mszocik
22.02.08, 16:34
Mam problem - kompletnie nie robotkowy i jezeli uznacie ze nie powinnam o tym
pisac to prosze adminke niech ten watek wywali i tyle.
Na poczatku roku zaczelam szukac pracy z mysla, ze pewnie co najmniej z pol
roku bede jej szukac. A tu... udalo sie za pierwszym podejsciem. Pierwsza
firma, do ktorej poszlam zdecydowala sie mnie zatrudnic. Strasznie sie z tego
ciesze, ale... mam problem z dziecmi - jest ich dwojka - starszy syn idzie do
przedszkola, ale dopiero od wrzesnia, mlodszy mam rok.
Do rozpoczecia pracy zostal mi niecaly miesiac a ja nie mam kompletnie ich z
kim zostawic.
Moze macie kogos znajomego, jakas zaufana pania, ktora zechcialaby byc ich
opiekunka - przez 5 miesiecy mialaby zajac sie obydwoma "panami", pozniej
tylko mlodszym. Potrzebuje kogos na 9 godzin dziennie przez 5 dni w tygodniu -
ma to byc tylko opieka nad dziecmi, bez zadnych dodatkowych zajec domowych.
Szukam kogos juz jakis czas, ale albo bezrobocie zmalalo do zera, albo ja mam
jakiegos pecha. Zadzwonily do mnie 2 osoby - jedna, ktora ma swoje malenkie
dziecko i chciala zajac sie jeszcze moja dwojka (wg mnie nie dalaby sobie z
tym rady), a druga - starsza pani, ktora zrazilo IV pietro.
Umiescilam juz mnostwo ogloszen i cisza.
W Olsztynie mieszkam od 2 lata - nie mam tu kompletnie zadnej rodziny a jedyne
znajome jakie posiadam to mamuski z malymi dziecmi, ktore raczej same szukaja
opiekunek niz chcialyby sie podjac opieki cudzych .
Moze wiec Wy kogos znacie?
Bede strasznie wdzieczna za jakakolwiek pomoc.