić! 22.06.07, 08:17
            podpisuję sie pod Twoim postem- w prośbach jest pewna granica przyzwoitości,
            którą jak sie przekroczy to zaczyna sie robić nieciekawie- zaczyna się po prostu
            natręctwo i brak taktu ( to mówiąc bardzo delikatnie)
        • br0mba Re: Musze się komuś wyżalić! 22.06.07, 10:16
          ania1022 napisała:

          > Tak sie zastanawiam, po co Drogie panie podalyscie swoje namiary skoro kazda
          > prosbe o pomoc uwazacie za bezczelnosc, lenistwo, brak taktu i Bog wie co
          > jeszcze .
          > Czyzby tylko po to zeby otrzymywac same Ochy!!! i Achy!! ??
          > Zapomnial wol jak cieleciem byl i tyle..

          Aniu bede zlosliwa i powiem ze na ochy i achy (i nie tylko) sa komentarze smile)
          poza tym jak mam jakis wzor z netu to najczesciej podaje link w opisie robotki
          jak nie ma linka - oznacza, ze kombinowane i wzoru jako takiego nie ma druga
          sprawa nie wiekszosci blogow robotkowych jakie widzialam sa linki do stron gdzie
          mozna znalezc rozne wzory, wystarczy kliknac
          i tak jak ktoras z dziewczyn napisala, skoro ktor "wuguglowal" blog, moze
          wyguglowac i wzor, bo forow robotkowych z linkami do stron ze wzorami jest od
          groma w necie.
          a namiary sa po to zeby pisac nie tylko ochy i achy ale rowniez prosby o
          wyslanie ale w odpowiedniej FORMIE zgodnej z zasadami dobrego wychowania

          a woly nie zapomnialy , ale niektore jak byly cieleciem tak sa nadal smile
          Amen smile
          • ania1022 Re: Musze się komuś wyżalić! 22.06.07, 16:48
            Ja to wszystko rozumiem, ze niektorzy przesadzaja, ida na latwize ale jak sie
            podaje adres to nalezy przewidziec takie sytuacje. Wiadomo ze rozni ludzie beda
            prosic o rozne rzeczy, niektorzy beda prosic o pdanie wszystkiego na "tacy". No
            ale nie ma sie co irytowac bo to przeciez przwidzialysmy, nalezy tylko
            odpowiedziec ze gotowej "tacy" niestety nie ma smile)
    • ajlii Re: Musze się komuś wyżalić! 22.06.07, 12:14
      A to bidulka wink Jak nie umie, trudno, niech sobie zamówi gotową albo pójdzie na kurs językowy. Na coś takiego nawet bym nie odpisała wink

      Nie reaguję też na prośby w stylu "prześlij mi wzory zabawek/aniołków/dupereli" itp. Nie jestem etatową informacją dziewiarską. Generalnie najchętniej odpowiadam na maile osób które znam wirtualnie lub realnie, a w drugiej kolejności normalne, miłe, kulturalne maile osób dopiero zaczynających przygodę z forum. Postawy rozszczeniowej nie lubię i szkoda mi czasu na takie osoby (szukanie wzorów, pisanie maili) - wolę sobie w tym czasie poszydełkować.

      I jeszcze jedna mała uwaga... prośby na forum o tłumaczenia, wzory itp. Z przyjemnością tłumaczę (choć nie lubię tego, sama robię z oryginałów) wzory dla osób które są aktywne na forum i znane z pomocy innym. Dostaję czasem takie prośby na maila, nie zdarzyło mi się odmówić komukolwiek. I dzięki temu sama często dostaję pomoc w postaci wzorków, tłumaczeń i choćby porad (na przesłanie których też nadawca musiał się napracować). I dzięki temu też czasem zdarza mi się bez wyrzutów sumienia ponękać lepszą ode mnie dziewiarkę przy trudniejszej pracy wink Zaś osobom które przychodzą tylko na gotowe jakoś mi się nie chce pomagać...
      • ania1022 Re: Musze się komuś wyżalić! 22.06.07, 17:13
        ajlii napisała:

        >Z przyjemnością tłumaczę (choć nie lubię tego, sama robię z oryginałów) wzory
        >dla osób które są aktywne na forum i znane z pomocy innym.

        Zauwazylam ze ogolnie taka jest tendencja na forum.
        Dlatego o nic nie prosze: jestem malo zaawansowana w robotkach, malo mam czasu
        na robotki a jeszcze mniej na udzielanie sie na forum w milczeniu wiec tylko
        podgladam i szperam, szperam kiedy czegos potrzebujesmile))
        Milego weekendu zycze.
        • unhumblee Re: Musze się komuś wyżalić! 03.07.07, 20:39
          Wlasciwie to teraz zaluje ze napisalam...sad mimo, ze mam mnostwo gazet, czesto
          przeszukuje net, trudno bylo mi znalezc ciekawa torbe na szydelku, i na prawde
          nie poszlam na skroty, ale do rzeczy - znalazlam dzis na pewnym blogu sliczna
          duza, biala torbe i poprosilam o udostepnienie opisu, a ze na szydelku nie idze
          mi bardzo sprawnie to nie potrafie zrobic tylko przygladajac sie zdjeciu....
          glupia sprawa, bo nie sadzilam, ze robie cos co moze zaslugiwac na krytyke.
          Pozdrawiam. Kasia
          • unhumblee Re: Musze się komuś wyżalić! 03.07.07, 20:49
            juz nie zalujesmilesmilesmile sa cudowne dziewczyny na swieciesmile, sprawdzilam poczte i w
            blyskawicznym tempie dostalam to o co prosilamsmile Ewciu, dziekuje bardzo
            goraco!!!
      • opakowana Re: Musze się komuś wyżalić! 04.07.07, 09:45
        a bo to jest inaczej,jak sie wali miedzy oczy wymaganiem niegrzecznym podania
        tego czy owego czy wrecz wszystkiego, a inaczej jak sie dyskretnie, na maila
        zapyta - jak to czy tam zrobic, widze, ze masz to rozgryzione, probowalam i
        nic.....ja sama musze sie przyznac, ze prosilam pare osob, bo albo osleplam i
        nie widzialam wzoru, albo sie zameczalam wlasnymi probami.....
        wstyd by mi bylo miec ostawe roszczeniowa...chyba by mi przez klawiature nie
        przeszla, hehehe.
        ale i tak uwazam, ze trzeba doceniac Wasza robote nie tylko robotkowa ale i
        blogowa i takie wlasnie roszczeniowe posty NIE doceniaja

        pierz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja