rosacruz 05.03.08, 02:17 www.make1yarns.com/ wysyłają za darmo na cały świat przy zamówieniu powyżej 50 dolców. Coprawda książek wybór niewielki i ceny średnio konkurencyjne, ale zawsze można się pogapić Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mjermak Ceny sa fatalne-zdzierstwo 05.03.08, 04:01 Wyrywkowo sprawdzilam ksiazki Favorite socks u nich $ 28 w amazonie $ 16 Knitter's Handy Book of Sweater Patterns u nich $35 na amazonie $18 Wrap style u nich $30 a na amazonie $15 nie dziwota ze wysylaja darmo jak tak zdzieraja cenowo. Z kanady wysylka do mnie 1 z tych ksiazek to kwestia 5-6 dolarow, do Poslki tych nie w sztywnej oprawie (2 i 3 z tych co podalam)jakies 15 dolaorw. Wiec moim zdaniem juz bardziej sie oplaca z tej polskiej ksiazkowej krainy czy jak oni sie tam nazywaja. Odpowiedz Link
pitipel Re: patrzcie, co znalazłam! 05.03.08, 14:08 Ja wprawdzie nie znalazłam, tylko mi na pocztę wpłynęło, ale co sądzicie o tym? Warto się zainteresować? www.interweave.com/knit/books/knitters-handy-offer.asp?utm_source=KHBPSpecialBuyNowT2b&utm_medium=Email&utm_campaign=KP080304 Odpowiedz Link
rosacruz Re: patrzcie, co znalazłam! 05.03.08, 14:30 No mają, mają ale co się pogapię, to moje Małgosiu, czy Ty masz doświadczenie w wysyłaniu książek do Polski? Jak to najlepiej i najtaniej zrobić? Odpowiedz Link
mjermak Re: patrzcie, co znalazłam! 05.03.08, 16:29 To zalezy kto am wysylac. jak sklep to neistety kazdy ma swoje zasady i musisz sie do nich dostosowac, niektore nie wysylaja za granice, niektore wysylaja ale tylko w jakis okreslony sposob (poczta amerykanska, UPS itd). Jezeli masz kogos, kto mieszka w Stanach to poczta mozna wyslac niezbyt drogo ale za 2-3 juz bedzie jakies 20 pare dolarow. niestety poczta amerykanska zlikwidowala ostatnio usluge poczty morskiej, ktora byla o wiele, wiele tansza, i tez zmniejszyla ilosc opcji wysylania poczta lotnicza (kiedys byly takie ze czas do wylotu z USA 2-3 dni, 2-6 dni, 4-10 dni, teraz jest tylko jedna opcja 4-10 dni i jedna cena). Sa firmy, ktore wysylaja i lotniczo i morsko frachtem , placi sie mnie ale nie przyjmuja malych pzresylek, juz nie pamietam jaka jest najnizsza waga ale jakeis 10 kilo chyba. oplaca sie przy wysylaniu wielkich pak poczta morska. Problem jest tez taki, ze ja np kupujac ksiazki potrafie pzreszperac internet i znalezc o 5 do 10 dolarow przebicie, ale zajmuje mi to mnostwo czasu i musze na parwde sie uprzec, zeby cos chcec zeby warto bylo ten czas na to poswiecic, w ksiegarniach czy na amazonei kupuej rzadko. Poza tym mnie sie w sumie oplaca kupowac na amazonie bo zbieram sobie rozne zreczy i zamawiam od razu kilka pozycji (tez czytadla i dla dziecka ksiazki) i wtedy nie place za przesylke, albo kupuja na wyprzedazy w ksiegarni, gdzie oczywiscie ide na piechote wiec tez za to nie place. Mnie sie wydaje, ze trzeba by porownac ceny z amazonu z ta polska forma coz amazonu sprowadza, kraina ksiazek czy jakos tak i sie zastanowic, co nam sie oplaca. ja bym tak zrobila. Z gory uprzedzam, ze nie podejmuje sie zaopatrywac kogokolwiek w ksiazki nie dlatego, ze jestem niezyczliwa ale po prostu nie mam na to czasu. Ale doradzic, czy ksiazke warto kupic zawsze moge bo w ksiegarni i bibliotece jestem czesto i moge zerknac z przyjemnoscia zreszta. Odpowiedz Link
pitipel Re: patrzcie, co znalazłam! 05.03.08, 21:15 No wlasnie, jakby moyna bylo prosic o doradzenie, Malgos... Co warto kupic, bo faktycznie cena dolca nie jest juz zniechecajaca tak bardzo jak dawniej Odpowiedz Link
motylek73 Re: patrzcie, co znalazłam! 05.03.08, 19:04 A ja sobie popatrzyłam na ceny włoczek u nich i zastanawiam się KOGO stać na to, żeby u nich kupować. Bo mnie nie. 14 dolców za 50 gr??? Odpowiedz Link
rosacruz Re: patrzcie, co znalazłam! 05.03.08, 21:26 Wiesz, w Polsce zdarza się włóczka po 14 PLN. One zarabiają tyle samo. Tylko zamiast PLN na końcu rachunku jest USD Odpowiedz Link
motylek73 Re: patrzcie, co znalazłam! 05.03.08, 22:10 Ja taż zarabiam w USD, ale to dla mnie stanowczo za dużo. Zdaję sobie sprawę, że w Polsce są też drogie włóczki, oraz z tego, że jest tu (i w Polsce i w UA) trochę ludzi, których stać na wydzierganie sobie bluzeczki za 200 dolców. Mnie nie. Myślę, że wiele dziewczyn na tym forum też nie. Ja jednak bardzo muszę kombinować, żeby moje hobby nie naruyszyło zbytnio domowego budżetu. Po prostu ten sklep jest dla innej kategori finansowej, niż ta, do której ja przynależę. A ceny mają tam wysokie, bo w innych sklepach internetowych można jednak znaleźć tańszą ofertę. Odpowiedz Link
mjermak Re: patrzcie, co znalazłam! 05.03.08, 21:37 ja nie mam czasu pisac recenzji wszystkich ksiazkek, ktore znam, wejdz w amazona, popzregladaj sobie i zapytaj o konkretna to chetnie odpowiem , nawet jak nie amm to poszukam w ksiegarni (chyba, ze to jakas stara bedzie) Kogo stac na drogie wloczki? No to jest wzgledne bo mnie an przyklad nie stac i nie kupuja nic co ksoztuje wiecej niz 10 dolarow za 100g (co nie znaczy ze takie kupuje ale to ejst moja gorna granica nie przekraczalna) ja czesto kupuje na wyprzedazach. Ale wiecie, bylam w sklepie an tej grupie robotkowej, tam za 50gr licza sobie od 10 dolcow w wzwyz i jakos interes kwitnie. Przy mnie diewczyna wydala tam 300 dolcow an rozne wloczki, z ktorych zamierzala zrobic szaliczki, byla z nia faet, razem wybierali taki cute obrazeczek, taka urban parka. Ale ona pewnie dopiero poczatkujaca, te wloczki pewnie nie pzrerobi pzrez kilak meisiecy, swetrow jeszcze nie robi no i fakt, niektorzy tutaj zarabiaja wicej. Wiem, ze dziewczyny ktore maja dzieciw ydaja mniej, bo wiadomo, ze dziecko kosztuje. Ale sa i takie co faktycznie zarabiaja bardzo duzo, albo maja mezow duzo zarabiajcych i te sobie pozwalaja na kupienie wloczki na jedna letnia bluzeczke i wydanie an to 200 dolcow. Tylko, ze wiecie, one by na letnia bluzeczke w exclusive butiku wydaly 300 wiec im sie to i tak oplaca a satysfakcja jako bonus (i zachwyty kolezanek). Znam tez dziewczyny co sobie na specjalnym koncie skladaja kase, odmawiaja sobie roznych przyejmnosci typu codzienna kawka z coffe shopu w drodze do pracy, lunch w jakiejs knajpce, lampka wina czy drink w piatek po pracy, nowe buty czy nowa szminka i kupuja co sobie tam chca. ja co parwda czesto sobie nie pozwalam na takei rozne luksusy i np kawe przynosze w kubku-termosie swoja do pracy zamiast wydawac codziennie 4 dolary ale nie potrafie sie zdyscyplinowac i odkladac osobno tej kasy. Odpowiedz Link
rosacruz Re: patrzcie, co znalazłam! 05.03.08, 22:25 Coś mi się zdaje, że 10 to suma nieprzekraczalna, niezależnie od tego, czy na końcu jest PLN czy USD - ja też nie kupuję droższych włóczek. Ostatnio w Poznaniu znalazłam jedną śliczną bordową wełnę w niewielkiej pasmanterii i zapiszczałam, bo moteczek kosztował 17 zyla. Ta sama włóczka (Wooly Linate) w internetowym Basiorze kosztuje koło 7 złotych. Powiem, że byłam zaskoczona. Mocno zaskoczona. Chyba mnie rozbestwiły moje panie ze sklepiku na Wielkiej, u których ceny są niekiedy niższe niż w Necie... Ja ostatnio odkryłam Allegro i poluję tam na włóczki z dużą przyjemnością. Co nie zmienia faktu, że kiedyś odłożę pieniądze, kupię jeden motek pięknego cieniowanego jedwabiu i zrobię sobie taki tyci tyci szaliczek albo bardzo malutką czapeczkę. Odpowiedz Link